AVENGERS: INFINITY WAR. Produkcja trwa!

Autor: Łukasz Budnik
opublikowano

Miłośnicy filmowego uniwersum Marvela z całą pewnością zacierają już ręce na myśl o 4 maja 2018 roku. Powód niebagatelny – to właśnie wtedy premierę będzie miała kolejna część Avengers: Infinity War. Film, będący swoistą kulminacją dotychczasowych wydarzeń ukazanych w serii, jest już w trakcie produkcji – 23 stycznia tego roku ekipa weszła na plan.

W świecie komiksowych adaptacji Infinity War to wielkie wydarzenie. W chwili premiery minie dekada, od kiedy na ekrany kin wdarł się Iron-Man Jona Favreau. Dziesięć lat (i wiele milionów dolarów przychodów) później zobaczymy zmagania uwielbianych superbohaterów z Thanosem – potężną istotną pragnącą zdobyć artefakty zwane Kamieniami Nieskończoności, przewijające się przez uniwersum już od czasu pierwszego Kapitana Ameryki. Za superprodukcję odpowiedzialni są bracia Russo, którzy wcześniej sygnowali swoim nazwiskiem drugą i trzecią część Kapitana, obie przyjęte znakomicie.

Twórcy już w Civil War udowodnili, że doskonale panują nie tylko na materiałem, ale też wspaniale wykorzystują bogatą galerię postaci i ich mocy, każdemu dając jego pięć minut i przynajmniej jedną godną zapamiętania scenę. Cenne doświadczenie, wszak w Infinity War bohaterów będzie jeszcze więcej – nie tylko dotychczasowy „ziemski” skład spotka się ze Strażnikami Galaktyki (jakiż to tworzy potencjał w interakcji między postaciami!), ale też spodziewać się można wielu gościnnych występów twarzy znanych z poprzednich produkcji studia.

 

Ekipa kręci dwa filmy jednocześnie – jeszcze jakiś czas temu mówiło się, że będzie to po prostu podzielone na część pierwszą i drugą widowisko, natomiast w tym momencie zapowiedziane są dwie autonomiczne produkcje pod różnymi tytułami (drugi wciąż niepotwierdzony). Można oczywiście założyć, że nadal ich fabuła będzie ze sobą mocno powiązana, nawet jeżeli będą dzielić je jeszcze dwa inne filmy zaplanowane przez włodarzy Marvela i rok przerwy pomiędzy.

Całość filmowana jest wyłącznie kamerami IMAX – to pierwszy taki przypadek w historii. Budżet też bezprecedensowy, bo prawie 500 milionów dolarów.

Potężne pieniądze, ale czego spodziewać się po projekcie, w którym nie dość, że obsadzone zostanie tyle gwiazd (Robert Downey Jr, Chris Evans, Chris Pratt, Mark Ruffalo, Scarlett Johansson, Elizabeth Olsen, Paul Rudd, Samuel L. Jackson, Chris Hemsworth, Benedict Cumberbatch, Benicio Del Toro – lista, która starczyłaby na kilka innych filmów, a to nawet nie cała obsada), to jeszcze w którym, według zapowiedzi twórców, zobaczyć mamy wiele innych światów i lokacji nieodwiedzonych do tej pory w uniwersum.

Dokładnie wszystko wskazuje, że to istotnie będzie widowisko wielkie i coś, czego jeszcze nie w kinie nie było. Pozostaje życzyć sobie, aby w parze z doskonałą obsadą i stroną wizualną poszła jeszcze fabuła wykraczająca poza schemat i godna takiego wydarzenia. Póki co zostaje czekać na kolejne newsy i tegoroczne premiery z uniwersum w postaci sequela Strażników Galaktyki, trzeciego Thora i solowego Spider-Mana z twarzą Toma Hollanda.

Poniżej jeszcze krótkie wideo opublikowane z okazji rozpoczęcia zdjęć.

Ostatnio dodane