FILMOWANIE W 3D
 Autor: Bernard Mendiburu

Przewodnik po meandrach realizacji filmowej w technologii 3D w jej współczesnym kształcie. Stanowi punkt wyjścia dla doświadczonych twórców i realizatorów filmowych, którzy pragną poszerzyć swoją wiedzę o elementy niezbędne do poruszania się w technologii, która cieszy się rosnącym zainteresowaniem branży filmowej i zdobywa coraz większe uznanie wśród widzów.

"Filmowanie w 3D" to jednocześnie doskonała propozycja dla wszystkich amatorów zafascynowanych stereoskopią, którzy dzięki tej pozycji zdobędą wszelkie podstawy do podjęcia prób realizacji amatorskich, studenckich czy niskobudżetowych produkcji filmowych. Na długiej linii historii kina 3D dopiero ostatnie lata wniosły możliwości pełnego wykorzystania potencjału, jaki niesie ze sobą ta technologia. Bernard Mendiburu analizuje każdy etap produkcji od fazy developmentu, po dystrybucję filmu i wskazuje na kluczowe zasady, jakimi należy się kierować na każdym z pośrednich etapów.

Zdobywszy kompleksowe doświadczenie w nowo przeobrażonym trójwy - mia rowym nurcie realizacji filmowej, autor podejmuje próbę konsolidacji wiedzy praktycznej i teoretycznej. Z oryginalnego wydania korzystali twórcy pierwszego polskiego filmu w 3D, a książka zawiera specjalny rozdział o polskim wkładzie w rozwój tej technologii autorstwa Andrzeja Waluka. Publikacja Bernarda Mendiburu to brama do obszaru śmiałej eksploracji i zdecydowanego ujarzmiania trójwymiarowych koni mechanicznych.


Więcej informacji na stronie internetowej: www.w-wm.pl

Kontakt: Wydawnictwo Wojciech Marzec, ul. Klimczaka 8/35, 02-797 Warszawa
tel. (22) 550 15 60, fax. (22) 550 15 61, kom. 503 129 345, e-mail: w-wm@w-wm.pl

Zobacz wyniki konkursu - szczegóły po kliknięciu na niniejszy link


Recenzja książki: Adam Sobieski
Klub Miłośników Filmu

Od czasów "Ekspresu polarnego", 3D powoli odradzało się z popiołów dotychczasowych produkcji powstałych na przestrzeni kilku dekad. Wraz z nastaniem epoki cyfrowej i "porzucenia" czerwono-niebieskich okularów, komfort oglądania, jak i techniki realizacji zapewniły nieporównywalnie lepsze efekty niż twory zamierzchłej epoki analogowej. Prawdziwy boom na filmy stereoskopowe pojawił się jednak dopiero po niewyobrażalnym sukcesie olśniewającego "Avatara" Jamesa Camerona. W Hollywood zapanował pogląd, iż to właśnie 3D ściąga widzów do kin, więc twórcy rzucili się na filmowanie w trzech wymiarach czy też na konwersję do tego formatu "zwykłych" filmów. Szybko przekonali się jednak, że upadek w 3D boli jeszcze bardziej, a na fali avatarowego 3D, sukces odniosła jedynie przeciętna "Alicja w krainie czarów" Tima Burtona.

"Filmowanie w 3D" poraża i nieco przeraża ilością zawartej w niej wiedzy, gdyż stereoskopia jest techniką dotychczas dość słabo opisaną. W książce Bernarda Mendiburu jest dosłownie wszystko. Od krótko, aczkolwiek treściwie opisanej historii pierwszych prób z obrazami 3D, po opis rozwiązań technologicznych dla nas - zwyczajnych konsumentów. Spora część publikacji to także encyklopedia-poradnik dla stereografów i reżyserów. Co najważniejsze, nie dotyczy to wyłącznie profesjonalistów! Autor non-stop umieszcza linki do producentów sprzętu czy do darmowych programów komputerowych wraz z dokładnymi opisami, dzięki czemu amatorzy i twórcy niezależni z całą pewnością będą w siódmym niebie. Niestety, czytając książkę, kilkukrotnie można się zgubić pod nawałem zawartej wiedzy. Nie jest to wina książki czy autora. Po prostu publikacje z innych dziedzin sztuki filmowej zawsze przeplatają się nawzajem. W przypadku 3D W-S-Z-Y-S-T-K-O jest nowe. Dziesiątki nowych pojęć i zagadnień, opisy skomplikowanych procesów, metod i urządzeń. Wszystko po to by czytelnik i/lub filmowiec jak najdokładniej poznał najbardziej skomplikowane tajniki stereoskopii, co dzięki lekturze owej książki z pewnością będzie nieporównywalnie łatwiejsze niż droga na oślep.

Reasumując, Filmowanie w 3D to publikacja wyjątkowa, dotycząca zupełnie nowej, niemalże niezbadanej dziedziny sztuki filmowej. Gorąco zachęcam do lektury, gdyż jest to 260 stron nowej, można powiedzieć, że jeszcze "gorącej" wiedzy. Autor nie wymądrza się ani nie przynudza. Od razu rzuca karty na stół i dokładnie objaśnia zasady zabawy. Zwyczajnie nie traci wersów na głupoty! Jest to potężna, jak na tak krótką książkę, swoista biblia suchych faktów, informacji i niezwykle cennych porad z zakresu stereoskopii - "efektu", o którym można śmiało powiedzieć, że stał się już standardem w branży.

Moja ocena książki: 10/10

POWRÓT DO WYBORU | STRONA GŁÓWNA