Zwiastun: Brick Mansions. Najlepszy z najlepszych | FILM.ORG.PL

Zwiastun: Brick Mansions. Najlepszy z najlepszych








Rafał Donica
15.04.2014


Na premierę czekają dwa filmy ze zmarłym w tragicznych okolicznościach Paulem Walkerem. Tym ważniejszym jest „Szybcy i wściekli 7” (brakujące ujęcia z Walkerem mają podobno zostać dokończone cyfrowo), tym mniej ważnym „Brick Mansions. Najlepszy z najlepszych”, przy okazji którego nasi rodzimi tłumacze po raz kolejny wykazali się iście ułańską fantazją. Trailer zapowiada wysokooktanowe kino akcji spod znaku buddy-movie, z one-linerami, pościgami samochodowymi, bójkami, wybuchami i parkourem, który kilka lat temu był fajną ciekawostką (prolog „Casino Royale”), a dziś powoli się przejada.

Oglądając trailer nie wiedziałem kto stoi za powstaniem filmu, ale niemal wszystkie elementy widoczne na ekranie oraz sposób ich zmontowania wskazują na ludzi od „Transporterów” i średnio udanych eksperymentów scenariuszowych autorstwa niegdysiejszego geniusza kina – Luca Bessona. I tak właśnie jest, niestety, czy stety. Skoro takie filmy powstają, znaczy to, że mają swoich wiernych odbiorców. Nie powiem, czasem rzucę okiem na obrazki pokroju „13. Dzielnicy” i ogląda się to całkiem nieźle. Nie należy też zapominać, że Besson jest także autorem kapitalnej „Uprowadzonej” (i, niestety, jej drugiej części :), więc potencjał do pisania wciągających opowieści wciąż ma. „Brick Mansions” na pewno obejrzę, z ciekawości, dla Paula Walkera, dla fajnych obrazków, dla nieskomplikowanej rozrywki. Film został dedykowany pamięci Paula Walkera. Polska premiera 25 kwietnia. 

PS. Na koniec mały komunikat do niektórych z naszych czytelników, którym ostatnio z dziwną regularnością nie podoba się gdy coś nam się podoba, jak również nie podoba się, gdy nam się coś nie podoba. W pierwszym przypadku nazywa się nas fanbojami, w drugim hejterami. Zaczyna to przypominać sytuację z dowcipu, w którym zajączek dostawał od wilka w mordę niezależnie od tego czy chodził w czapce, czy bez. Moi drodzy, nasze opinie to ani fanbojstwo, ani hejterstwo, to subiektywna opinia, własne zdanie, nic więcej, żaden atak na niczyje wartości czy inne uczucia. A że nie zawsze się z nami zgadzacie? Dzięki temu jest ciekawiej. Byłoby nudno, gdybyśmy napisali „Ale świetny plakat”, a w komentarzach dopisalibyście „No, świetny!” (po drodze oczywiście zostalibyśmy nazwani fanbojami ;)! Nikt nam nie płaci żebyśmy lizali tyłek Marvelowi, nikt nie przekupił nas, żebyśmy krytykowali rzeczy z innych stajni. To, że mnie podoba się / nie podoba taki czy inny trailer, albo taki czy inny plakat, nie wynika z mojej złośliwości czy nienawiści do świata, tylko z tego, że mi się podoba, albo nie.  

A teraz zapraszam do obejrzenia trailera „Brick Mansions” ;)

brick mansions

Rafał Donica

Rafał Donica

Rocznik 77, od chwili obejrzenia „Łowcy androidów” pasjonat kina (uwielbia „Akirę”, „Drive” i niedocenioną „Nienawistną ósemkę”). Miłośnik Szekspira, Lema i literatury rosyjskiej (Bułhakow, Tołstoj i Dostojewski ponad wszystko). Ukończył studia w Wyższej Szkole Dziennikarstwa im. Melchiora Wańkowicza w Warszawie na kierunku realizacji filmowo-telewizyjnej. Od seansu „Frankensteina” Jamesa Whale'a – niepoprawny wielbiciel postaci monstrum. Założyciel i w latach 1999 – 2012 redaktor naczelny portalu FILM.ORG.PL. Wieloletni współpracownik miesięczników CINEMA oraz FILM, publikował w Newsweek Polska, CKM i kwartalniku LŚNIENIE.
Prowadzi blog tematyczny poświęcony klasycznym monster-movies: cinemafrankenstein.blogspot.com
Rafał Donica

Latest posts by Rafał Donica (see all)







  • janko

    „Do niektórych z naszych czytelników” – przecież wiadomo że chodzi o Andrieja:). A tak serio warto wspomnieć, że „Brick Mansion” to remake „13 dzielnicy” w którym zresztą wystąpił David Belle znany z tej samej roli w oryginale.

    • Rafał Donica

      A zatem wspomniałeś – dzięki ;)

    • SilverAG

      Correct :-) Tego autor chyba nie wiedział :-)

  • Gargamel

    Ten sam wielkolud co w Sherlocku :)

  • Robert

    Tak się tłumaczcie obłudnicy






Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

POLA NEGRI. Polski sen w Hollywood

Następny tekst

Powrót do PRESSŁOŚCI #32 - Gatunkowy ciężar



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE