Trailer – Transformers: Wiek zagłady | FILM.ORG.PL

Trailer – Transformers: Wiek zagłady








Rafał Donica
19.05.2014


Pierwsze trailery-teasery średnio mnie przekonywały do czwartej odsłony „Transformerów”. No bo w kółko to samo, bohaterowie uciekający w slow-motion przed wielkim wybuchem, amerykańska flaga w tle, piękna kobieta, walczące transformery, walczące transformery i jeszcze więcej walczących transformerów. Oficjalny trailer… pokazuje w sumie znów to samo, tylko w znacznie większej ilości. I znów dam się pewnie zaciągnąć do kina, bo wszystko wygląda, jak to już nas seria przyzwyczaiła, doskonale.

Zapowiada się duża bitwa w dużym mieście, czyli powtórka z finału części trzeciej. I tu zdradzę, że trójka jest moją ulubioną częścią, która zrehabilitowała Baya po bełkotliwej dwójce i zaoferowała końcówkę tak widowiskową, że powracam do niej równie często, co do słynnego pościgu na autostradzie z „Matrix: Reaktywacja”. Jeśli w „Wieku zagłady” będzie podobne, długie, widowiskowe zakończenie, kupuję ten film za dolara ;).

W tym miejscu chciałbym odszczekać złe słowa (bo nie miewam problemu z przyznawaniem się do błędów), które powiedziałem w ubiegłym tygodniu na plakat z „dinozaurem” dosiadanym przez Optimusa. Po pierwsze wiem już, że dinozaur ów ma na imię Grimlock (dziękuję Szymonowi Pajdakowi za naprostowanie mnie) i nie jest jakimś tam dinozaurem wyssanym przez Baya z palca, lecz jedną z najfajniejszych postaci w universum Transów. Po drugie – wszystkie sceny z Grimlockiem pokazane na trailerze są po prostu obłędne. Dodając do tego fakt, że Shię, którego żenujące piski były najsłabszymi (obok fabuły i „humoru”) elementami poprzednich części, zastąpił znacznie poważniejszy Mark Wahlberg, możemy mieć nadzieję, może nie na zmianę tonacji na dramatyczną czy mroczną, ale chociaż na brak wstawek typu sikające roboty, jaja Dewastatora czy gilgotanie Johna Malkovicha.

Czekam na film, bo chociaż jestem świadom, że cała ta franczyza to rozrywka najniższych lotów, to dla spektakularnego widowiska zawsze gotów jestem się zniżyć.

Grimlock

Rafał Donica

Rafał Donica

Rocznik 77, od chwili obejrzenia „Łowcy androidów” pasjonat kina (uwielbia „Akirę”, „Drive” i niedocenioną „Nienawistną ósemkę”). Miłośnik Szekspira, Lema i literatury rosyjskiej (Bułhakow, Tołstoj i Dostojewski ponad wszystko). Ukończył studia w Wyższej Szkole Dziennikarstwa im. Melchiora Wańkowicza w Warszawie na kierunku realizacji filmowo-telewizyjnej. Od seansu „Frankensteina” Jamesa Whale'a – niepoprawny wielbiciel postaci monstrum. Założyciel i w latach 1999 – 2012 redaktor naczelny portalu FILM.ORG.PL. Wieloletni współpracownik miesięczników CINEMA oraz FILM, publikował w Newsweek Polska, CKM i kwartalniku LŚNIENIE.
Prowadzi blog tematyczny poświęcony klasycznym monster-movies: cinemafrankenstein.blogspot.com
Rafał Donica

Rafał Donica - ostatnie teksty: (zobacz wszystkie)







  • Jeremi

    Najlepsze w filmach o Transofrmersach jest to, że oglądając zwiastuny nie da się odróżnić jednej części od drugiej. To cały czas ten sam film. Jak seriale TVN :)

    • Andriej

      Miałem też skomentować, ale już nie ma sensu – nie da się wyrazić znużenia tym badziewiem lepiej niż ty to zrobiłeś ;) BTW taki stan rzeczy ma ważną zaletę: wystarczy obejrzeć jeden, nie trzeba chodzić do kina na następne, hehe

  • małpa

    czy te wszystkie fantastyczne adaptacje nie uderzają ostatnio w to samo – zagłada poprzez nalot obcej cywilizacji? Av1, MoS, Tr3, teraz Tr4 – czy to się naprawdę tak ludziom podoba, że różne uniwersa do tego nawiązują, i to w miarę jednocześnie? Czy po prostu wyprodukowanie takiej fabuły jest najtańsze (a hajs i tak się będzie zgadzał kilkukrotnie, no bo zobaczyć te efekty specjalne chyba tylko ślepy nie pójdzie)

    • Rafał Donica

      No widocznie się podoba, w Avengers walki w mieście z najeźdźcami z kosmosu to prawdziwa perła, podobnie jak w TR3 (na marginesie bardzo podobny ten nalot obcych u Baya do tego z Avengers :), to samo w Man of Steel – po prostu taki temat (najeźdźcy z kosmosu atakują metropolię) daje potencjał do przedstawienia na ekranie gargantuicznych rozmiarów demolki. Dobrze, że Bay zrobi w czwórce powtórkę z rozrywki, tzn. z finału trójki, bo chyba nie chciałbyś, żeby znowu powrócił z finałową sekwencją na pustynię jak w części drugiej? PS. Nie tylko kosmici, ale i różnej maści potwory i kataklizmy też przecież atakują od lat wielkie miasta (a nie pustynię), żeby było widowiskowo.

      • Yaca

        Panie Rafale – prędzej nalot obcych w Avengers (2012) jest podobny to tego z TF3 (2011).

        • mieszko

          chyba koleżko

          • mieszko

            nie

  • Carlos

    Shia był spoko i dla mnie to najlepszy element komediowy poprzednich filmów. Mi wystarczył
    powyższy zwiastun i już ta plastikowa blondyna mnie denerwuje. Poczekam na dvd.

    • Rafał Donica

      Cóż, blondyna równa do poziomu poprzedniczek ;)
      PS. Na DVD? Taki film oglądać na DVD? Przypominam, że szeroko dostępny jest już nowy nośnik o nazwie Blu-ray ;)

    • Andriej

      „Shia był spoko i dla mnie to najlepszy eleme…”

  • Rude Dude

    „Nie tylko kosmici, ale i różnej maści potwory i kataklizmy też przecież
    atakują od lat wielkie miasta (a nie pustynię), żeby było widowiskowo.”

    A w tych całych bitwach kto wygrywa ??? :) Oczywiście firmy budowlane :P :) .Rany, ile mają roboty na lata w przód :)) jak się tak ,choćby, „parę” robotów czy tam jakaś ilość kosmitów przez miasto przewali :)))

  • asd
  • krutos

    Zajebisssstyyy :D jak ktoś nie widział to macie link: transformers2014.end.pl






Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

Tom

Następny tekst

Obywatel roku



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE