The Signal – kolejny „Moon”? | FILM.ORG.PL

The Signal – kolejny „Moon”?








Filip Jalowski
20.03.2014


Od momentu pierwszego seansu „The Signal” określany był mianem jednego z największych odkryć festiwalu Sundance. Niektórzy z krytyków stwierdzili, że film Williama Eubanka to jeden z najbardziej ambitnych projektów science fiction dekady. Festiwalowe doniesienia trzeba oczywiście traktować z dużą rezerwą, ale wypuszczony jakiś czas temu klip viralowy z Laurencem Fishburnem w roli głównej pozwalał zaufać bardzo pozytywnym recenzjom.

„The Signal” rzeczywiście wygląda bardzo zachęcająco. Opisy fabuły są dosyć zdawkowe. Absolwenci MIT pasjonujący się hackingiem podróżują przez Stany Zjednoczone. W trakcie przejazdu przez pustynną Nevadę odbierają sygnały od konkurencyjnego hackera o nicku Nomad. Po konfrontacji z przeciwnikiem budzą się w niewoli. Okazuje się, że ich podróż była z góry zaplanowana. Porwanie jest częścią większego, skomplikowanego i wykraczającego poza ludzkie pojęcie planu.

W sieci pojawił się właśnie pierwszy trailer produkcji. Trzeba przyznać, że zwiastun jedynie podsyca oczekiwania względem filmu. Dziwne eksperymenty, nadprzyrodzone moce, różne czasoprzestrzenie, dramat bohaterów wciągniętych w grę, której do końca nie rozumieją – zapowiada się świetnie.

William Eubank ma już na swoim koncie jeden film pełnometrażowy zrealizowany w konwencji science fiction. „Love” poruszało tematykę podobną do „Grawitacji” Cuarona – dramat jednostki dryfującej w przestrzeni kosmicznej i oczekującej na śmierć. Mimo tego, że film nie udał się do końca, to ciężko odmówić młodemu twórcy poszukiwania ambitnego sposobu na ugryzienie sci-fi. Czy w przypadku „The Signal” możemy liczyć na kolejny „Moon”, czyli ambitne sci-fi, które dociera do widza spoza świata amerykańskich blockbusterów? Wszystko na to wskazuje.

signal-1

signal-2







  • To najlepszy zwiastun od dłuższego czasu. Pokazuje i mówi tyle, ile trzeba, by wypatrywać z niecierpliwością. Muzyka, zdjęcia, klimacik – sam miód.

  • Michu

    Jeśli będzie chociaż w 50 % tak dobry jak „Moon” to już będzie dobrze.
    czekam z niecierpliwością !

  • steppenwolf1982

    takie zwiastuny, w których jest klimat, ale zupełnie nie wiadomo o co chodzi, sprawdzają się w wyjątkowych wypadkach, np. w przypadku cenionych twórców takich jak lynch, którym i tak w ciemno zaufam lub „under the skin”, którego pierwowzór literacki akurat znam. w tym wypadku brakuje mi jakiegoś punktu odniesienia aby ten impresyjny zlepek scen jakkolwiek mnie zainteresował – przydałoby się więcej konkretu.

  • Gargamel

    gra Prototype w wersji filmowej?






Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

Teoria wszystkiego

Następny tekst

Get to the Choppaaa!!!



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE