„RoboCop” – trailer | FILM.ORG.PL

„RoboCop” – trailer








Rafał Donica
06.09.2013


Pamiętacie, jak kilka miesięcy temu szydziłem na łamach film.org.pl ze stroju nowego Robocopa i z całej idei kręcenia remake’u kultowca Paula Verhoevena? Dziś ukazał się trailer nowego „RoboCopa”, który zamknął usta mnie i wszystkim szydercom rechoczącym pod nosem z tej produkcji – bo teraz można już nad nią tylko zapłakać. Dawno nie widziałem tak bezjajecznego trailera, w którym nie znalazłaby się ani jedna scena… co tam scena, ani jedno ujęcie ni dialog warte uwagi, zachęcające do wyprawy do kina. Design RoboCopa jest, jak można się było spodziewać, fatalny, plastikowy, kiczowaty, substytut Eda-209 przekombinowany i kiepsko zanimowany (nie dorasta do pięt animatronicznemu Edowi z filmu Verhoevena), a brak cycków, krwi, brudu i brutalności – obecnych na szeroką skalę w filmie z 1987 roku, są gwozdziem do trumny nowej wersji. Całość wygląda jak kolorowe, wyprane z powagi (tak tak, przy całej swej naiwności, stary RoboCop był  niegłupim dramatem), wesołe widowisko dla dzieciarni, o dzielnym robocie, którego kopie – małe Robokopki – będą mogły kupić w zestawie z Colą i PopCornem przed seansem. Parafrazując tekst z klasycznego „RoboCopa”: „Nie kupiłbym tego za dolara!”.

A Wy? 

Dla przypomnienia – nieszczęsny kostium.

Nie wiem jak najlepiej mógłbym wyrazić złość na twórców nowej wersji, więc niech przemówi zdjęcie ;)

Rafał Donica

Rafał Donica

Rocznik 77, od chwili obejrzenia „Łowcy androidów” pasjonat kina (uwielbia „Akirę”, „Drive” i niedocenioną „Nienawistną ósemkę”). Miłośnik Szekspira, Lema i literatury rosyjskiej (Bułhakow, Tołstoj i Dostojewski ponad wszystko). Ukończył studia w Wyższej Szkole Dziennikarstwa im. Melchiora Wańkowicza w Warszawie na kierunku realizacji filmowo-telewizyjnej. Od seansu „Frankensteina” Jamesa Whale'a – niepoprawny wielbiciel postaci monstrum. Założyciel i w latach 1999 – 2012 redaktor naczelny portalu FILM.ORG.PL. Wieloletni współpracownik miesięczników CINEMA oraz FILM, publikował w Newsweek Polska, CKM i kwartalniku LŚNIENIE.
Prowadzi blog tematyczny poświęcony klasycznym monster-movies: cinemafrankenstein.blogspot.com
Rafał Donica

Latest posts by Rafał Donica (see all)







  • Ten trailer pokazuje, dlaczego ROBOCOP Verhoevena jest tak dobry, ponadczasowy.

  • Jusko

    Trailer taki tragiczny nie jest ;-)

    Niestety wyniosłem z niego tylko tyle, wrażenie, że RoboCop to człowiek a nie maszyna, bo sam kostium wygląda bardziej na gumowy i…no właśnie, po prostu na kostium w który ubrał się policjant do walki z przestępczością, a nie pełną symbiozę człowieka z maszyną.

  • Nie widzę powodu tej frustracji, trailer wygląda lepiej niż się spodziewałam.

  • mek0ng

    Srebrny wyglada sto razy lepiej niz czarny ;D

  • Krew, flaki i brutalność w stary Robocopie to było to! Bez tego to bajka Disneya

  • Marek1983

    Trailer wcale nie przekreśla filmu. Szczerze pisząc jestem ciekaw całości i nie widzę, przynajmniej na razie żadnego powodu, żeby się tak bulwersować :)

  • Piotr Kocięcki

    Ponoć reżyser przeżywał straszne męki na planie i niewiele miał do powiedzenia. Niestety widać to w tym trailerze… Swoją drogą: Podoba mi się motyw, w którym to żona wyraża zgodę na ten cały eksperyment i próbuje dotrzeć do ludzkiej strony Robocopa. To może wypalić, jeśli dobrze to poprowadzą. W co wątpię…

  • The Baron

    U Verhoevena czuć było wylewający się z ekranu surowy klimat Detroit, tu sama cukieraśność. A szkoda bo przy obecnej sytuacji miasta można było stworzyć naprawdę unikatowy feel. I do tego ten gumowo-pierdułkowy kostium. Smutne…

  • rebelmale

    Nie no, za dolara bym kupił. Nawet za dwa (dolar tak strasznie wysoko nie stoi). Ale poważnie: jak już będzie możliwość, i tak obejrzę – z czystej ciekawości, bo trailer to za mało. A na przykład remake „Dredda” wcale tak źle nie wypadł chyba?

    • Jakub Piwoński

      to nie był remake tylko reboot.

    • Carlos

      Ponieważ Dredd m.in. miał kategorię R co tylko pomaga przy
      tego typu filmach. Robocik został wygładzony do PG13.

      • rebelmale

        No tak, w „Dreddzie” mięso trochę fruwało (m.in. jak z Bezbolesnej pociągnęli), tak samo jak w starym „Robocopie” (wszak Verhoeven to nie Matka Teresa). A jak tego mają tak wygładzić… to qpa :(

  • Robert

    film sie nie powinnien nazywac Robocop ale ‚Crysis the Movie’ kostium ewidetnie skopiowany z gry

  • Mike

    Jak koleś mógł mieć 80% oparzeń IV (!) stopnia i nie mieć przypalonej facjaty?

  • Kazik

    Zgadzam się w zupełności. Raz, że pierwszy RoboCop świetnie broni się do dzisiaj a dwa, jest to świetny film ponieważ jest w nim autentyczna, wyczuwalna pasja, której nie zastąpi nawet miliard dolarów. Nowy RoboCop to prostacki skok na kasę i nic więcej. Niektórzy, być może jest to nawet spore grono ludzi, którzy mają do tego stopnia nasrane we łbie, że wydaje im się iż z braku własnych pomysłów, uda im się coś wyzyskać na zasadzie zżynania z cudzej marki. Otóż nic nie zyskają a jedynie się ośmieszą a świat szybko o nich zapomni.

  • bla

    Czuć fanbojstwo verhoevena na kilometr. Zwiastun nie jest taki zły. Po pierwsze narzekanie na kostium jest troche bezpodstawne bo aż tak tragiczny nie jest, szczególnie w tej srebrnej wersji, a argument że robocik jest brzydki bo źle wygląda na planie filmowym świadczy troche o braku wiedzy filmowej. Po drugie autor zdazyl spisac caly film na straty po obejrzeniu zaledwie jednego(sic!) trailera oraz napisać ze substytut Eda-209 jest kiepsko ZANIMOWANY po zabaczeniu go przez dosłownie 1 sekunde.






Poprzedni tekst

Rutger Hauer wspomina

Następny tekst

VHS: The Running Man



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE