Najnowszy zwiastun INTERSTELLAR Nolana | FILM.ORG.PL

Najnowszy zwiastun INTERSTELLAR Nolana








Rafał Oświeciński
31.07.2014


Najnowszy zwiastun „Interstellar” to dokładniejszy wgląd w motywację Matthew McConaugheya i więcej tego, na co wszyscy czekamy – kosmosu. Tego nieznanego, niezbadanego, kuszącego tajemnicą. Druga połowa trailera to międzygalaktyczna podróż, której efekty są bardzo niejednoznaczne: czy to, co widzimy, jest Nową Ziemią? Czy są tam Oni? Ponadto bardzo ciekawią mnie pytania odnośnie technologii, której użyto do tak dalekiej podróży – Nolan poszedł na skróty, czyli w typowe SF, czy urealnił – pod wieloma względami – coś, co jest dzisiaj teorią?

W każdym razie wygląda świetnie i hit będzie z tego gigantyczny.

Przebieram nogami w miejscu w oczekiwaniu na początek listopada.

interstellar-02

interstellar-15

interstellar-03

interstellar-26

interstellar-23

interstellar-16

interstellar-28

interstellar-30

interstellar-31

interstellar-34

Zdjęcia via Collider.com

Rafał Oświeciński

Rafał Oświeciński

REDNACZ at FILM.ORG.PL
Celuloidowy fetyszysta.
Kino istnieje nie tylko dla rozrywki. Powinno budzić emocje. Powinno szokować ibulwersować. Powinno bez skrupułów zmuszać mózg i serce do wytężonej pracy. Dlatego wolę nieudane eksperymenty od udanych średniaków tworzonych od linijki.
Rafał Oświeciński






  • piczympoom

    Za dużo patosu!

  • bobzielarz

    Nie tyle patosu co mdłych scen typu; bohater płacze, bohater przytula dziewczynkę (córkę?), dziewczynka płacze, bohater ma wspomnienia jak to było pięknie na ziemi, co można stracić, ile trzeba poświęcić… ble ble. Mimo wszystko ujęcia w przestrzeni międzygwiezdnej kojarzą mi się z Odyseją Kosmiczną 2001 to akurat jedyna jak dla mnie zaleta trailera. Jednak jeśli całość dialogów, relacji pomiędzy bohaterami, głos z off-u będą tak nostalgiczne jak w zwiastunie to nuda w kinie nas zabije, oby nie wyszło z tego kolejne „Drzewo Życia”.

  • dave

    Drzewo życia to genialny film. Jeżeli chodzisz do kina tylko po rozrywkę, to możesz chodzić na Transformersy

    • bobzielarz

      Byłem na dwóch częściach i to mi na razie wystarczy. Różnica między Nolanem, a Malickiem jest taka, że ten pierwszy robi kino rozrywkowe, ambitniejsze blockbustery, a drugi wielowymiarowe kino dla wąskiej grupy odbiorców. Samo „Drzewo życia” oceniam nisko, geniuszu w tym filmie się nie dopatrzyłem ale nie będę się nad tym rozwodzić, każdy szuka w filmie innych emocji, wrażeń, estetyki itd.

  • Maciej Niedźwiedzki

    Zgodzę się z bobzielarzem, że czuć w tym zwiastunie „Drzewo Życia”. Jest może też trochę za ckliwo, i jeszcze przeszkadza mi Michael Caine (mam wrażenie efektu kopiuj-wklej, ale to tylko 2min więc obym się mylił). Wizja kosmosu w zwiastunach „Grawitacji” też robiła na mnie większe wrażenie. Tam rzeczywiście widziałem, że to będzie coś wyjątkowego, nowatorskiego. Tu jest nieco gorzej, ale i tak imponująco.

    No i chyba faktycznie „Interstellar” będzie kinem familijnym – to dobrze. Generalnie podoba mi się. Balon nie jest napompowany do gigantycznych rozmiarów. To zdrowo dla filmu. Kciuk do góry ode mnie.

  • Przemysław Baran

    od tego przytulania i popłakiwania idzie dostać mdłości,a ten cały filmowy kosmos i ta wielka tajemnica uhm no zobaczymy, oby rolnik w kosmosie nie zaorał tego filmu

    • nedstarkk

      To nie jakiś tam zwyczajny rolnik, tylko były pilot i inżynier. Było o tym w poprzednim zwiastunie, ale tak to jest jak się nieuważnie ogląda.

    • mały

      Nazwisko adekwatne do własnego komentarza.

  • Adam Nguyen

    Miło zobaczyć zwiastun wysokobudżetowego optymistycznego SF’a, który nie pitoli o takiej czy innej technologicznej apokalipsie, arogancji ludzkiej cywilizacji, destrukcyjnej sile atomu, czy mikrofalówkach wznoszących rewoltę przeciw człowiekowi. Zamiast tego opowiadao naukowej ekspedycji i rewolucyjnym przedsięwzięciu, ala „Contact” Sagana.

    Wszyscy się zastanawiają czy Nolan będzie próbował skoczyć wyżej własnej dupy i spodziewają się incepcyjno-prestiżowych myków fabularnych, a ja podejrzewam, że siłą tego filmu będzie właśnie ten klimat eksploracji i naukowej ekspedycji (choć jakiś przekrętów zapewne nie zabraknie). Taki typ kinowego spektaklu w stylu starego Spielberga, którt przenosi widzów do nowych światów. W tego rodzaju opowieściach pewien patos jest jak najbardziej wskazany, więc pod tym względem daje Nolanowi mały kredyt zaufania, choć oczywiście możliwe, że przesadzi. Jestem jednak dobrej myśli.

    Cieszy też pewna namacalności kosmicznych obrazów i minimalne wykorzystanie CGI. Wygląda na to, że IMAX będzie koniecznością.

  • steppenwolf1982

    no nie wiem.. myślałem, że kolejny zwiastun pokaże coś co stanowi sedno pomysłu tego filmu. tymczasem nie ma tu nic czego byśmy do tej pory w kinie nie widzieli. być może sam seans czymś zaskoczy, ale póki co, poza nazwiskiem Nolana, brakuje tu elementu, na który można zwrócić szczególną uwagę. wcale nie jestem pewien czy ten film będzie hitem w kinach.

    • Kazik

      Przyłączam się do powyższych opinii. To co widać w zwiastunie jest po prostu przerażająco przeciętne. Jak nie Nolan. Boże! Co każe autorowi tego filmu wrzucać ujęcie z płaczącą córeczką, która trzymana w ojcowskich ramionach pyta tegoż o rychły powrót? Po co? Dla wzruszenia? Nie wierzę, że Nolan jest aż tak głupi. Nie wiem, może jest. Tego typu obrazki są bodaj najbardziej zrytymi kinowymi kliszami. „krzyk Wilhelma” to przy nich niemal underground a Nolan ma to gdzieś i wali te cholerne banały bez opamiętania w swoim zwiastunie. Dlaczego? Przecież tego faceta naprawdę stać na nietuzinkowe, rozrywkowe kino. Przynajmniej tak mi się wydawało. A może jest inaczej? Może Nolan nagle zapragnął pobić Kubricka? Stworzyć arcydzieło SF z akcentem na artyzm, nie zaś na rozrywkę. Jeżeli tak, to prawdopodobnie nie potrafi tego robić. Zwiastun bardzo, ale to bardzo mi się nie podoba. Nie ma w nim absolutnie niczego co przykuwało by do ekranu i jednocześnie kazało odliczać dni do premiery. Pamiętam jakie duże wrażenie robił trailer „300”, tak samo „Watchmen” tegoż Snydera, „Drużyna pierścienia” Jacksona… Na tamte filmy naprawdę się czekało, obojętnie od tego jakie wnioski nasuwały się po zakończeniu seansu. Ale to? Totalna bezpłciowość, banalna muzyka, banalne sceny… Ja nie czekam.

  • Ris

    Nie mogę się doczekać :)

  • frost

    Na Nolana po prostu wypada pójść do kina i bez względu na to, co pokazują trailery ja się wybiorę, taki był plan od początku. Na szczęście zachowuję do tego projektu zdrowe podejście, bez większej spiny. Może dzięki temu uda się zaoszczędzić trochę pieniążków, które niewątpliwie straciłbym w osiedlowej aptece wykupując karton maści na ból dupy :) no offence kmf’s family :)

  • minusjeden

    Ufam Panu Nolanowi bezgranicznie. :) Jaram się. Oto mój konstruktywny komentarz. :)






Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

BATMAN i ROBIN. Bękart postmodernizmu

Następny tekst

Czerwony i niebieski



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE