Lovelace - głębokie gardło na ekranie | FILM.ORG.PL

Lovelace – głębokie gardło na ekranie








Rafał Oświeciński
04.07.2013


Linda Lovelace to ikona, a „Głębokie gardło” to kultowe dziełko porno, które powinien zobaczyć każdy miłośnik tej formy gimnastyki artystycznej.

Prędzej czy później musiało dojść do stworzenia filmowej biografii słynnej aktorki (niegdyś, 40 lat temu) i antypornograficznej aktywistki (w latach 80. i 90.). Lata 70. i narodziny wielkiego przemysłu to rzeczy nie do pogardzenia, tym bardziej, że zawierają w sobie obietnicę epopei z przemianami społecznymi w tle. LOVELACE daje więc nadzieję na dość ambitne kino, choć – patrząc na zwiastun – z pewnością nie tego kalibru, co słynne „Boogie Nights”, wybitny film Paula Thomasa Andersona. W najnowszej produkcji o porno-światku, podobnie jak w klasyku sprzed lat już szesnastu, widzimy na planie całą plejadę gwiazd i gwiazdek.  W roli tytułowej występuje urocza Amanda Seyfried, a partnerują jej James Franco, Peter Sarsgaard, Sharon Stone, Hank Azaria, Adam Brody i Juno Temple. Reżyseruje duet Rob Epstein i Jeffrey Friedman, którzy wyreżyserowali ostatnio „Skowyt” z Franco – jeśli biografia Lovelace będzie tak samo udana jak biografia Allena Ginsberga, to nie spodziewajmy się niczego więcej ponad miłą do oglądania przeciętność. Pewnie podobne wrażenia będzie można odnieść w związku z konkurencyjnym projektem pt. „Inferno: A Linda Lovelace Story”, tym razem z Malin Akerman w roli głównej.

PT Anderson zbyt wysoko podniósł poprzeczkę?

Rafał Oświeciński

Rafał Oświeciński

REDNACZ at FILM.ORG.PL
Celuloidowy fetyszysta.
Kino istnieje nie tylko dla rozrywki. Powinno budzić emocje. Powinno szokować ibulwersować. Powinno bez skrupułów zmuszać mózg i serce do wytężonej pracy. Dlatego wolę nieudane eksperymenty od udanych średniaków tworzonych od linijki.
Rafał Oświeciński

Rafał Oświeciński - ostatnie teksty: (zobacz wszystkie)




Podobał ci się ten tekst?











Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

Ore ore sza ba da ba da amore

Następny tekst

Degustacja win z Orsonem Wellesem.



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE

  • Jacek Gołdyka: To na pewno był czas znacznie dłuższy niż miesiąc. Ten czas pozwolił... (DZIEŃ ŚWISTAKA. Mądra komedia)
  • Kylo Ren: Red mi się na początku nie... (Szybka Piątka #31 – Filmy, do których nas skutecznie przekonano)
  • bla_bla: Ok, ale gdy już wpisujecie na listę soundtracków... (NAJLEPSZE SOUNDTRACKI 2015, czyli co w muzyce piszczało)
  • m: Ludzie, którzy lubią patrzeć na lejącą się na ekranie krew, fascynuje ich to lub widzą w tym po prostu... (Oculus)
  • PanMoko: Przepraszam, trochę się zeźliłem bo bardzo czekałem na ten film. (Zjawa. Różne oblicza przetrwania)
  • Darek Kuźma: Są, oczywiście, że są, zarówno za granicą, jak i w Polsce (a teraz, po... (ŻÓŁTA CEGLANA DROGA #10)
  • Łukasz Grzesik: Nie do końca tak sobie. (NAJLEPSZE SOUNDTRACKI 2015, czyli co w muzyce piszczało)
  • Małpa: UNCLE sprawdza się świetnie poza filmem, Mad Max i... (NAJLEPSZE SOUNDTRACKI 2015, czyli co w muzyce piszczało)



  • Więcej

    Ore ore sza ba da ba da amore

    Gdy słyszysz, że Krzysztof Krauze oraz Joanna Kos-Krauze, filmowe małżeństwo, prezentują nowy film, wiedz, że to jedno...