Justin Bieber’s Believe – o matko, pierwszy zwiastun | FILM.ORG.PL

Justin Bieber’s Believe – o matko, pierwszy zwiastun








Rafał Oświeciński
03.01.2014


„Believe” to drugi po „Never Say Never” film biograficzno-koncertowy 19-letniego artysty, podobno bardziej wpływowego niż Barack Obama czy Dalajlama.

Zapytacie, cóż takiego może mieć w sobie nastolatek rozgrzewający tłumy siks na koncertach, generujący setki milionów odsłon klipów na YouTube, posiadający jeden z najpopularniejszych profili na Twitterze (41mln) i Facebooku (68mln)? Odpowiem Wam w ten sposób: za cholerę nie mam pojęcia. Nie znam nikogo, kto by mi odpowiedział na to pytanie, choć z pewnością analiz tego fenomenu jest multum. Zostaje więc zwiastun. Patrzcie i płaczcie – to jest ten moment, w którym stwierdzacie, że nie macie pojęcia, co się na tym świecie dzieje :)

Reżyseruje Jon M. Chu, który zrobił z Bieberem wcześniejszy dokument oraz niedawny „G.I.Joe: Retalliation”.

Justin-Bieber-Believe-Movie-Poster

Rafał Oświeciński

Rafał Oświeciński

REDNACZ at FILM.ORG.PL
Celuloidowy fetyszysta.
Kino istnieje nie tylko dla rozrywki. Powinno budzić emocje. Powinno szokować ibulwersować. Powinno bez skrupułów zmuszać mózg i serce do wytężonej pracy. Dlatego wolę nieudane eksperymenty od udanych średniaków tworzonych od linijki.
Rafał Oświeciński






  • noworoczny

    Czarna rozpacz.

  • Jerzy Babarowski

    Polactwo mode on

    Nienawidzę go. Słuchanie jego muzyki sprawia mi fizyczny ból, patrzenie na jego mordę jeszcze większy. Gardzę nim i wszystkim, co osiągnął oraz życzę mu jak najgorzej. Za każdym razem, gdy słyszę, że coś mu się nie udało, że jest jakiś nowy skandal z jego udziałem to się cieszę, a im większy skandal tym większa moja radość. Raduję się zawsze, gdy wychodzi z niego prostacki burak, nieuk, prymityw, cham i obłudny kłamca, – wciskający bezmózgim nastolatkom kit niewinnej puppy love podczas, gdy sam dyma na potęgę – którym jest. Satysfakcję sprawia mi widok każdej fanki, która próbuje zrozumieć – i nie może – jak to możliwe, że jej idol nie jest niewinnym aniołkiem za jakiego go wcześniej miała. Mam nadzieję, że będzie tych fanek coraz więcej, a Bieber skończy kiedyś zapomniany i bez pieniędzy.
    Nie potrafię się z niego śmiać, bo wszystko, co się dzieje wokół jego osoby już dawno przestało być śmieszne. Jest tylko smutne.
    Moja niechęć do niego jest tak duża, że nawet nie jestem w stanie zalajkować tego wpisu.

    Polactwo mode off

    A najgorsze, że co jak co, ale na film dokumentalny jego osoba stanowi materiał znakomity. Który oczywiście w żaden sposób nie zostanie wykorzystany. Dlatego obiecuję, że jeśli znajdzie się w nim miejsce na wspomnienie tabunów dziwek, które dymał w brazylijskich burdelach to zapłacę za bilet i pójdę na ten film.

  • szacun za temat :) chłopak znalazł swoją niszę:) jak mówi prawo rynku jest popyt, jest podaż. a tutaj jak widać popyt jest ogromny :)

    • Czyżby? Jak na razie film zarobił żenujące 5 mln dolarów.

      • Nie do filmu pije a do samej postaci. 68mln fanów na FB to jak dla mnie całkiem sporo a sam Bieber na swoich fanach zarobił pewnie trochę więcej niż te, jak mówisz, żenujące 5 mln dolarów.

        • Ale mi właśnie o to chodzi, że przy takiej ilości fanów/fanek film zrobił totalną klapę. Dla porównania „Justin Bieber: Never Say Never” zgarnęło w USA 73 mln dolarów, no ale wtedy Justyś nie sypiał z dziwkami po burdelach.

          • Hahaha no tak, tutaj absolutnie się zgadzam. Nadal jednak uważam, że chłopak znalazł swoją niszę i wykorzystuje to jak tylko może :)

            BTW. mam wrażenie, że jestem wyjątkowo szczęśliwym człowiekiem, że o Bieberze wiem tylko tyle, że istnieje, jest popularnym piosenkarzem + info powyżej :)))

  • Piotr Kocięcki

    Po pierwszych 20 sekundach trailera miałem wrażenie, że na barkach Biebera będą spoczywały losy świata :D

  • db

    Nie ma to jak zazdrość ludzka :-P

  • julia

    Do pana na dole: wtedy kiedy Bieber nie sypiał z dziwkami był przezywany od gejów, ciot, bab itd. Teraz nie pasuje wam to, że śpi sobie z jakimiś kobietami…. zdecydujcie się czego od niego żądacie, a najlepiej dajcie człowiekowi spokój i tyle. ;)) im mniej żałosnych plotek o nim tym mniej artykułów o nim w internecie, TV czy gazetach ;) zastanawiacie się co on ma w sobie, a ja zastanawiam się dlaczego tyle ludzi go nienawidzi ..






Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

Powrót do PRESSŁOŚCI #4 - Wałęsa

Następny tekst

BANSHEE - Czy ktoś kiedykolwiek je widział?



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE