Inferno zapowiada się na komedię roku | FILM.ORG.PL

Inferno zapowiada się na komedię roku








REDAKCJA
23.06.2016


Po Kodzie da Vinci i Aniołach i demonach ekranizacja kolejnej książki Dana Browna o Robercie Langdonie była tylko kwestią czasu. Początkowo trwały przymiarki do przeniesienia na duży ekran części trzeciej, Zaginionego symbolu, jednak ostatecznie od razu przeskoczyliśmy do czwartej, Inferno. Być może z uwagi na większy potencjał blockbusterowy.

inferno 1

 

Każda książka Dana Browna sprzedaje się jak świeże bułeczki – na przeszkodzie nie staje ani jego przerażająco toporny styl, ani nieprawdopodobne nagromadzenie głupot logicznych, historycznych i fabularnych – z tomu na tom zdaje się ich być coraz więcej. Zasada wszędzie pozostaje ta sama: profesor Langdon miota się po świecie, wyszukując ukryte wskazówki w dziełach sztuki i architektury. Tym razem na tapecie Dante i Botticelli.

Nowy trailer Inferno (za kamerą oczywiście Ron Howard, premiera zapowiedziana na październik 2016) jedno potwierdza na pewno: Tom Hanks jest aktorem wybitnej klasy, skoro potrafi zachować odpowiednią powagę, wypowiadając podobne kwestie. Film zapowiada się na jedną z większych bzdur roku, natomiast będzie na co popatrzeć i z czego się pośmiać, niekoniecznie w zgodzie z intencją twórców.







  • guest

    Całe szczęście że przestałem wchodzić na tą stronę. Dziś po 2 miechach przypadkiem tu zabłądziłem, przeczytałem ten tekst i już przypomniałem sobie skąd mój urlop. Pisanie na podstawie trailera „co za bzdura” jest normą w komentarzach na Onecie, ale na „takiej” stronie chyba troszkę nie przystoi? W sumie nie dziwię się czemu nikt się pod tym nie podpisał, tylko „Ekipa KMF”. Do zobaczenia za pół roku, może :)

    • miszka78

      Całe szczęście, że przestałeś wchodzić na tę stronę.

    • janko

      Jasne, że można tak pisać na podstawie słabego trailera i doświadczenia z poprzednich filmów.
      „na „takiej” stronie chyba troszkę nie przystoi” – a czy w tym stwierdzeniu był jakiś wulgaryzm?

      • guest

        „Jasne, że można tak pisać na podstawie słabego trailera” – Ty tak serio? :D Zaraz, to ja jestem na filmwebie, onecie, czy na stronie „Klubu Miłośników Filmów”?

        A stwierdzenie „nie przystoi” z tego co wiem nie odnosi się chyba wyłącznie do wulgaryzmów.

        • janko

          Co do trailera odpowiedziała ci Karolina Chymkowska, a jeśli chodzi o nie przystoi to jednak słowo bzdura trudno uznać za potoczne którym nie posługują się nawet na wyższych uczelniach.

    • Karolina Chymkowska

      Nie oceniamy filmu, oceniamy, w jaki sposób się zapowiada. To różnica. Kto wie, może nas kompletnie zaskoczy. Być może się okaże, że bzdury nagromadziły się wyłącznie w zwiastunie, a reszta będzie porywająca i genialna. Mając jednak w pamięci dwa poprzednie plus fabułę Browna – można mieć wątpliwości. Dodajmy, że na film.org pojawia się blisko sto tekstów miesięcznie, zapewne jednak wchodząc na chwilę raz na pół roku trudno zdawać sobie z tego sprawę.

      • guest

        Wszystko jedno. Każda wypowiedź pokroju „zapowiada się na bzdurę/komedię/szmirę” zarezerwowana jest dla forum anonimowych użytkowników na Filmwebie, a nie dla bohemicznej strony na którą pozujecie. Każdy (chyba) wie że w trailerze upycha się jak najwięcej pociętych scen akcji, dziwnych monologów i one-linerów – z różny efektem. Każdy (chyba) wie również, że te trailery to trochę taka rosyjska ruletka – ile filmów z dobrymi zwiastunami było chłamem? A ile na odwrót? Wstyd że w ogóle muszę coś takiego tłumaczyć. Dziwi mnie natomiast że nie wspomnieliście o prawdziwym mankamencie tego trailera – że liniowo zdradza niemal calutką fabułę. Prawdziwy strzał w kolano, mam nadzieję że wiedzą co robią.






Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

Zdzisław Beksiński i Tomasz Beksiński. Teaser OSTATNIEJ RODZINY

Następny tekst

Roland Emmerich - człowiek, który ukochał katastrofy



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE