Gra o Tron – jest zwiastun sezonu 7! AKTUALIZACJA!

Autor: Jacek Lubiński
opublikowano

Już wkrótce w Westeros nastanie długo oczekiwana zima – czas zmian nie tylko dla bohaterów, ale i widzów, którzy powoli będą zmuszeni pożegnać się z bohaterami serii, bowiem ta dobiega już końca. Przed nami jeszcze tylko dwa sezony i zwiastun tego z numerkiem siedem na końcu właśnie został opublikowany. Czy jest na co czekać?

Na ósmym sezonie cała ta oparta o pióro George'a R.R. Martina przygoda ma się zakończyć.

Przypomnijmy, że na ósmym sezonie cała ta oparta o pióro George’a R.R. Martina przygoda ma się zakończyć. Przynajmniej w teorii. Dodatkowo studio HBO postanowiło skrócić ilość odcinków w dwóch ostatnich odsłonach. Sezon numer siedem – który zadebiutuje na antenie szesnastego lipca, czyli już za półtora miesiąca – będzie miał dokładnie siedem epizodów. Z kolei ósmy ponoć jeszcze mniej, o czym pisaliśmy już wcześniej. Czy wpłynie to znacząco na jakość widowiska oraz fabularne meandry przekonamy się już niedługo. A tymczasem zwiastun serii numer siedem prezentuje się następująco:

Ponieważ już od jakiegoś czasu serial, który swego czasu ogłoszono najlepszym danej stacji, wzbudza coraz więcej kontrowersji, dzieląc fanów na tych bardziej sceptycznych względem przyszłości sagi i tych nadal zapatrzonych w nią jak w obrazek, nie dziwi fakt, że trailer prezentuje się względnie neutralnie. Ci, którzy znają już na pamięć oryginalne karty książek Martina, pewnie wyłapali w nim wszelkie najważniejsze smaczki i przypuszczalne odstępstwa od pierwowzoru. Pozostali mogą cieszyć oczy przede wszystkim rosnącym rozmachem świata przedstawionego oraz coraz większymi smokami, które postanowiono zaprezentować w pełni chwały – oby nie skończyło się jedynie na tym pojedynczym ujęciu.

W kwestii fabularnej punkt wyjścia pozostaje raczej bez zmian – Lannisterowie rosną zatem, mimo wszystko, w siłę, podobnie jak i Daenerys, która nadal trąbi o tym, że świat należy do niej (i ma wszelkie podstawy, by wierzyć we własne karty przetargowe); na północy zmartwychwstały Jon Snow usiłuje zjednoczyć siły przed armią nieumarłych (zapewne dalej nie wiedząc nic, jak to mawiała z przekąsem jego rudowłosa kochanka), do tytułowej gry próbują wrócić także nadal w pełni niewykorzystani Greyjoye. Gdzieś w tym wszystkim plącze się jeszcze kaleki Bran Stark, który zapewne nie powiedział jeszcze ostatniego słowa oraz jego mała siostra, bezustannie szukająca zemsty Arya. Co zaskakujące, w zwiastunie nie zaznaczono wyraźniej żadnego z nowszych bohaterów, co daje jasno do zrozumienia, którzy gracze tak naprawdę liczyć się będą w kolejce do tronu.

No i są też, choć w tej krótkiej zajawce zapodane ze smakiem, nadające się „dla wszystkich” widzów, typowe dla tego świata elementy przemocy i seksu, które ostatnimi czasy zresztą, ku niezadowoleniu niektórych fanów, i tak dość mocno zredukowano. Oczywiście w sezonie siódmym spodziewać się można jeszcze większego dramatyzmu, wzmagającej się walki z czasem, jak i stale rosnącego napięcia, również względem oczekiwań tego, kogo twórcy ubiją w pierwszej kolejności, a komu uda się przeżyć jeszcze jeden rok antenowy.

Można zatem oczekiwać pewnego standardu po nadchodzących sezonach, ale jedno jest pewne: znowu będzie na co popatrzeć. Oby. Już wkrótce.

AKTUALIZACJA 23.06

HBO podgrzewa atmosferę nowym zwiastunem, który prezentuje się naprawdę epicko:

…oraz serią klimatycznych, wszystko mówiących, iście twarzowych plakatów, które prezentują się tak:

Ostatnio dodane