X-Men: Days of Future Past - zwiastun | FILM.ORG.PL

X-Men: Days of Future Past – zwiastun i plakat








Rafał Oświeciński
24.03.2014


Ja jako miłośnik komiksów (hmmm…) jestem o przygody najnowszych mutantów wyjątkowo spokojny. „Days of Future Past” podpisane jest przez samego Bryana Singera, który dla dobra wszystkich trafił znowu na fotel reżysera, dzięki czemu możemy mieć nadzieję na filmy co najmniej poziomu dwóch pierwszych części.

Najnowszy zwiastun, który znajdziecie poniżej, oprócz tego, że prezentuje się wybornie, to zaskakuje wyraźną powagą, a można nawet powiedzieć – dorosłością. W przeciwieństwie do szalejących na ekranie luzaków z Marvela, wyrzucających z siebie cool kwestie w niepoważnym tonie, historia proponowana przez Singera zdejmuje uśmiech z twarzy. Jasne, ta historia zawsze była dość podniosła, zahaczała nieraz o politykę, nie uciekała od społecznych konotacji (mutanci kontra ludzkość), niemniej DoFP i tak zaskakuje. Chciałbym wierzyć, że szczególnie ambitny scenariusz gra tu główną rolę, bo historia nie wygląda na zbyt prostą i jednoznaczną.

Obsada skrzy się gwiazdami, a mój ulubiony ostatnimi czasy James McAvoy zdaje się, że podświadomie tkwi w opętańczej mentalności „Filth” (koniecznie obejrzyjcie!). Wcale nie zaskakuje duża ekspozycja Jennifer Lawrence, która dziś jest kreowana na wielką gwiazdę, ale już zejście na drugi plan Hugh Jackmana – już trochę martwi, bo to jednak w uniwersum mutantów (filmowych, komiksów nie znam) najsympatyczniejsza postać. Hale Berry, którą zawsze stawiałem na drugim końcu „fajności”, skończy źle (jakiś wielki kolo ją atakuje od tyłu szpikulcem), na co mam większą nadzieję.

Oczekiwania? Duże. A u Was?

Ale plakat to tragedia.

XMen-Character-Mashup

Rafał Oświeciński

Rafał Oświeciński

REDNACZ at FILM.ORG.PL
Celuloidowy fetyszysta.
Kino istnieje nie tylko dla rozrywki. Powinno budzić emocje. Powinno szokować ibulwersować. Powinno bez skrupułów zmuszać mózg i serce do wytężonej pracy. Dlatego wolę nieudane eksperymenty od udanych średniaków tworzonych od linijki.
Rafał Oświeciński






  • F

    Singer oprócz dwóch części X-menów nakręcił też Superman Returns więc do DoFP podchodzę z dystansem, choć do kina się pewnie wybiorę.

    • hyhy

      Z tym, że Superman Returns miał być hołdem dla filmu Donnera. Dlatego wyszło jak wyszło.

  • hossse

    Fakt, plakat masakra… jakby go student grafiki na pierwszym roku robił ;) Bez pomysłu, a i warsztat też kiepski.

  • Jakub Piwoński

    wszystko cacy, tylko ja wciąż nie rozumiem, jak aktor o wyrazistym, dużym spojrzeniu, może grać młodszą wersję aktora, który oczy ma niemalże skośne. :)

  • Lizergamid

    Plakat na poziomie większości obecnych polskich plakatów.

  • Piotr Kocięcki

    Ciekawi mnie, jak połączą ten film z poprzednimi częściami serii. W „Wolverine” mamy scenę po napisach, w której [SPOILER] Magneto i Xavier w słoneczny, pokojowy dzień proszę Logana o pomoc, trailer DOTFP serwuje nam obrazki post apo z armią robotów. Między tymi filmami minęło 5 lat, czy jak? I jak w ogóle wyjaśnią to, że Xavier żyje.

    • hikano

      W X-men 3 z 2006 roku, jest scena po napisach, która wyjaśnia czemu Xavier żyje :)))) I tak sceny w przyszłości w DoFP dzieją się kilka lat po tym jak Magneto i Xavier spotykają Logana.

      • Piotr Kocięcki

        Xavier żyje, ale (o ile dobrze pamiętam) przeniósł swój umysł do ciała jakiegoś chorego człowieka, o którym mówił w pierwszych scenach filmu. Sama postać Xaviera przeżyła X3, ale nie w postaci Patricka Stewarda.

    • 8 lat :)

  • steppenwolf1982

    nie śledzę blockbusterów, filmy ze stajni Marvela omijam szerokim łukiem, nie widziałem żadnego solowego Wolverine’a ani „Last Stand”, ale ten zwiastun wygląda po prostu obłędnie – zapowiada się nie tylko widowiskowo, ale przede wszystkim emocjonalnie – coś co było najmocniejszą stroną „Pierwszej klasy” a więc niesamowita chemia między postaciami a w szczególności między Fassbenderem a McAvoyem a przy tym zajebisty pomysł by za pomocą podróży w czasie połączyć ze sobą ekipy dwóch różnych filmów – mam nadzieję, że będzie równie inteligentnie co w drugiej połowie „Powrotu do przyszłości 2”.






Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

Tydzień z Darrenem Aronofskim

Następny tekst

Pi - klęska ludzkiego umysłu.



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE