Powrót Dumbledore’a. Johnny Depp jako Gellert Grindelwald

Autor: Roman Sowa
opublikowano

Premiera Fantastycznych zwierząt i jak je znaleźć zbliża się wielkimi krokami. Fantastycznie! Drodzy potteromaniacy, mamy kolejną „fantastyczną” wiadomość. Wraca Dumbledore! Potwierdziły się medialne plotki i spekulacje. Jednego z najpotężniejszych czarodziei wszech czasów zobaczymy w drugiej części przygód Newta Skamandera. Film będzie gotowy pod koniec 2018 roku.

Informację ujawnił reżyser cyklu David Yates. Nie zdradził jednak, kto zagra młodego Dumbledore’a. Raczej mało prawdopodobne, by do roli powrócił Michael Gambon. Skoro akcja Fantastycznych zwierząt dzieje się w 1926 roku, a dyrektor Hogwartu zginął w 1997, to Gambon musiałby odmłodnieć o jakieś siedemdziesiąt lat. Chociaż, kto wie? Magia, a zwłaszcza magia kina, potrafi zdziałać cuda. Sam aktor przyznawał zresztą, że chętnie wróciłby do świata czarodziejów. Stwierdził, że mógłby wcielić się np. w postać ojca Dumbeldore’a. Wszystko jest możliwe!

dumbledore

Yates ujawnił natomiast, że młody Albus będzie miał kilka interesujących scen z Newtem (Eddie Redmayne). Ciekawa informacja. Fanów jednak znacznie bardziej interesowało, czy w kolejnej odsłonie Fantastycznych zwierząt dojdzie do konfrontacji Dumbeldore’a z Gellertem Grindelwaldem i czy w roli tego ostatniego faktycznie wystąpi Johnny Depp? Wystąpi. Jeszcze kilka dni temu wiedzieliśmy tylko, że gwiazdor dołączy do obsady dwójki (na chwilę pokaże się także w pierwszej części). Dziś już wiadomo, że Deppowi przypadnie rola Grindelwalda, który w młodości przyjaźnił się z Dumbledore’em, a potem stał się jego śmiertelnym wrogiem.

Johnny Depp

Obecność obu czarodziei w Fantastycznych zwierzętach stworzy możliwość pokazania na ekranie jednego z najważniejszych pojedynków w świecie wymyślonym przez J. K. Rowling. Idzie o ich legendarną walkę, którą porównuje się do starcia Harry’ego Pottera z Lordem Voldemortem. Czy tak będzie? Zobaczymy. Konfrontacja Dumbeldore’a z Grindelwaldem skłania także do zadania pytania o charakter ich „związku”. Swego czasu Rowling sugerowała przecież, że Dumbledore był zakochany w swoim przyjacielu. Z wypowiedzi pisarki, udzielonej podczas ostatniej konferencji prasowej poświęconej Fantastycznym zwierzętom, wynika natomiast, że młodość najsłynniejszego dyrektora Hogwartu była bardzo niespokojna, a jego seksualność niejednoznaczna. Czy to może oznaczać, że w kolejne części Fantastycznych zwierząt – a ma ich być pięć, nie trzy – wpleciony zostanie wątek gejowski? Co sądzicie o takim posunięciu? Co tu dużo mówić, jednak dość zaskakującym i  odważnym.

korekta: Kornelia Farynowska

Ostatnio dodane