Specyfika ekranizacji komiksowych serii naznaczona jest nieuchronną sequelomanią, choć czasami bliższe prawdy jest określenie "kolejna część otwartej sagi". Tak było właśnie z "X-Men" Bryana Singera, filmem który nieco krępował reżysera w zamiarach pełnego ukazania świata Mutantów prof. Xaviera, bez czasochłonnej prezentacji każdej postaci, typowej dla pierwszego filmu z planowanej serii. Prace nad scenariuszem drugiej części rozpoczęto na początku 2001 roku, sześć miesięcy po rozpoczęciu triumfalnego pochodu "X-Men" po ekranach całego świata. Pomysł scenariusza, kontynuujący i rozbudowujący wątki pierwszego filmu, z poszukiwaniem własnej tożsamości przez Wolverine'a przede wszystkim, zrodził się w głowach Bryana Singera, oraz dwóch miłośników komiksów Zaka Penna i Davida Haytera, scenarzysty pierwszego filmu. Fabułę luźno oparto na X-komiksie "God Loves, Man Kills". Napisanie finalnego skryptu w dwudziestu siedmiu ciągle poprawianych wersjach, powierzono dwóm (jeszcze młodszym) fanatykom obrazkowych opowieści Michaelowi Dougherty'emu i Danowi Harrisowi. Ich pomysły na bieżąco uzupełniali Bryan Singer i David Hayter.

Autorzy stanęli przed klasycznym problemem kolejnych części, czyli miało być tak samo, ale inaczej, lepiej, więcej, mocniej i bardziej widowiskowo. Rozbudowano przychówek prof. Xaviera o wielu młodych Mutantów, znanych dotychczas tylko z komiksów Marvela. Większy nacisk położono na problematykę nietolerancji, izolacji i nienawiści wobec Mutantów. Uwolniono się w znacznym stopniu od przedstawiania postaci dla widzów nieobeznanych z tematem. Od strony realizatorskiej wzrosła ilość plenerów, dekoracji, kostiumów i efektów specjalnych. Bryan Singer wreszcie mógł zabrać się za tematykę X-Men, na poziomie niedostępnym pierwszemu filmowi. Reżyser zebrał na planie niemal tę samą ekipę (od aktorów po autorów efektów). Jedyną zasadniczą zmianą było powierzenie muzyki i montażu swemu stałemu współpracownikowi Johnowi Ottmanowi. Zdjęcia, z budżetem w wysokości 110 mln dolarów, rozpoczęto 17 czerwca 2002 roku, pod roboczym tytułem "X-Men 2", a zakończono 6 października tegoż roku. Po odrzuceniu tytułów "X-Men 2" (który stał się tytułem oficjalnym w wielu krajach, m.in. Polsce), oraz "X-Men 2: X-Men United", sequel ostatecznie nazwano enigmatycznym "X2". Większość zdjęć ponownie nakręcono w kanadyjskich plenerach i halach zdjęciowych.



Realizacja

Efekty specjalne


Sceny wycięte

Lista płac



Klub Miłośników Filmu, 2006.06.18
Autor analizy: Adrian Szczypiński - ADI