Twórcy filmowi kilka razy brali na warsztat problematykę "niewidzialnej" inwigilacji, osadzoną dla niepoznaki w niezbyt odległej przyszłości. W 1985 roku jeden z odcinków spielbergowskiego serialu TV "Amazing Stories", opowiadał o dziewczynie, której życie jest rejestrowane, bliscy to podstawieni aktorzy, zaś całość robi za kinową atrakcję. Na początku lat 90. pracujący w Londynie nowozelandzki reżyser reklamówek Andrew Niccol, przeprowadził się do Los Angeles, gdzie napisał opowieść o człowieku, którego całe życie było jednym wielkim serialem, a on sam nie miał o tym zielonego pojęcia. W połowie lat 90. zaproponował producentowi Scottowi Rudinowi ("Rodzina Addamsów") scenariusz "The Truman Show" z sugestią objęcia reżyserii. Po latach Niccol przyznał że popełnił błąd, debiutując scenariuszem, którego realizacja kosztowałaby więcej niż 50 mln dolarów. Rudin nie zgodził się i zaproponował, by Niccol najpierw sprawdził się w bardziej kameralnym kinie. Tak doszło do powstania antyutopii SF "Gattaca" (1997) z budżetem ponad 30 mln $. Tymczasem scenariusz "Truman Show" został przyjęty przez Rudina, który (po odrzuceniu propozycji przez Davida Cronenberga) na reżysera wybrał znacznie bezpieczniejszego komercyjnie Petera Weira, australijskiego wizjonera ekranu, mistrza w budowaniu nastrojowych wizji zamkniętych społeczności ("Piknik pod Wiszącą Skałą", "Świadek"). Zaskakującą decyzją, podjętą jeszcze w 1995 roku, było obsadzenie w tytułowej roli Jima Carreya, absolutnie genialnego komika, bez żadnego znaczącego dorobku dramatycznego. Scenariusz "Truman Show" przeszedł 16 wersji poprawkowych, dokonanych głównie przez Petera Weira. Reżyser miał na to aż rok, ponieważ produkcja musiała zostać przesunięta z powodu Jima Carreya i jego wcześniejszych zobowiązań zawodowych. Zdjęcia rozpoczęto 9 grudnia 1996 roku w miasteczku Seaside na Florydzie i kontynuowano w halach Panama City nad Zatoką Meksykańską. W marcu 1997 roku ekipa przeniosła się do hal zdjęciowych Kalifornii.



Realizacja

Efekty specjalne


Sceny wycięte

Lista płac


Klub Miłośników Filmu, 2006.02.12
Autor analizy: Adrian Szczypiński - ADI