Urodzeni i wychowani w Chicago, synowie biznesmena i pielęgniarki, bracia Larry (ur. 21 czerwiec 1965) i Andy (ur. 29 grudnia 1967) Wachowscy, zostali pewnego dnia poproszeni przez znajomego rysownika komiksów o napisanie scenariusza do kolejnej opowieści obrazkowej. Historia o hakerze, który pewnego dnia odkrywa prawdziwą naturę świata, w którym żyje, okazała się jednak na tyle ciekawa i pojemna znaczeniowo, że bracia zdecydowali nie marnować jej na komiks. Postanowili zrobić na podstawie tego scenariusza trylogię filmową. Był rok 1994.

Wytwórnia Warner Bros była przerażona pewnością siebie Wachowskich, którzy nie mając żadnego dorobku, zażądali od wytwórni kilkuset milionów dolarów na realizację całej trylogii. Z pomocą przyszedł człowiek-instytucja, producent Joel Silver, ze zdaniem którego liczyły się największe studia. Zresztą pierwszy scenariusz filmowy, jaki bracia napisali (i który sami uznali za kompletną porażkę), wyprodukował właśnie Joel Silver. Byli to "Zabójcy" ("The Assasins") Richarda Donnera (1995), z Sylvestrem Stallone i Antonio Banderasem w rolach tytułowych. Silver, którego znakiem rozpoznawczym są... piżamy, w których zawsze pracuje na planie, zaproponował braciom realizację innego filmu, który przekonałby studio, że nikomu nie znani Wachowscy w ogóle potrafią nakręcić film. Tak powstał "Bound" (1996), thriller erotyczny z Giną Gershon, Jennifer Tilly i Joe Pantoliano. Film zebrał fantastyczne recenzje, a jego mikroskopijny budżet (5 mln $) dodatkowo nabił im plusy u hollywoodzkich liczykrupów. Pozostał problem realizacji trzech filmów na raz. Tu Warner Bros postawili sprawę jasno - jeśli pierwszy film odniesie sukces, damy pieniądze na dwa kolejne. Pierwszy film sukces odniósł...



Realizacja

Efekty specjalne


Lista płac



Klub Miłośników Filmu, 2003.11.03
Autor analizy: Adrian Szczypiński - ADI