Na pomysł kontynuacji "Obcego" wpadli producenci pierwszego filmu, David Giler i Walter Hill. W 1983 roku spotkali się z nieznanym kanadyjskim reżyserem, nazwiskiem James Cameron. Młody człowiek szukał właśnie producenta, który zainwestowałby pieniądze w jego pomysł filmu o cyborgu, mającym zabić przyszłą matkę ruchu oporu ludzi przeciwko maszynom. Szefowie Brandywine Productions nie zdecydowali się na produkcję "Terminatora", lecz przypadła im do gustu rokująca nadzieje wyobraźnia Camerona. Na odchodne podzielili się z nim pomysłem na kontynuację "Obcego". James Cameron, będąc już w trakcie pisania scenariusza do "Terminatora", podjął wyzwanie i w ciągu trzech dni napisał 45-stronicowy zarys fabuły, nazwanej roboczo "Alien II". Na dokładkę, w tym samym czasie Cameron przyjął propozycję Mario Kassara, dotyczącą poprawienia i uzupełnienia scenariusza Sylvestra Stallone do "Rambo II". Wszystkie trzy skrypty (łącznie 360 stron) powstały równolegle w ciągu trzech miesięcy.

Szefom Brandywine spodobało się podejście Camerona do zjawiska sequela. Zamiast powielać schemat znany z pierwszego filmu, James Cameron zaproponował popchnięcie historii Ripley w daleką przyszłość i jej ponowne spotkanie z Obcym, lecz na nieco innych zasadach. Teraz to ona, wraz z grupą żołnierzy, miała być intruzem w naturalnym środowisku obcych. Pomysł zyskał akceptację Carrolla, Gilera i Hilla, którzy zlecili Cameronowi napisanie scenariusza. Skrypt pisany częściowo podczas realizacji "Terminatora", spodobał się garniturkom z 20-th Century Fox, którzy zatwierdzili scenariusz do realizacji. Zaś sukces "Terminatora", posadził Camerona na stołku reżyserskim.

Pomimo że jedynym elementem filmu, który nie miał podlegać jakimkolwiek dyskusjom, był ponowny udział Sigourney Weaver w roli por. Ripley, szefowie Foxa chcieli się zabezpieczyć przed zbyt wysokimi żądaniami finansowymi aktorki. Mianowicie zaproponowali Cameronowi napisane alternatywnej wersji scenariusza, która nie uwzględniałaby powrotu Ripley na ekran. Cameron kategorycznie odmówił. Gdy aktorka spotkała się z Cameronem, zapytała czy reżyser mógłby jej bohaterce pozwolić nie strzelać z broni, kochać się z Obcym i na końcu umrzeć. Cameron potraktował to jak dowcip, który dla aktorki spełnił się dopiero w kolejnych częściach cyklu. Podobnie jak przy pierwszej części, jednym z autorów projektów scenograficznych został Ron Cobb, tym razem wspomagany przez Syda Meada ("Blade Runner"). Zdjęcia do filmu rozpoczęto 30 września 1985 roku, z budżetem w wysokości 18 mln dolarów.



Realizacja

Efekty specjalne


Sceny wycięte

Wersja reżyserska


Ewolucja scenariusza

Lista płac



Klub Miłośników Filmu, 2004.05.15
Autor analizy: Adrian Szczypiński - ADI




comments powered by Disqus