Strona główna KMF


OBCY - ÓSMY PASAŻER NOSTROMO
Aktorzy


Będąc filmem, zaludnionym tylko siedmioma osobami (nie licząc kota, głosu komputera i dwóch ludzi, grających Obcego), Ridley Scott i kierownicy obsady musieli dokonać niezwykle starannego wyboru aktorów, podyktowanego dodatkowo ściśle scharakteryzowanym typem każdego bohatera. Obsada filmu składała się z trzech aktorów angielskich i czterech amerykańskich.



SIGOURNEY WEAVER

Aktorka urodziła się w 1949 roku jako Susan Weaver (czyli po naszemu Zuzanna Tkacz :)). Jej ojciec, Sylvester "Pat" Weaver, przez pięć lat kierował telewizyjną siecią NBC; matka Elizabeth Inglis (której zdjęcie udawało zmarłą córkę Ripley z "Aliens"), zagrała w kilku filmach m.in. Alfreda Hitchcocka i Williama Wylera. Susan w wieku lat 14, po lekturze "Wielkiego Gatsby'ego", zmieniła imię na dość niespotykane Sigourney. Po studiach na renomowanych uczelniach teatralnych w Stanford i Yale, Weaver grała deskach broadwayowskich teatrów. Na dużym ekranie po raz pierwszy pojawiła się na kilka sekund (na dodatek stojąc tyłem) w "Annie Hall" Woddy Allena (1977). Po tym mało znaczącym debiucie aktorka wyjechała do Izraela, gdzie zagrała w filmie "Madman".

Nie przepadając za science fiction, Sigourney pojechała jednak na casting do Londynu, gdyż zainteresował ją rzadki sposób "męskiego" zbudowania postaci jej bohaterki (która zresztą we wcześniejszych wersjach scenariusza była mężczyzną). Zanim przedstawiono jej prace Gigera, wyobrażenia Weaver co do wyglądu Obcego były dość konwencjonalne i generalnie zasadzały się na przekonaniu, że będzie to kolejne kiczowate i glutowate coś-tam, przed czym aktorzy będą żałośnie udawać strach. Jej zdjęcia próbne Ridley Scott wykonał wśród budowanych właśnie dekoracji Nostromo, ponieważ byłą to ostatnia, obsadzona na trzy tygodnie przed rozpoczęciem zdjęć, rola w filmie.

Po wielkim sukcesie filmu, Sigourney Weaver awansowała do grona popularnych aktorek filmowych. Występowała u Petera Weira ("Rok niebezpiecznego życia", 1983) i Williama Friedkina ("Interes stulecia", 1983). Po "Pogromcach duchów" Ivana Reitmana (1984) została rozpoznawaną na całym świecie gwiazdą, a występ w "Obcych - decydującym starciu" Jamesa Camerona (1986), gdzie ponownie jako Ripley, zmierzyła się z Obcymi, ugruntował jej gwiazdorską pozycję i przyniósł pierwszą nominację do Oscara. Kolejne dwie otrzymała w 1988 roku, za drugoplanową rolę w "Pracującej dziewczynie" Mike'a Nicholsa, oraz za wspaniałą kreację autentycznej postaci Diane Fossey w dramacie "Goryle we mgle" Michaela Apteda. Rok 1992 upłynął aktorce pod znakiem spotkań po latach z Obcym ("Obcy 3" Davida Finchera) oraz Ridleyem Scottem, u którego zagrała królową hiszpańską Izabellę Kastylijską ("1492. Conquest of Paradise"). Natomiast 5 lat później, dzięki pomysłowości scenarzysty Jossa Whedona, Sigourney Weaver nieoczekiwanie jeszcze raz zawojowała ekrany, jako Ellen Ripley w "Obcy. Przebudzenie" Jean-Pierre'a Jeuneta.




TOM SKERRITT

Ten amerykański aktor zadebiutował na dużym ekranie w roku 1962 ("The War Hunt"). Począwszy od roli w "Obcym", Tom Skerritt pojawił się w kilku przebojach kinowych ("Strefa śmierci", 1983; "Top Gun", 1986; "Poltergeist III", 1988). W 1986 zagrał wspólnie z Veronicą Cartwright w "Mądrości" Emilio Esteveza. Zaś w 1997 wystąpił z Johnem Hurtem w "Kontakcie" Roberta Zemeckisa. Obaj weterani pierwszego "Obcego" nie mieli jednak w tym filmie wspólnej sceny.

Gdy Skerrittowi zaproponowano udział w "Obcym", ten stwierdził, że w filmie pełnym efektów specjalnych zabraknie miejsca na rzetelne zadania aktorskie. Zmienił zdanie po obejrzeniu "Pojedynku", debiutanckiego filmu Ridleya Scotta, który uznał za arcydzieło. Nie bez znaczenia był także budżet "Obcego", sugerujący większą produkcję, niż B-klasowy horrorek.




JOHN HURT

W tym samym roku, w którym "Obcy" wszedł na ekrany, ten brytyjski aktor odebrał swoją pierwszą nominację do Oscara za najlepszą rolę drugoplanową w filmie "Midnight Express" Alana Parkera. W rok po "Obcym", John Hurt stworzył przejmującą postać tytułowego człowieka słonia w filmie Davida Lyncha. W 1987 roku Hurt sparodiował słynną scenę wyjścia Obcego z klatki piersiowej Kane'a, powtarzając ten epizod w "Kosmicznych jajach" Mela Brooksa.

John Hurt zagrał w "Obcym" właściwie przez przypadek. Mimo, że pierwotnie Hurtowi zaproponowano tę rolę, aktor musiał odmówić ze względu na wcześniejsze zobowiązania zawodowe. Zastąpił go Jon Finch ("Tragedia Makbeta"), z którym Ridley Scott rozpoczął zdjęcia. Już podczas realizacji pierwszego ujęcia, dała się we znaki cukrzyca Fincha. Wtedy ponownie zwrócono się do Johna Hurta.




IAN HOLM

Ten słynny szekspirowski weteran brytyjskich scen, pokazał swój talent również w wielu filmach kinowych, m.in w "Bandytach czasu" Terry'ego Gilliama (1980), czy oscarowych "Rydwanach ognia" Hugh Hudsona (1981). Oprócz "Obcego", wśród innych klasyków science fiction, Iana Holma można było zobaczyć ponownie u Gilliama w "Brazil" (1985), jako ojca tytułowego bohatera we "Frankensteinie" Kennetha Branagha (1997) oraz w komediowej roli księdza Vito Corneliusa, szukającego "Piątego elementu" Luca Bessona (1997), gdzie jedna z postaci, podobie jak w "Obcym", nosiła nazwisko Dallas. Ostatnie lata przyniosły aktorowi niezwykłą popularność, dzięki roli Bilbo Bagginsa w monumentalnej ekranizacji "Władcy Pierścieni".




VERONICA CARTWRIGHT

Ta brytyjska aktorka (i równolatka Sigourney Weaver) rozpoczęła karierę już w wieku 6 lat, występując w reklamach. Trzy lata później zadebiutowała w filmie fabularnym. Razem z jej siostrą Angelą, wystąpiły w jednym odcinku telewizyjnej serii "Alfred Hitchcock przedstawia", co zaowocowało całkiem sporą rolą u mistrza makabry w "Ptakach" (1963). Po "Obcym", jej najsłynniejszą rolą z pewnością była zdziwaczała dewota w "Czarownicach z Eastwick" George'a Millera (1987). W 1992 Veronica ponownie spotkała się z Harrym Deanem Stantonem na planie "Man Trouble" Jacka Nicholsona.

Na zdjęciach próbnych do "Obcego", Veronica Cartwright miała do przeczytania kwestie Ripley. Była więc przekonana, że jeśli zagra u Ridleya Scotta, to właśnie tę rolę. Dopiero kilka tygodni później, podczas przymiarek kostiumów, zaskoczona aktorka dowiedziała się, że rola Ripley jest już obsadzona, a jej przypadła do zagrania płaczliwa Lambert.




HARRY DEAN STANTON

Zmęczona, przepita, przeorana zmarszczkami twarz Stantona, jest obecna na kinowych ekranach już od końca lat 50-tych (no, wtedy może nie była jeszcze tak zmęczona...). Amerykański aktor zagrał w wielu, całkowicie odmiennych gatunkowo produkcjach. Można było go zobaczyć w "Przełomach Missouri" Arthura Penna (1986), "Szeregowcu Benjaminie" Howarda Zieffa (1980), dwukrotnie u Johna Carpentera w "Ucieczce z Nowego Jorku" (1981) i "Christine" (1983), czy w "Ostatnim kuszeniu Chrystusa" Martina Scorsese (1988).

Harry Dean Stanton miał opory przed zagraniem w "Obcym", tłumacząc to niechęcią do gatunku SF, oraz fatalną jakością dotychczasowych monster-movies, którym brakowało przede wszystkim wiarygodności. Ridley Scott go przekonał... podzielając jego zdanie. I dodał że potrafi tchnąć nową jakość w ten gatunek. Gwoździem do umowy ze Stantonem było zaprezentowanie albumu z grafikami Gigera.




YAPHET KOTTO

Jedyny czarnoskóry aktor na pokładzie "Nostromo". Oprócz "Obcego", Kotto nie ma wielu sukcesów na swoim koncie. Jednym z najjaśniejszych jest z pewnością rola w bondowskim "Żyj i pozwól umrzeć" Guya Hamiltona (1973). Z ważniejszych filmów w dorobku aktora, warto wymienić także "Uciekiniera" Paula Michaela Glasera (1987) oraz "Zdążyć przed północą" Martina Bresta (1988).




POWRÓT DO WYBORU

STRONA GŁÓWNA KMF

Klub Miłośników Filmu, 2004.04.11




comments powered by Disqus