KILKA SŁÓW TYTUŁEM WSTĘPU 


Film "Cinema Paradiso" nie jest chyba w Polsce zbyt dobrze znany wśród szerszej widowni. Sam dowiedziałem się o nim niecały rok temu - polecił mi go kolega. Jako że polskie wydanie DVD od dystrybutora Kino Świat nie oferuje w dodatkach nic poza bezpośrednim dostępem do scen, zdecydowałem się na zakup wydania z gazety "Przekrój" - taka sama specyfikacja, a cena o wiele niższa. Film, krótko to ujmując, rozłożył mnie na łopatki. Dzisiaj na pewno zajmuje wysokie miejsce wśród moich ulubionych filmów.

Historia wejścia tego filmu do kin we Włoszech jest długa i złożona, więc nie będę jej tutaj przytaczał w szczególe i napiszę jedynie, że po początkowych problemach i braku zainteresowania widzów, film rozwinął skrzydła dopiero po festiwalu w Berlinie w 1989. Został nominowany do 31 nagród, zdobywając m.in. te najważniejsze, czyli Złotego Globa i Oscara za najlepszy film obcojęzyczny w 1990 roku. Dzisiaj śmiało można go nazwać filmem kultowym.

Wersja reżyserska, dłuższa od kinowej o ok. 50 minut, została wydana w 2002 roku. W Polsce niestety nie jest dostępna. Bodaj najpopularniejszym i najłatwiej dostępnym dla nas wydaniem - warto też dodać, że w rozsądnej cenie - jest opublikowane w 2007 roku przez niezależnego, brytyjskiego dystrybutora Arrow Films, czteropłytowe Deluxe Edition, w którym oprócz obu wersji filmu, znajdziemy też CD ze ścieżką dźwiękową i dodatki na całkiem znośnym poziomie.

Przejdźmy teraz do opisu reżyserskiej wersji "Cinema Paradiso". Jest on dość szczegółowy; zawarłem w nim nie tylko najdłuższe i najważniejsze sceny, ale także krótkie, kilkusekundowe ujęcia. Zapraszam do lektury.


SCENY DODANE I USUNIĘTE 


[Czas: 0:00:00 - 0:00:59]
Wersję reżyserską rozpoczynają napisy z informacjami m.in. o tym, iż film wygrał Oscara za najlepszy film obcojęzyczny i na jakich festiwalach został pokazany.
[Czas: 0:04:10 - 0:04:27]
Salvatore staje na światłach w swoim mercedesie obok pary punków. Po wyrzuceniu niedopałka przez okno, wymienia z nimi spojrzenia, przyjmuje od kierowcy samochodu niewybredną uwagę, po czym oba samochody odjeżdżają. Reżyser chciał najwyraźniej ukazać pokrótce współczesną młodzież, aczkolwiek scena, w mojej opinii, jak najbardziej zbędna.
[Czas: 0:10:23 - 0:10:37]
W sekwencji, w której ojciec Adelfio przegląda filmy w celu wycięcia scen z pocałunkami, dodano kilkunastosekundowy fragment, m.in. dodatkowe ujęcia filmu "Verso la vita" z 1947 roku oraz samego ojca Adelfio, który najwyraźniej dobrze przy filmie się bawi.
[Czas: 0:16:53 - 0:17:11]
Przedłużono o kilkanaście sekund scenę, w której dzieci wchodzą po schodach do szkoły.
[Czas: 0:17:13 - 0:17:21 oraz 0:20:05 - 0:20:07]
Pierwsze zdjęcie: w wersji kinowej następuje cięcie do wnętrza klasy zaraz po dzwonku, natomiast w wersji rozszerzonej dodano jeszcze niespełna 10-sekundowe ujęcie mężczyzny przejeżdżającego przez plac na koniu. Drugie zdjęcie: gdy Alfredo puścił cotygodniowe wiadomości, widzowie zaczęli gwizdać i domagać się "przewinięcia". W wersji reżyserskiej dodano ujęcie mężczyzny, który nakazuje innym widzom uciszyć się, twierdząc, że "wiadomości są ważne".
[Czas: 0:22:12 - 0:22:20]
Podczas seansu filmu Luchino Viscontiego z 1948 roku, "La terra trema", po opluciu widowni przez jegomościa siedzącego na balkonie następuje cięcie na Alfredo, podczas gdy w wersji rozszerzonej dodano dwa ujęcia: końcówkę ww. filmu.
[Czas: 0:26:33 - 0:27:19]
Scena z orszakiem żałobnym została przedłużona o 46 sekund w stosunku do wersji kinowej. Widzimy między innymi motykującego Alfredo, który na widok orszaku przestaje pracować i zdejmuje beret.
[Czas: 0:30:56 - 0:31:08]
Po scenie, w której Toto dostaje lanie od matki za trzymanie w domu klisz filmowych, dodano ujęcie na twarz zmartwionego Alfredo. Zanim następuje cięcie do kolejnej sceny: dzieci oglądających film w kinie, pokazany jest też plan ogólny z tyłu sali kinowej.
[Czas: 0:31:11 - 0:31:25]
Dodano ujęcie na oglądającego film Toto oraz ponownie ujęcie na widownię i kinowy ekran.
[Czas: 0:34:56 - 0:35:05 oraz 0:45:25 - 0:45:28]]
Pierwsze zdjęcie: podczas dialogu, w którym Alfredo stara się wyperswadować Toto pracę w projektorni, dodano krótką kwestię, w której Alfredo mówi o swoim dorastaniu. Drugie zdjęcie: dodano krótkie ujęcie na pracownika kina, przechadzającego się po sali kinowej z latarką.
[Czas: 0:46:08 - 0:46:10 oraz 0:48:21 - 0:48:25]
Pierwsze zdjęcie: przed tym, jak puszczony zostaje materiał o sytuacji włoskich wojsk na froncie, widzimy plakat-czołówkę "serwisu informacyjnego". Drugie zdjęcie: przed ujęciem kobiety karmiącej dziecko piersią, dodano kilkusekundowy fragment z filmu "Babes in Toyland".
[Czas: 0:48:03 - 0:48:12]
W wersji kinowej podczas wyświetlania filmu "Babes in Toyland" kamera zjeżdża na dół, zatrzymuje się na parze "dyskretnie" uprawiającej seks, po czym następuje cięcie. W wersji reżyserskiej ruch kamery jest kontynuowany; operator panoramuje roześmianą publiczność i dopiero wtedy następuje cięcie.
[Czas: 0:48:48 - 0:48:53]
Dodano kolejny krótki fragment z "Babes in Toyland" oraz ujęcie na publiczność, wśród której widać m.in. pracownika kina z tacą na przekąski.
[Czas: 0:56:41 - 0:56:55]
Sekwencja po wybuchu pożaru, a ściślej rzecz biorąc, ratowanie Alfredo przez Toto, została nieco zmieniona. Mianowicie w wersji kinowej, po najeździe kamery na mocno poparzoną twarz Alfredo, a następnie Toto wołającego o pomoc, następuje cięcie na twarz dorosłego Toto leżącego na łóżku - w wersji reżyserskiej retrospekcji niczym nie przerywano. Dodano natomiast ujęcie stojącej w płomieniach figurki Matki Boskiej.
[Czas: 1:00:21 - 1:00:24 oraz 1:09:25 - 1:09:30]
Pierwsze zdjęcie: dodano ujęcie don Ciccio, który po zjedzeniu ciastka czyści sobie zęby palcem. Drugie zdjęcie: Toto wyrusza na rowerze na poszukiwanie Bocci, który zaginął wraz z kopią drugiej części filmu "Catene" (Raffaello Matarazzo, 1949).
[Czas: 1:09:54 - 1:10:46]
Kontynuacja poszukiwań Bocci. Niespełna minutowa sekwencja przedstawiająca Toto jadącego rowerem do sąsiedniej wioski. Po drodze Toto zauważa w krzakach rower Bocci, a kilka metrów dalej... no właśnie, zobaczcie sami na zdjęciu. Toto zabiera puszkę z filmem i wraca do Giancaldo.
[Czas: 1:12:21 - 1:12:32]
Dodano planszę tytułową do filmu "Seven Brides for Seven Brothers" (Stanley Donen, 1954) oraz ujęcie w projektorni na przeziębionego Toto, któremu matka podaje lekarstwo.
[Czas: 1:13:03 - 1:13:49]
W wersji kinowej po scenie z filmem "Seven Brides..." następuje cięcie do Toto filmującego ubój byka. W wersji rozszerzonej widzimy plan ogólny sali kinowej, po czym kamera zjeżdża na dół i naszym oczom ukazuje się Toto przeżywający swoją inicjację seksualną. Co ciekawe, jest to ta sama kobieta, z którą wcześniej seks uprawiał Boccia.
[Czas: 1:15:42 - 1:16:09]
Toto zakłada na mały projektor swój materiał filmowy, podczas gdy Alfredo opowiada o filmie "Modern Times" (Charles Chaplin, 1936). Alfredo wspomina o tym, iż w niedzielę, w którą wyświetlał "Modern Times" w 1940 roku, zmarła jego pierwsza żona. Fakt ten został przed nim zatajony z obawy przed zamknięciem kina tego dnia.
[Czas: 1:18:13 - 1:18:23]
Toto zauważa na ulicy Elenę. W wersji rozszerzonej dodano 10-sekundowy fragment, w którym widzimy m.in. dwa dodatkowe ujęcia uliczek Giancaldo.
[Czas: 1:19:11 - 1:20:23]
Dodano scenę, w której Toto ogląda krótki filmik przedstawiający Elenę. Podczas oglądania "rozmawia z nią", mówiąc m.in., że "Marlon Bradno to z niego nie jest, ale jak się przyjrzeć, to i tak nie jest tak źle". Po tym następuje cięcie do ujęcia, w którym Toto dzwoni do domu Eleny i wyznaje jej miłość (i nie tylko). Nie zdaje sobie jednak sprawy, że po drugiej stronie słuchawki stoi nie Elena, lecz jej matka...
[Czas: 1:20:47 - 1:21:28]
Scenę, w której Alfredo i Toto rozmawiają o kobietach, tuż przed opowieścią o żołnierzu i córce króla, nieco wydłużono. W "kinówce" cięcie następuje po tym, jak Alfredo mówi, że uczuć nie da się wytłumaczyć, zaś w wersji reżyserskiej kontynuują spacer między budynkami, gdy zdenerwowany Toto znika z kadru, zostawiając Alfredo. Po chwili wraca jednak i ujęcie jest jeszcze kontynuowane przez kilka sekund.
[Czas: 1:29:27 - 1:29:39 oraz 1:30:14 - 1:30:30]
W sekwencji, w której Toto wyczekuje pod domem Eleny, aż ta wyjrzy przez okno, dodano kilka ujęć z sylwestrowej nocy 1954 roku, na których widzimy matkę, siostrę oraz Alfredo z żoną czekających na Toto.
[Czas: 1:33:59 - 1:35:03]
To pierwsza scena, której naprawdę wyraźnie brakuje w wersji kinowej. Widzimy w niej prezentację teleprojektora, która symbolizuje nadejście telewizji. Brak tej sceny w wersji kinowej niejako osłabia symbolikę straty wzroku przez Alfredo, zostawiając wrażenie zwykłego wypadku aniżeli symbolu odejścia ery kina. Widzimy też don Ciccio dziękującego ojcu Eleny za pożyczkę, z której sfinansował zakup teleprojektora.
[Czas: 1:35:04 - 1:35:37]
Toto i Elena wymykają się do toalety, aby porozmawiać, w czym nie pomaga matka Eleny, uporczywie dobijając się do drzwi. Jest to kolejna scena, która podkreśla wątek romansowy i razem z innymi podobnymi scenami nadaje wersji reżyserskiej wyraźniejszy charakter melodramatyczny, aniżeli miało to miejsce w wersji kinowej.
[Czas: 1:37:06 - 1:37:32]
Toto czyta list od Eleny. W wersji kinowej, po pierwszym ujęciu na schodach, następują cięcia do ujęć, które w wersji rozszerzonej pokazane są później, a głos czytającego Toto idzie z offu. W wersji reżyserskiej cały czas widzimy Toto, a kamera powoli przesuwa się w jego stronę i zatrzymuje się na półzbliżeniu.
[Czas: 1:37:33 - 1:38:00]
Scena przedstawiająca kino plenerowe. Widzimy, jak niektórzy widzowie, zrywając boki ze śmiechu, przewracają się razem z krzesłami lub wypadają z łódek do wody.
[Czas: 1:38:16 - 1:38:37]
Toto, który cierpi już niemal jak Werter, dostaje list. Niestety, okazuje się, że nie jest on od Eleny.
[Czas: 1:40:45 - 1:41:13]
W scenie, w której Toto i Elena całują się w deszczu, w wersji reżyserskiej usunięto dwie przebitki na dorosłego Toto, leżącego na łóżku.
[Czas: 1:41:14 - 1:41:37]
Na schodach przed kinem don Ciccio i Alfredo wymieniają poglądy na temat Sophii Loren, gdy listonosz przyjeżdża z wezwaniem do wojska dla Toto.
[Czas: 1:41:38 - 1:42:44]
Toto mówi Elenie o powołaniu do wojska. Podczas rozmowy dowiaduje się, że jego niedoszły teść zaplanował już przyszłość swojej córce, swatając ją z synem swojego kolegi. Scena ta, będąca właściwie pożegnaniem, jest bardzo wymowna. W wersji kinowej nie zawarto takiego swoistego i wyraźnego rozstania.
[Czas: 1:42:45 - 1:43:11]
Dodano bardzo ciekawą scenę. Toto wyświetla film "Il Grido" (Michelangelo Antonioni, 1957), na co don Ciccio reaguje tymi słowami: "Toto, to bardzo dobry film, ale ludzie tutaj go nie rozumieją".
[Czas: 1:44:08 - 1:47:40]
Kolejna scena traktująca o uczuciu Toto, opatrzona dużą dawka dramatyzmu. Toto miota się po projektorni, gdy przychodzi Alfredo. Zakochany młodzieniec zostawia starego przyjaciela przy obsłudze projektora, a sam, już w akcie desperacji, jedzie do mieszkania Eleny. Tam dobija się do drzwi, ale wewnątrz nie ma nikogo oprócz matki, która nie zamierza się ujawniać. Międzyczasie przewijają się kadry z "Il Grido". Toto wraca do kina, gdzie Alfredo nie ma dla niego niestety dobrych wiadomości - Elena się nie zjawiła. Załamany chłopak wraca do swoich obowiązków; przed założeniem filmu nakłuwa fakturę na gwóźdź, co później odegra bardzo ważną rolę w kontekście związku - i jego końca - Toto i Eleny.
[Czas: 1:47:49 - 1:48:10 oraz 1:48:39 - 1:49:22]
Rozbudowano sekwencję służby wojskowej. Widzimy między innymi, jak Toto maszeruje, stoi na warcie, a także staje się celem niewybrednych żartów ze strony swoich kolegów. Jako że do wojska miał iść tylko na 10 dni - czego również dowiadujemy się tylko z wersji reżyserskiej - a czas ten oczywiście się wydłużał, Toto wykłóca się ze swoimi przełożonymi, co kończy się dla niego najpierw izolatką, a następnie infirmerią. Tam dowiaduje się od pielęgniarki, że został zwolniony ze służby.
[Czas: 1:52:04 - 1:53:20]
Rozmowa Toto z Alfredo, krótko przed wyjazdem do Rzymu. Dodano ponad minutowy fragment, w którym Toto opowiada dowcip, notabene niezbyt śmieszny, a także mówi Alfredo o tym, że w końcu zrozumiał historię o księżniczce i żołnierzu.
[Czas: 1:55:18 - 1:55:30]
Toto siedzi na schodach na Rynku, gdy zegar wybija pełną godzinę. Dodano dwa ujęcia matki i Alfredo, którzy leżą w łóżkach z niespokojnymi minami.
[Czas: 1:59:03 - 1:59:13]
Przywitanie Salvatore z matką wydłużono nieco i wzbogacono trochę dłuższym dialogiem, w którym Maria napomyka o Lii, siostrze Salvatore. Podczas tej sceny można odnieść wrażenie jakby "ucięcia", gdyż Maria nie odpowiada na jedno z pytań Salvatore i od razu przechodzi do opisu domu, co już w wersji kinowej zostało zawarte.
[Czas: 2:04:44 - 2:04:57]
Podczas wnoszenia trumny do kościoła Salvatore zauważa kobietę do złudzenia przypominającą nierządnicę, z którą przeżył swój "pierwszy raz". Bardzo ciekawy dodatek, nie ma jednak pewności, czy to rzeczywiście ta kobieta, gdyż zgodnie z upływem czasu powinna wyglądać znacznie starzej.
[Czas: 2:05:08 - 2:06:23]
Dodano scenę obiadu z rodziną. Widzimy Lię z mężem i dziećmi oraz Marię. W dialogu są odniesienia do pracy Salvatore, ale nie mówi się jeszcze otwarcie o tym, czego można się już domyślać, czyli to, że został reżyserem.
[Czas: 2:09:24 - 2:11:31]
Dodano sekwencję, która stanowi swoiste preludium do kwintesencji wersji reżyserskiej. Salvatore zamawia w barze whisky, gdy nagle zauważa dziewczynę, która do złudzenia przypomina Elenę. Jest to oczywiście jej córka, którą notabene gra ta sama aktorka (Agnese Nano). Salvatore z wrażenia upuszcza kieliszek z whisky. Dalej widzimy, jak podąża w ślad za dziewczyną na parking, gdzie próbuje z nią porozmawiać. Ze sceny w barze dowiadujemy się również, że Salvatore jest całkiem znany (choć nadal w filmie nie ma bezpośredniego odniesienia do jego zawodu) oraz że mocno wziął sobie do serca radę Alfredo: mężczyzna proszący go o autograf zwraca się do niego per "dr Lénera".
[Czas: 2:12:28 - 2:13:17]
Kontynuacja wątku z córką Eleny. Salvatore obserwuje ją ze swojego samochodu.
[Czas: 2:13:20 - 2:18:10]
Dialog z matką w mieszkaniu został znacznie wydłużony. Salvatore wyznaje matce, jak ją postrzegał, gdy był mały i pyta się, czemu nigdy nie wyszła ponownie za mąż. Podczas dialogu widzimy też, jak Salvatore wyrywa ze ściany kabel dzwoniącego telefonu.
[Czas: 2:18:11 - 2:35:30]
Najdłuższa i najważniejsza z sekwencji dodanych w wersji reżyserskiej. Salvatore obserwuje córkę Eleny, gdy ta jedzie samochodem ze swoim ojcem, którym - ku zdumieniu Salvatore - okazuje się jego dawny przyjaciel Boccia. W książce telefonicznej znajduje numer Eleny. Dzwoni do niej, ale za pierwszym razem nie wystarcza mu odwagi, żeby się odezwać. Po chwili jednak próbuje jeszcze raz i podczas rozmowy prosi Elenę o spotkanie, na co ta jednak się nie zgadza.
Następuje cięcie i widzimy matkę Salvatore oglądającą telewizję, gdy rozlega się dzwonek telefonu. Maria podnosi słuchawkę, ale nikt się nie odzywa. W następnej scenie widzimy Salvatore stojącego na nabrzeżu, na którym niegdyś całował się z Eleną. Po jakimś czasie jego dawna miłość przyjeżdża samochodem. Podczas rozmowy opowiadają sobie swoje historie, a Elena mówi Salvatore o tym, że szukała go w kinie, gdy on dobijał się do drzwi jej mieszkania. Wyznaje mu, że to Alfredo namówił ją, aby nie się z nim nie kontaktowała. Mimo że wtedy na to przystała, napisała mu wiadomość na fakturze filmu. Po wielu latach usprawiedliwia jednak zachowanie Alfredo (i tutaj po raz pierwszy mamy bezpośrednie odniesienie do tego, że Salvatore jest reżyserem), mówiąc, że gdyby zostali razem, nigdy nie nakręciłby tylu wspaniałych filmów. Cała rozmowa kończy się gorącym pocałunkiem (tego, co się dzieje później, możemy się tylko domyślać).
[Czas: 2:35:31 - 2:35:36]
Dodano króciutkie ujęcie przed rozmową Salvatore z żoną Alfredo, w którym kobieta stawia przy stole taboret.
[Czas: 2:37:15 - 2:39:15]
Salvatore plądruje projektornię w poszukiwaniu notki od Eleny. Po jakimś czasie znajduje ją na fakturze do filmu "Il Grido".
[Czas: 2:39:16 - 2:40:06]
Salvatore po raz ostatni rozmawia z Eleną. Próbuje ją namówić na spotkanie, ale ta się nie zgadza, dodając też, że to, co się stało poprzedniej nocy było tylko snem.
[Czas: 2:40:15 - 2:40:25 oraz 2:40:32 - 2:40:33]
Podczas wyburzania kina - jedna z najbardziej emocjonalnych scen - dodano przebitki na twarze Salvatore, don Ciccio, Eleny i byłego ushera.
[Czas: 2:41:28 - 2:41:32]
Zaraz po zburzeniu kina, za taśmę odgradzającą strefę zagrożenia dostało się trzech chłopców, którzy zaczęli się ganiać z kimś z obsługi - ujęcie to jest też obecne w "kinówce". Natomiast w wersji rozszerzonej dodano ujęcie córki Eleny śmiejącej się z powyższej sytuacji.
[Czas: 2:42:10 - 2:42:36]
Ostatnia dodana scena. Rzecz dzieje się już w Rzymie. Widzimy Salvatore ze swoimi współpracownikami. Nie jest on jednak zbyt skory do rozmowy, wymienia parę zdań i udaje się do sali projekcyjnej, gdzie za moment będzie miała miejsce chyba najsłynniejsza scena filmu.
F I N E !

KRÓTKIE PODSUMOWANIE 


Istnieją różne wersje reżyserskie. Niektóre w żadnym stopniu nie zmieniają wymowy danego filmu, dodając jedynie kilka mało znaczących ujęć czy scen, a niektóre zmieniają film kompletnie, sprawiają, że dzieło nabiera innego, nowego wymiaru. Czasami dodanie do wersji kinowej kolejnych scen czyni film lepszym, a czasami wersje reżyserską chciałoby się ponownie pociąć i przywrócić dane działo do stanu, w którym trafiło ono do kin. Według mnie, obie wersje "Cinema Paradiso" to odrębne wartości. Są jakby dwoma oddzielnymi, świetnymi filmami. Co je zatem od siebie odróżnia? Wersja kinowa, w której miłość Toto i Eleny jest "jedynie" częścią składową, ma charakter bardziej dramatyczny aniżeli wersja rozszerzona, w której uczucie między dwiema młodymi osobami wysuwa się na pierwszy plan i nadaje filmowi charakter bardziej melodramatyczny. Ciężko ocenić, która opcja jest lepsza, faktem jednak jest to, że "Cinema Paradiso: The New Version", jak w USA nazwano wersję reżyserską, to "dir cut" w pełnym tego słowa znaczeniu. Sprawia, że film nabrał nowej jakości i jak najbardziej zasługuje na rekomendację.



KRÓTKIE INFO O FILMIE 


Tytuł oryginalny: Cinema Paradiso (Nuovo Cinema Paradiso)
Rok produkcji: 1988, Włochy, Francja
Reżyseria: Giuseppe Tornatore
Scenariusz: Guiseppe Tornatore, Vanna Paolo
Montaż: Mario Morra
Czas trwania wersji reżyserskiej: 173 min.
Czas trwania wersji producenckiej: 124 min.

Wystąpili: Marco Leonardi, Salvatore Cascio, Jacques Perrin,
Philippe Noiret, Isa Danieli, Leopoldo Trieste, Nino Terzo

AUTOR OPISU: Radosław Obuchowski - MAJLO [kontakt]
POWRÓT DO WYBORU | STRONA GŁÓWNA KMF



comments powered by Disqus