Wspomnienia czasu Apokalipsy | FILM.ORG.PL

Wspomnienia czasu Apokalipsy








Jerzy Babarowski
08.11.2013


 

A dziś kolejny wywiad… a raczej rozmowa dwóch artystów. „Czas Apokalipsy” to jeden z najwybitniejszych filmów wszech czasów, a rozmaite opowieści z jego planu filmowego przeszły już do historii. Parę lat temu reżyser Francis Ford Coppola odbył rozmowę z głównym scenarzystą „Czasu…”, swoim przyjacielem i również reżyserem – Johnem Miliusem. Panowie wspominają czasy, gdy powoli rodziła się w nich idea stworzenia epickiego filmu rozgrywającego się w realiach wojny w Wietnamie, tworzone były pierwsze wersje scenariusza, wszyscy mieli wielkie plany i nikt nie miał na nic pieniędzy.

Warto przysłuchać się ich rozmowie, gdyż proces powstania „Czasu Apokalipsy” zostaje tu rozłożony na czynniki pierwsze. Rzadko jest też okazja by z ust dwóch najważniejszych twórców (i to tej klasy) pracujących przy jakimś filmie – scenarzysty i reżysera – usłyszeć tak szczegółowy opis powstania tak wybitnego dzieła, jakim jest „Czas…”.

Rodia

Nieznoszący wszystkiego, w równym stopniu nienawidzący bezmózgiej amerykańskiej papki jak i pretensjonalnych artystycznych smrodów, nie trawiący remake'ów, adaptacji i wszelkiego rodzaju przeróbek czegoś, co już było, cierpiący na widok kondycji współczesnego kina, rzygający na widok chciwości amerykańskich producentów, święcie wierzący w ambitne kino środka, odrodzenie Hollywood i w spektakularność nie wykluczającą głębi przekazu fan science-fiction, czarnego kryminału, Dostojewskiego, smutku i mroku w każdej postaci i wieczny narzekacz. Również nierób, wałkoń i śpioch.






  • Zakrza

    Wczoraj oglądałem „Czas Apokalipsy”. Przypadeg? Nie sondze.






Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

OBŁAWA, czyli reinterpretacje historii powszechnej w polskim wydaniu

Następny tekst

Polskie klasyki na blu-ray



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE