Storytelling: kino vs. gry | FILM.ORG.PL

Storytelling: kino vs. gry








Jerzy Babarowski
07.10.2013


 

Kino i gry to dwa różne media – opowiadanie historii dokonuje się w nich (a przynajmniej powinno się dokonywać) na zupełnie odmiennych zasadach. Mimo to dominujący stereotyp gier nadal je przedstawia jako „interaktywne filmy” – pogląd znajdujący poparcie w wielu produkcjach, których twórcy wolą upodabniać narracje do filmów zamiast wykorzystywać oryginalność interaktywnego języka. Oba światy żyją więc w stanie niepewnej symbiozy czy nawet żerowania jednego na drugim.

Fani rzadko mają okazję zobaczyć jak jeden z nich styka się z drugim, ale do jednej z takich okazji doszło na tegorocznym szczycie twórców gier D.I.C.E. w Las Vegas, gdzie reżyser J.J. Abrams spotkał się z Gabe’m Newellem, prezydentem Valve Corporation – jednej z najbardziej utytułowanych firm w historii branży gier. Wykorzystując liczne przykłady z historii kina (np. „Szczęki” czy „Szklaną pułapkę”) i dorobku Valve panowie dyskutowali nad różnicami w sposobach opowiadania historii w grach oraz kinie. A na koniec dali małe ogłoszenie. Co prawda wciąż czekamy na jakieś jego namacalne skutki, ale sam fakt jest godny odnotowania.

Warto zobaczyć rozmowę tuzów dwóch tak bliskich, a jednocześnie tak odległych od siebie branż rozrywkowych – zarówno ze względu na rzadkość tego typu okazji, ale też na fakt absolutnie szczytowej pozycji obydwu twórców w branżach, którym poświęcili swoje życie.

Rodia

Nieznoszący wszystkiego, w równym stopniu nienawidzący bezmózgiej amerykańskiej papki jak i pretensjonalnych artystycznych smrodów, nie trawiący remake'ów, adaptacji i wszelkiego rodzaju przeróbek czegoś, co już było, cierpiący na widok kondycji współczesnego kina, rzygający na widok chciwości amerykańskich producentów, święcie wierzący w ambitne kino środka, odrodzenie Hollywood i w spektakularność nie wykluczającą głębi przekazu fan science-fiction, czarnego kryminału, Dostojewskiego, smutku i mroku w każdej postaci i wieczny narzekacz. Również nierób, wałkoń i śpioch.











Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

Szybka piątka #19 - NAJLEPSZE FILMOWE MORDOBICIA

Następny tekst

#76 Get Carter



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE