Roman Polański z braćmi Coen? | FILM.ORG.PL

Roman Polański z Coenami?








Jerzy Babarowski
23.11.2013


barton-fink-1991-01-g_1724

 

44. edycja Festiwalu Filmowego w Cannes z 1991 roku była edycją wyjątkową – po raz pierwszy w historii tego wydarzenia jeden film został wyróżniony trzema najważniejszymi nagrodami: za najlepszego aktora, najlepszą reżyserię oraz Złotą Palmą. Tym filmem był „Barton Fink”, a reżyserami Joel i Ethan Coenowie. Jedno z najlepszych dzieł genialnych braci, „Fink” był inspirowany twórczością mi.n. Romana Polańskiego – można w nim dojrzeć echa trylogii apartamentowej polskiego reżysera.

Na skutek zupełnego przypadku, tego właśnie roku, gdy „Barton Fink” startował w konkursie, Polański był prezydentem canneńskiego jury. Na konferencji prasowej przed festiwalem przyznał, że jest zdeterminowany, aby najważniejsza nagroda powędrowała w tym roku do filmu rozrywkowego, a nie artystycznego. Jak powiedział, tak zrobił i już parę dni później „Barton Fink” ustanowił precedens, którego żadnemu filmowi od tamtego czasu nie udało się powtórzyć – po edycji z 1991 roku organizatorzy Cannes ograniczyli limit nagród, jakie może dostać pojedynczy tytuł, do dwóch.

Na Youtubie pojawił się niedawno klip z wręczenia wszystkich trzech nagród, jakie w tamtym roku zgarnął film Coenów. Warto go obejrzeć, gdyż nie codziennie ma się okazję oglądać tak znakomitych filmowców w jednym pomieszczeniu, no i humor braci, obecny nawet – a może zwłaszcza – w tak uroczystych momentach, jest jak zwykle niezawodny! :D

Rodia

Nieznoszący wszystkiego, w równym stopniu nienawidzący bezmózgiej amerykańskiej papki jak i pretensjonalnych artystycznych smrodów, nie trawiący remake'ów, adaptacji i wszelkiego rodzaju przeróbek czegoś, co już było, cierpiący na widok kondycji współczesnego kina, rzygający na widok chciwości amerykańskich producentów, święcie wierzący w ambitne kino środka, odrodzenie Hollywood i w spektakularność nie wykluczającą głębi przekazu fan science-fiction, czarnego kryminału, Dostojewskiego, smutku i mroku w każdej postaci i wieczny narzekacz. Również nierób, wałkoń i śpioch.











Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

NYMPHOMANIAC - pierwszy zwiastun

Następny tekst

JENNIFER LAWRENCE. Kopciuszek w Fabryce Snów.



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE