„Niezniszczalni 3” z certyfikatem PG13 | FILM.ORG.PL

„Niezniszczalni 3” z certyfikatem PG13








Rafał Donica
20.05.2014


Sylvester Stallone ogłosił właśnie, że trzecia odsłona popularnej serii „Niezniszczalni” otrzyma certyfikat PG13, co oznacza mniej więcej, że ciała będą wchłaniać kule, postaci będą sugerować postrzał chwytając się za trafione miejsce, a bluzgi w stylu „motherfucker!” czy „son of the bitch!” będą przerywane wybuchamii, by przybrać postać „mother!” and „son!”, adekwatną do wrażliwego umysłu trzynastolatka. Decyzja o PG13 podyktowana jest ponoć tym, że twórcy chcą dotrzeć ze swoim cyklem do… młodszej widowni. Nie wzieli niestety pod uwagę tego, że młoda publiczność ma ich w czterech literach, bo wychowuje się na własnych, współczesnych idolach kina akcji – żeby nie szukać za daleko wymienię szybko Chrisa Hemswortha, Chrisa Evansa, Vina Diesela, Hugh Jackmana – równie dobrze zbudowanych i znacznie młodszych od ekipy Stallone’a.

rambo kwiat

Siłą napędową „Niezniszczalnych” była, bo chyba można już pisać o owej sile w czasie przeszłym, bezkompromisowość w czasach poprawności politycznej. Ekranowi twardziele starej daty, w nowym wcieleniu pozostawali sobą, twardzielami z dawnych lat, sarkastycznymi, szorstkimi, rozprawiającymi się z wrogiem szybko, brutalnie i krwawo. Jest więc mocno prawdopodobne, że Sylvester Stallone, który wypiął się na wiernych, starych fanów, zgadzając się na „skierowanie filmu do młodszej widowni”, wydał tym samym wyrok śmierci na serię, której zawdzięcza swoje istnienie na dzisiejszym rynku filmowym. Nie oszukujmy się, czas Arnolda i Sylvestra skończył się w latach 90. Żaden z ich samodzielnych projektów (a nawet wspólnych – patrz „Escape Plan”) wyprodukowanych w nowym milenium,  nie stał się hitem. Jedynie „Rocky Balboa” i „John Rambo” wzbudziły zainteresowanie i zyskały przychylność widzów, ale tylko dlatego, że odkurzały kultowe relikty przeszłości.

Pierwsze części „Niezniszczalnych” odniosły sukces, bo bazowały na nostalgii, ostrej akcji i zatrzęsieniu znanych twarzy kina akcji lat 80. i 90. przed kamerą. Jeżeli trzecia część „Niezniszczalnych” zostanie odarta z brutalności, zostanie już tylko (bo na nostalgii nie da się jechać bez końca) zgraja starszych panów walcząca z wrogiem już nawet nie przekleństwami, bo PG13 i tego zabrania, więc czym? Będą wkładać kwiatki do skierowanych weń luf karabinów? Wzorem serialowej Drużyny A wystrzelą w kierunku wroga wszystkie magazynki, wysadzą go granatami w powietrze, po czym okaże się, że nikomu nic się nie stało i odstawią związanych badguyów pod biuro lokalnego stróża prawa? A może wzorem „E.T.” w którego odnowionej wersji Spielberg zastąpił broń w rękach agentów krótkofalówkami, Niezniszczalni będą trzymać w dłoniach, żeby nie fantazjować za daleko, sam nie wiem, wędki?

Jednocześnie z ogłoszeniem decyzji o PG13 podano informację, że druga część była za bardzo okraszona humorem i one-linerami (ha! przyznali się! ;), dlatego w trójce ma nastąpić powrót do poważniejszej tonacji i dramaturgii części pierwszej. Wszystko to razem jakoś się ze sobą gryzie, nie uważacie?

A może macie jakieś pomysly w jaki sposób ekipa Sylvestra Stallone może bezkrwawo i bez przekleństw walczyć z czarnymi charakterami? Bo o takich scenach w części trzeciej możemy już powoli zacząć zapominać:

Rafał Donica

Rafał Donica

Rocznik 77, od chwili obejrzenia „Łowcy androidów” pasjonat kina (uwielbia „Akirę”, „Drive” i niedocenioną „Nienawistną ósemkę”). Miłośnik Szekspira, Lema i literatury rosyjskiej (Bułhakow, Tołstoj i Dostojewski ponad wszystko). Ukończył studia w Wyższej Szkole Dziennikarstwa im. Melchiora Wańkowicza w Warszawie na kierunku realizacji filmowo-telewizyjnej. Od seansu „Frankensteina” Jamesa Whale'a – niepoprawny wielbiciel postaci monstrum. Założyciel i w latach 1999 – 2012 redaktor naczelny portalu FILM.ORG.PL. Wieloletni współpracownik miesięczników CINEMA oraz FILM, publikował w Newsweek Polska, CKM i kwartalniku LŚNIENIE.
Prowadzi blog tematyczny poświęcony klasycznym monster-movies: cinemafrankenstein.blogspot.com
Rafał Donica

Latest posts by Rafał Donica (see all)







  • Craspin

    A więc przesądzone. Serię można spisać na straty.

  • Idealny sposób na zabicie nadziei.
    „młoda publiczność ma ich w czterech literach”. DOKŁADNIE. Dolph Lundgren, kto to k* jest?!

    • Andriej

      Już się tak nie ciesz, filmy Marvellowe i tak są do dupy

  • Tomek Madejski

    będą puszczać zamiast wieczorynki

  • Paweł Mańkowski

    Na bank na DVD i blał-rej wyjdzie wersja unrated.
    Na przykład pierwsza część Niezniszczalnych na DVD wyszła również w wersji reżyserskiej – kompletnie przemontowana, ze zmienioną ścieżką myzuczną.

    • zulobo

      już nie przesadzaj z tym „kompletnym przemontowaniem” jedynki. Swoją drogą czekamy na rozszerzoną wersję dwójki.

      • Krzysiek eM

        wcale nie przesadza:

        221 changes in total

        in detail:

        – 73 additional/extended scenes in the Extended Cut

        – 68 additional/extended scenes in the Theatrical Cut

        – 39 alternative shots

        – 26x alternative sequencing

        – 10 new edits of existing scenes

        – 3 changes of dialogue

        – 2 changes of the score

        Tutaj więcej http://www.movie-censorship.com/report.php?ID=503364

        • Paweł Mańkowski

          Krzysiek, też chciałem wkleić ten link.

  • Dariusz

    Dotrzeć do młodych widzów? Młodzi chodzą na Iron Mana albo innych Avengersów, a o większości obsady pewnie nie słyszała. Wygoogla taki 13 latek Sylwka, zobaczy dziadka po 60 i oleje. Ja wolałem dwójkę, bo nawet nie siliła się na powagę, takie prostackie nawiązania do przeszłości i czerstwe one-linery bardziej pasują do takiej serii. Tej serii nie można brać na poważnie. Ile oni wszyscy razem mają lat? 400?

    • Andriej

      Idź już się ubierz w swój cosplayowy strój Kapitana Ameryki w rozmiarze 4XL i nie pieprz…

  • Kinoman

    Polecam profil na facebooku: Filmy które musisz obejrzeć przed śmiercią.

  • KWP

    A tam DUX, pitolisz. Dwójka też miała być PG-13, a jak wyszło, każdy widział.
    Nie wszystko stracone ;)

  • Artur Trzebny

    PG-13???? Rest in Pieces, Expendables. A miało być tak fajnie.

  • Kelevra

    Kurwa co?!

  • Andriej

    No Sylwek, spierdoliłeś sprawę.
    Szkoda, że nie będzie nawet trylogii…

  • Przemysław Baran

    zmiękli do reszty na starość ,chociaż może jeszcze nie wszystko stracone i z pg-13 zrobi sie pg-18 hehehehe

  • apolinaros

    jak tak czytam te komentarze, to brakuje mi tu tylko lecącej w tle rzewnej melodii na skrzypkach…
    A więc nie usłyszę jak Sylvester Stallone mówi „fuck”. Nie ujrzę również jak wyrywa komuś gołymi rękami kręgosłup, jednoczesnie mówiąc „fuck”.






Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

Tom

Następny tekst

Trashhh! Surrealistyczny polski musical o zakochanych... śmietnikach



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE