Niewykorzystane plakaty do GRAWITACJI. Piękne. | FILM.ORG.PL

Niewykorzystane plakaty do GRAWITACJI. Piękne.








Rafał Oświeciński
23.03.2014


Można wiele dobrego powiedzieć o „Grawitacji”, a oglądając ten film raz za razem (ostatnio na blu-ray) nie potrafię ukryć zachwytu nad pietyzmem całego projektu, nad tym, w jaki sposób Alfonso Cuaron opanowuje ten gigantyczne i ambitne przedsięwzięcie. Imponuje mi niesamowita kreatywność od początku do końca całej ekipy – reżyser to wiadomo, ale i Lubezki oraz zespół od efektów specjalnych, w tym Framework… Należą się głębokie ukłony w ich stronę, bo odwalili kawał nieziemskiej roboty, za co dostali zasłużonego ze wszech miar Oscara. 

Kampania marketingowa, która towarzyszyła „Grawitacji”, była dobra. Nie jakaś rewelacyjna, budująca nowe trendy promocyjne, ale po prostu porządna i optymalna dla takiego dzieła. Dobre plakaty, niekiedy dość odważne pod względem estetycznym (maleńka postać na tle czerni kosmosu), do tego bardzo dobre zwiastuny, które pokazywały tyle, ile trzeba i odpowiednio zanęcały. Co ciekawe, za przygotowanie posterów odpowiadali ludzie z Framestore. Specjaliści od fx stworzyli zespół, który miał w swoim czasie przygotować propozycje oficjalnych plakatów „Grawitacji”. Niedawno, na oficjalnym blogu Framestore, ukazały się te prace, które zostały finalnie odrzucone. Większość z nich to szkice koncepcyjne, ale i tak pomysły – bo o nie się rozchodzi – robią wrażenie, a kilka z powodzeniem bije na głowę te oficjalnie zaprezentowane. Sami zobaczcie.

Mierzwiak, dzięki za info :)

Najpierw te oficjalne, które wyglądały tak:

grawita

 

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

Rafał Oświeciński

Rafał Oświeciński

REDNACZ at FILM.ORG.PL
Celuloidowy fetyszysta.
Kino istnieje nie tylko dla rozrywki. Powinno budzić emocje. Powinno szokować ibulwersować. Powinno bez skrupułów zmuszać mózg i serce do wytężonej pracy. Dlatego wolę nieudane eksperymenty od udanych średniaków tworzonych od linijki.
Rafał Oświeciński






  • Mike

    Fajne, ale np. ten z „zwisaniem” w kierunku Ziemi podkreśla naukowe głupotki tego filmu ;)

  • kelley

    to i tak pewnie najmniej nasycony glupotami „kosmiczny” film w historii. a to, ze masz ziemie „pod”, wcale nie oznacza, ze zwisasz

    • Sandra i George nie są godni pucowania skafandrów aktorom z Apollo13! Chociaż Grawitacja też była świetna, to wg mnie Apollo13 nie przebiła.

  • kes

    ten z głową-ziemią – przepiękny.

  • Greg

    Szkoda, że nie pokazałeś tego – ciekawy plakat, który pojawił się na gali rozdania oscarów:
    http://chic-type.com/blog/wp-content/uploads/2014/03/gravity_nom-1024×575.jpg






Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

You Are Not Alone - zwiastun slashera FPP

Następny tekst

Ojciec Szpiler



Tagi:

OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE