Kill Count Schwarzeneggera | FILM.ORG.PL

Kill Count Schwarzeneggera








Rafał Donica
22.03.2014


Przyznajcie się, że zawsze chcieliście wiedzieć ile złych (a czasem i dobrych, patrz „Terminator”) ludzi zabił na ekranie Arnold Schwarzenegger, ale baliście się zapytać :). Na YouTube trafiłem na kapitalne zestawienie wszystkich przedwczesnych zgonów, których autorem był Arnold. Autor montażówki wylicza z laserową dokładnością ilość zabitych, a zestawienie obejmuje filmy od „Herkulesa w Nowym Jorku” do „Likwidatora”. Całość trwa zatrważające 28 minut, ale biorąc pod uwagę fakt, że Arnold położył trupem ponad pół tysiaka osób, musiało to trochę potrwać. Zapraszam na „sentymentalną” podróż przez filmografię Arnolda Schwarzeneggera, w znakomitej większości znaczoną krwią i jękiem zabijanych ;)

arnold schwarzenegger

Rafał Donica

Rafał Donica

Rocznik 77, od chwili obejrzenia „Łowcy androidów” pasjonat kina (uwielbia „Akirę”, „Drive” i niedocenioną „Nienawistną ósemkę”). Miłośnik Szekspira, Lema i literatury rosyjskiej (Bułhakow, Tołstoj i Dostojewski ponad wszystko). Ukończył studia w Wyższej Szkole Dziennikarstwa im. Melchiora Wańkowicza w Warszawie na kierunku realizacji filmowo-telewizyjnej. Od seansu „Frankensteina” Jamesa Whale'a – niepoprawny wielbiciel postaci monstrum. Założyciel i w latach 1999 – 2012 redaktor naczelny portalu FILM.ORG.PL. Wieloletni współpracownik miesięczników CINEMA oraz FILM, publikował w Newsweek Polska, CKM i kwartalniku LŚNIENIE.
Prowadzi blog tematyczny poświęcony klasycznym monster-movies: cinemafrankenstein.blogspot.com
Rafał Donica

Rafał Donica - ostatnie teksty: (zobacz wszystkie)







  • Tomasz Kocot

    Niesamowita robota, choć nie wiem czy nie zawyżył o kilkoro – nie każdy w pobliżu wybuchu ginie.
    Poza tym w bohaterze ostatniej akcji facet z siekierą ginie 2 razy.

    Ale ogólnie – BRAWO!!!!

    • Rafał Donica

      W przypadku eksplozji autor filmiku oznaczał czerwonymi znacznikami tych, którzy nie mieli szansy na przeżycie ;)

      • Tomasz Kocot

        No właśnie klika osób było blisko eksplozji, ale wg mnie by przeżyło.

        Oprócz Komando, tam ludzi ginęli wskutek samej bliskości Arnolda

  • tomashec

    Streets of San Francisco – miszczostwo :)))

  • Lizergamid

    You should not drink and bake !

  • Artur Gralla

    i jeden wazon ;)

  • rebelmale

    Enough talk – hell yeah!

  • rebelmale

    Paru bym mu ujął, bo jak na moje oko w „Commando” kilka razy zdarzyło mu się zabić tych samych, ale dodałbym za ilość gorzały zabitej w „Raw Deal”.






Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

#129 Sherlock Jr.

Następny tekst

Nauka spadania



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE