Frustracja Briana De Palmy | FILM.ORG.PL

Frustracja Briana De Palmy








Jerzy Babarowski
04.11.2013


 

Brian De Palma nie miał łatwego życia: jego gust i styl filmowy nigdy nie współgrały z konwencjami amerykańskiego kina, a kariera była przez lata naznaczona wiecznymi walkami z producentami, dystrybutorami i cenzorami. To jeden z najbardziej samodzielnych i niezależnych reżyserów wyrosłych ze środowiska Nowego Hollywood w latach 70. i niestety również jeden z najbardziej zapomnianych.

W ubiegłym roku postanowił powrócić do gatunku, w którym czuje się najlepiej – kameralnego thrillera ze skromną obsadą bohaterów – i wyreżyserował „Passion”: remake francuskiego thrillera „Crime d’amour” z Noomi Rapace i Rachel McAdams w rolach głównych. Podczas Festiwalu Filmowego w Toronto we wrześniu 2012 roku, gdzie wyświetlono film nagrano z reżyserem wyczerpujący wywiad, z którego możemy się dowiedzieć wielu rzeczy o karierze, długiej drodze do sukcesu, podejściu, stylu i nieustającej frustracji Briana De Palmy wynikającej z (jego zdaniem) niezrozumienia jego twórczości zarówno przez media jak i wielu widzów.

Tylko niech was nie przerazi jego świdrujący, gniewny wzrok :)

Rodia

Nieznoszący wszystkiego, w równym stopniu nienawidzący bezmózgiej amerykańskiej papki jak i pretensjonalnych artystycznych smrodów, nie trawiący remake'ów, adaptacji i wszelkiego rodzaju przeróbek czegoś, co już było, cierpiący na widok kondycji współczesnego kina, rzygający na widok chciwości amerykańskich producentów, święcie wierzący w ambitne kino środka, odrodzenie Hollywood i w spektakularność nie wykluczającą głębi przekazu fan science-fiction, czarnego kryminału, Dostojewskiego, smutku i mroku w każdej postaci i wieczny narzekacz. Również nierób, wałkoń i śpioch.











Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

DANNY TREJO. Brzydki, zły i z wąsem

Następny tekst

Charlie Countryman - zwiastun tylko dla dorosłych



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE