Zapowiada się wybitnie dobrze | FILM.ORG.PL

Zapowiada się wybitnie dobrze








Rafał Oświeciński
19.07.2012


 

Nie ma ważniejszej premiery tego roku. Żadne tam Avangers, powstający mroczni rycerze, hobbity, nowohoryzontowe odkrycia, canneńskie spazmy, sundancowe zaskoczenia. Nowy Bond zapowiada się świetnie, ale to tylko kolejna część tego samego schematu. Nawet Tarantino, do którego podchodzę bezkrytycznie, nie wzbudza we mnie takich nadziei jak Paul Thomas Anderson i jego „The Master”. 

Ponad rok temu pisałem:

W skrócie można powiedzieć, że ma to być fresk o quasi religijnym ruchu, który zaczyna działać w latach 50. i w krótkim czasie zjednuje sobie miliony wyznawców. Uderzenie w scjentologię? To najbardziej prawdopodobny cel. Z projektem łączone są na razie 2 nazwiska. Pewniakiem jest Phillip Seymour Hoffman w roli guru, a jego prawą ręką ma być Joaquin Phoenix (wcześniej anonsowany był Jeremy Renner, ale podobno zrezygnował). Z rolami kobiecymi wiąże się Laurę Dern i Amy Adams.

Pojawił się pierwszy plakat. A właściwie drugi, bo ten poprzedni był czymś na kształt obrazka towarzyszącego medialnemu szumowi związanego z rozpoczęciem produkcji. Teraz mamy poster na pierwszy rzut oka przeciętny, a na drugie łypnięcie całkiem oryginalny. To po prostu butelka (wina?)  do połowy opróżniona. To sugeruje, że Joaquin Phoenix, cholernie odważny aktor tak na marginesie, będzie alkoholikiem. Być może sam alkohol będzie jednym z bohaterów. Być może, bo kampania marketingowa jest dość wstrzemięźliwa jeśli chodzi o dawkowanie zdjęć, zwiastunów czy informacji o fabule, o pracy na planie. A premiera już w październiku. Nikt nie liczy na sukces kasowy, choć przy budżecie rzędu 35 milionów na pewno można zarobić parę baniek ("There Will Be Blood" przy kosztach sięgających 25 mln zarobił prawie 80 mln na świecie).

Wcześniej pojawiły się dwa enigmatyczne teasery, których nęcą skutecznie. Po pierwsze pokazują _wybitną_ rolę Phoenixa. Po drugie sugerują klimat podobny do tego z „Aż poleje się krew”. Znów przygrywa Johnny Greenwood. Znów obraz skąpany w słońcu Kalifornii. 

Mówcie, co chcecie, ale – uruchamiam moje zdolności profetyczne – THE MASTER będzie filmem roku. 

 

Rafał Oświeciński

Rafał Oświeciński

REDNACZ at FILM.ORG.PL
Celuloidowy fetyszysta.
Kino istnieje nie tylko dla rozrywki. Powinno budzić emocje. Powinno szokować ibulwersować. Powinno bez skrupułów zmuszać mózg i serce do wytężonej pracy. Dlatego wolę nieudane eksperymenty od udanych średniaków tworzonych od linijki.
Rafał Oświeciński






  • Barteksloma

    Hmm, mi się wydaje że ta butelka jest po prostu do połowy w wodzie.

  • piwon

    A czy przypadkiem Phoenix nie ogłosił już zakończenia kariery aktorskiej? marketing? ;)

    • Ble

      Raczej prowokacja, patrz: „I’m still here” Caseya Afflecka.

      • dokładnie – prowokacja. Co ciekawe: Phoenix wraca tak naprawdę tym filmem do gry. Bo od 2008 roku nigdzie nie grał (prócz I’m still here, ale to inna bajka). 

  • Dexter

    Zgadzam się – będzie film roku jak nic. Po There Will Be Blood ufam Paulowi Thomasowi Andersonowi bezgranicznie ;)
    Strasznie jestem ciekaw, co pokaże Phoenix. Bo Philip Seymour Hoffman to wiadomo – nie widziałem go jeszcze w roli mniej niż dobrej.

    • Dexter

      No to sobie wstawiłem avatar… :D
      Wybaczcie, ale pierwszy raz używam tej wtyczki :P

  • Jest na co czekać, jest :) Materiały jakie rzuca nam Anderson są równie surowe i ascetyczne, co zdjęcia i klimat filmu, sugerowane przez teasery. To się nie może nie udać. PTA kręci rzadko, wkłada dużo pracy w każdy projekt i wątpię, żeby tym razem było inaczej. Poza tym, to kolejny obraz pokazujący, że reżyser uwolnił się spod altmanowskiego „jarzma”. Moja sympatia do Roberta Altmana jest nie mniejsza, niż do Paula Thomasa Andersona, ale poprzednie filmy tego ostatniego można było (bez)pośrednio odnieść do dzieł jego mentora. „Aż poleje się krew” udowodniło, że PTA świetnie radzi sobie w różnych konwencjach. Nie pozostaje nic, jak tylko czekać i podziwiać efekty nowo obranej drogi.

  • Nergal123

    Dla mnie Akurat premiera roku na którą czekam tyle czasu to jest Niezniszczalni 2

  • idaho

    juz po samych zdjeciach i zwiastunach wiem ze phoenix i hoffman to oscarowe role! heh

  • idaho

    ja mam ciary po tych zwiastunach.. + fajna muza w tle






Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

Perfect Sense

Następny tekst

Trailer THE MASTER



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE