Wersje reżyserskie

HELLBOY. Wersja reżyserska

Autor: Maciek Poleszak
opublikowano

KILKA SŁÓW TYTUŁEM WSTĘPU

Przygodę z filmami Guillermo del Toro rozpocząłem od Blade II, kiedy jego nazwisko jeszcze nic mi nie mówiło. Już wtedy jednak dało się odczuć, że mamy do czynienia z reżyserem nieprzeciętnym, który dużą wagę przywiązuje do atmosfery, nawet jeśli kręci film akcji. „Rozwinięciem” stylu meksykańskiego filmowca jest Hellboy – nakręcony w 2004 roku na podstawie komiksu Mike’a Mignoli. Przyszły twórca Labiryntu fauna przesycił go tajemniczością i mistycyzmem w niespotykany sposób. Dodajmy do tego nieprzeciętnego głównego bohatera, który walczy ze złem, bo musi, inaczej mu się nudzi, bohatera ludzkiego, ale jednocześnie przerysowanego i karykaturalnego. W ten sposób kręci się dobre filmy. Dwa miesiące po ukazaniu się filmu na DVD na rynku pojawiła się trzypłytowa edycja specjalna (w Polsce dostępna jedynie za pośrednictwem aukcji internetowych lub zagranicznych sklepów), zawierająca dłuższą o dziesięć minut wersję reżyserską filmu. Wersja rozszerzona pojawiła się również na dyskach Blu-Ray i z kupieniem tego wydania w Polsce nie ma już problemów (pod warunkiem, że kupiony na BD film będziemy mieli na czym odtworzyć). Przejdźmy teraz do nowości, które niesie ze sobą wersja reżyserska.

  • SCENY DODANE

[Czas: 2:24 – 2:30]
Wydłużono scenę młodego Bruttenholma patrzącego na krzyż. Dodano ujęcie na profesora i zbliżenie na twarz figury Chrystusa.

[Czas: 14:43 – 15:02]
Przed dotarciem do labiryntu (zaraz po odkryciu znaku wykutego w ścianie) Ilsa i Kroenen, wraz z przewodnikiem, napotykają na drodze ścianę z lodu i rozbijają ją młotem. Następnie przechodzą dalej.

[Czas: 16:35 – 16:40]
W wersji reżyserskiej skrócono ujęcie ukazujące przywróconego do życia Rasputina, ale dodano kwestię Ilsy, która zauważa, że coś stało się z oczami dopiero co ożywionego Grigorija.

[Czas: 17:00 – 17:42]
Profesor Bruttenholm dowiaduje się od lekarzy więcej o swojej chorobie i słyszy, że zostało mu maksymalnie sześć tygodni życia. W międzyczasie tasuje w rękach talię Tarota i wyciąga z niej kartę przedstawiającą Śmierć.

[Czas: 26:23 – 26:42]
Kiedy ciężarówka, w której siedzą Abe i Hellboy, wjeżdża przez bramę na teren muzeum, agent Clay daje latarką sygnał człowiekowi stojącemu na dachu.

[Czas: 37:33 – 39:02]
Najdłuższa dodana scena. Po walce w metrze i śmierci pierwszego Sammaela pokazana zostaje kryjówka Rasputina. Najpierw widzimy Kroenena zasłuchującego się w muzyce puszczonej z winylowej płyty. Następnie pokazana zostaje Ilsa, która goli brzytwą głowę Grigorija, paląc przy tym papierosa. Po goleniu podaje mu szklane oczy leżące na stoliku. Rasputin umieszcza je sobie w oczodołach, a następnie zauważa rozdwojoną duszę dopiero co pokonanego Sammaela i wyciąga po nią rękę. Obłoczki wnikają w jego dłoń, podczas gdy on tłumaczy towarzyszom, co właśnie zaszło. Następnie odwraca się, a w pobliżu stoją już dwa kolejne ogary piekieł.

[Czas: 40:19 – 40:41]
Dodano scenę Manninga podjeżdżającego limuzyną pod muzeum. Z przyczyn dla mnie niezrozumiałych składa się ona z kilku ujęć, które przenikają się wzajemnie. Wygląda to po prosu źle i jest według mnie największą wpadką wersji reżyserskiej.

[Czas: 46:34 – 46:55]
W wersji kinowej, kiedy ekipa z Biura przyjeżdża po Hellboya, scena wygląda tak: Liz mówi, że Czerwony musi już chyba iść, pokazane jest ujęcie profesora wysiadającego z samochodu, a po tym Hellboy mówi: „Oddział nianiek”. W wersji reżyserskiej scenę przemontowano: najpierw pada kwestia Liz, później umieszczono ujęcie Hellboya wychylającego się, żeby zobaczyć samochód, następnie mamy skrócone ujęcie wysiadającego z wozu profesora i dopiero wtedy pada kwestia o niańkach. Pokazano też, dlaczego Czerwony miał czas dokończyć rozmowę z Liz. Po wyjściu z samochodu Clay chce iść od razu w stronę ławki, ale zatrzymuje go Myers i prosi o to, aby mógł pójść pierwszy. Agent odpowiada, że John i Hellboy prawie się nie znają, ale profesor przystaje na propozycję nowego.

[Czas: 47:27 – 47:52]
Przed zasłabnięciem Hellboya Myers klepie go po ramieniu i mówi, że czas wracać do domu i opatrzyć rany. Czerwony drwi sobie z niego i nazywa go harcerzykiem.

[Czas: 55:18 – 55:43]
Wydłużono rozmowę Johna i Liz w szpitalu. Myers mówi, że decyzja o powrocie należy wyłącznie do niej. Pirokinetyczka odpowiada, że odchodziła już z Biura trzynaście razy i zawsze wracała, bo nie miała gdzie pójść. Dodano również zbliżenie na gumki, które Liz ma założone na nadgarstek.

[Czas: 1.07:44 – 1.08:42]
Liz i John jadą taksówką zgodnie z obietnicą tego drugiego. Liz, szargając nerwy bojącego się o wszystko Myersa, wychyla się przez okno i robi zdjęcia aparatem fotograficznym. Po namowach wraca do środka i robi zdjęcie nowemu agentowi, które od razu mu wręcza, a następnie znów się wychyla. Myers robi to samo, zwraca Liz uwagę, że powinna się częściej uśmiechać i próbuje podać jej zdjęcie, które mu wypada. Na koniec mamy ujęcie pokazujące taksówkę podjeżdżającą pod bramę budynku Biura i zbliżenie na upuszczone przez Johna zdjęcie.

Ostatnio dodane