W hołdzie mistrzom

W hołdzie mistrzom #2 – Spadające gwiazdy

Autor: Miłosz Drewniak
opublikowano

leo3

UWAGA! Wpis zdradza zakończenie filmów: Wściekły byk, Boogie Nights.

Jake La Motta – pięściarz, niegdyś mistrz świata, którego Martin Scorsese sportretował w swoim Wściekłym byku z 1980 r. – jest postacią, której fabularny rozwój możemy wyznaczyć odwróconą hiperbolą. Jest to typowy wykres bohatera filmu gangsterskiego (gatunku tak bliskiemu sercu Martina Scorsese) – przybłęda z ulicy osiąga sukces, po czym stacza się na naszych oczach tak szybko, jak przedtem piął się w górę. Taki jest tytułowy wściekły byk (Robert De Niro). W ostatniej scenie filmu, zmęczony i złamany, przygotowuje się do zagrania w kolejnym spektaklu. Zmienia się tylko charakter areny – z ringu na scenę. Ale cel i zasady pozostają te same – trzeba porwać tłum, bez względu na wszystko. La Motta „rozgrzewa się” w garderobie. Karmi swoją chorą ambicję i stara się stłumić glosy demonów przeszłości…

Siedemnaście lat później mistrza cytuje wschodząca gwiazda amerykańskiego kina – Paul Thomas Anderson w Boogie Nights, filmie portretującym środowisko branży porno. Jego bohater – Dirk Diggler (Mark Wahlberg) – zanim wyjdzie na plan, wygłasza automotywacyjny monolog przed lustrem.

Jeśli oglądając jakiś film zobaczycie, że reżyser puszcza do Was oko, odsyłając dyskretnie do innego filmu, napiszcie o tym na adres m.drewniak07@gmail.com. Opiszcie krótko tę sprawę i podajcie dokładny czas, kiedy zaczyna się w filmie dana scena – zarówno w dziele cytującym, jak i cytowanym. Dzięki!

Ostatnio dodane