Taniec z gwiazdą | FILM.ORG.PL

Taniec z gwiazdą

Artykuły o filmach, publicystyka filmowa / 10/05/2011








Tomasz Urbański
10.05.2011


Jego filmografia jest całkiem imponująca. Mnie kojarzy się głównie z filmami około gangsterskimi i (często) niewybrednymi komedyjkami. Jakby nie patrzeć aktorem jest dobrym, albo i bardzo dobrym. Mimo ewidentnych skuch, darzę go ogromną sympatią. Potrafi podnieść ocenę filmu o jedno oczko – a to coś znaczy. O kim mowa? O nieco zapomnianym Christopherze Walkenie.


Nie będę ściemniał, że szczególną estymą darzę jego specjalny występ w pewnym kapitalnym teledysku. Nie, nie idzie mi o „Bad Girl” Madonny, gdzie pojawił się w roli anioła stróża wokalistki (choć całość jest bardzo stylowa, ładna i miła dla oka i ucha). Prawdziwą eksplozję talentu, o który mało kto mógł go podejrzewać, zaprezentował w teledysku do utworu „Weapon Of Choice” Fatboy Slima. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że obrazek wyreżyserowany przez Spike’a Jonze to najlepsze co mogło przytrafić się temu kawałkowi i dzięki wyjątkowemu występowi Walkena jest zapamiętany.

Historia aktorów, którzy pojawiają się w teledyskach jest długa i zaskakująco obszerna. (Sporą listę można podejrzeć TUTAJ). Jednak niewiele jest przypadków takiego wykorzystania potencjału aktorskiego jak w opisywanym właśnie (choć zdarzały się przypadki budowania kariery dzięki klipom. Patrz: Alicia Silverstone w „trylogii” Aerosmith). Christopher Walken podszedł do sprawy bardzo profesjonalnie, jak to bywa w przypadku profesjonalistów, dosłownie tańcząc jak z nut. Wprost bije z ekranu jego absolutne zaangażowanie. Świetne wyczucie rytmu, wzorowo technicznie wykonane ewolucje, feeling i te nieopisywalne „walkenowe” ruchy (kończyn dolnych i górnych), które czynią taniec ten wyjątkowym. To wszystko w niemalże czterominutowym teledysku, po którym żadne show taneczne nie jest już takie same. Zapomnijcie o Cichopkach czy innych Mroczkowskich. Gracja, wdzięk i klasa w jednym czyli czarodziej parkietu Christopher Walken w „Weapon Of Choice”. Podkład muzyczny Fatboy Slim.

PS. Tak, wiem, że pojawił sie dubler w dwóch czy trzech momentach, ale co z tego?

tomashec - ostatnie teksty: (zobacz wszystkie)







  • Motoduf

    Zawsze, kiedy oglądam jakiś film, w którym gra, mam wrażenie, że facet jest pieprzonym kosmitą ;). Uwielbiam go i na pewno ma wielki talent, ale czasami gra tak kuriozalnie, że ciężko określić, czy traktuje poważnie to, co robi. Ma to też oczywiście swoje plusy – każdego gniota z jego udziałem ogląda się dobrze, bo "ciekawe, co tym razem Christopher Walken wymyśli" :).

    A sam teledysk widziałem chyba ze sto razy i kolejne sto razy na pewno go jeszcze obejrzę.

  • mental

    Chętnie zobaczyłbym making off tego klipu.

  • artu

    ach, ten tomashec! <- ja

  • nerd

    Dla mnie Walken zawsze i wszędzie nadaje się na psychopatę. A klip, czy nawet piosenka bez niego… kto by o niej pamiętał.






Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

Włącz film, wyłącz mózg. O Marvelu słów kilka.

Następny tekst

Dziś startuje festiwal w Cannes



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE