Sequele

SEQUELE – Riddick

Autor: Dawid Karpiński
opublikowano

ROK PRODUKCJI: 2000
DYSTRYBUCJA W POLSCE: ITI
REŻYSERIA: David Twohy
WYSTĄPILI:
Vin Diesel,
Radha Mitchell,
Cole Hauser,
Keith David,
Rhiana Griffith,
John Moore,
Simon Burke

Nieszczęśliwy zbieg okoliczności sprawia, że statek musi awaryjnie lądować na nieznanej planecie. Pustynny glob błyskawicznie daje się we znaki rozbitkom. Jednak brak wody i ucieczka niebezpiecznego psychopaty to błahostka w porównaniu do nadciągającej kilkuletniej nocy, podczas której lokalny zwierzyniec wyrusza na żer. W obliczu tych faktów ewakuacja staje się sprawą priorytetową. Udany horror sci-fi. Beznadziejna sytuacja, w jakiej znalazła się barwna grupka bohaterów, walka o każde źródło światła i szaleńczy rajd w drugiej połowie sprawiają, że za pierwszym razem film ogląda się niemal na bezdechu. Fantastycznie zaprojektowano polujące w ciemności bestie, które wyglądem nie ustępują potworom Gigera czy choćby Predatorowi. Można trochę narzekać na grę aktorów, ale z uwagi na gatunek nie jest to najistotniejszy element.

TYTUŁ POLSKI: Kroniki Riddicka: Mroczna Furia
ROK PRODUKCJI: 2004
DYSTRYBUCJA W POLSCE: Universal
REŻYSERIA: Peter Chang
GŁOSY PODKŁADALI:
Vin Diesel,
Keith David,
Rhiana Griffith,
Dwight Schultz,
Nick Chinlund

Ucieczka z niegościnnej planety to nie koniec kłopotów trójki ocalałych. Statek szybko zostaje przechwycony, a poszukiwany Riddick ma stać się elementem kuriozalnej kolekcji. Do tego oczywiście nie dochodzi i wkrótce cała załoga poszukuje uciekiniera. Film animowany będący pomostem pomiędzy Pitch Black, a filmowymi Kronikami. Jest to znakomite uzupełnienie sagi. Twórcy wykorzystali możliwości, jakie drzemią w animacjach, czego rezultatem są pełne dynamizmu sceny. Wcale nie przeszkadza nieco przerysowany styl znakomicie wkomponowany w stroną wizualną (udane połączenie tradycyjnego rysunku i komputerowych animacji). Mroczna Furia ściśle powiązana jest z pozostałymi częściami, głosów użyczyli oryginalni aktorzy, a jednym z więźniów jest łowca nagród odgrywający istotną role w filmowej kontynuacji.

TYTUŁ POLSKI: Kroniki Riddicka
ROK PRODUKCJI: 2004
DYSTRYBUCJA W POLSCE: Universal
REŻYSERIA: David Twohy
WYSTĄPILI:
Vin Diesel,
Colm Feore,
Thandie Newton,
Judi Dench,
Karl Urban

Armia Necromongerów pustoszy wszechświat, w imię wyższego dobra, jakim jest rzekomy underverse, nawiedza kolejne planety, których mieszkańcy muszą się podporządkować lub zginąć. Podczas podbijania jednego ze światów do niewoli dostaje się Riddick. Okazuje się, że jest on przedstawicielem rasy, której reprezentant wedle legendy pozbawi tronu Lorda Marshalla – okrutnego i półżywego wodza niepokonanej hordy. Rozrywkowe kino science fiction, o którym można powiedzieć wiele, ale na pewno nie to, że powiela schematy poprzednika. Nie ma mowy o horrorze, sequel to pełnokrwisty film akcji z intrygującym scenariuszem. Szkoda, że z nieustępliwego zakapiora Riddick po trochu zmienia się w mesjasza, ale poniekąd wynika to ze scenariusza. Na szczęście zbawiciel według Diesela to nadal wredny gość. Świetnie prezentuje się strona wizualna, choć wszystkie efekty wyglądają komputerowo to wrażenie robi pomysłowy design planet oraz ciekawie zaprojektowane statki najeźdźców. Scenariuszowi sporo brakuje do arcydzieła, ale nie można obojętnie przejść obok rewelacyjnego otwartego zakończenia.

PEŁNY TYTUŁ: THE CHRONICLES OF RIDDICK: ESCAPE FROM BUTCHER BAY 

ROK PRODUKCJI: 2004
PRODUCENT: Starbreeze AB
WYDAWCA W POLSCE: Nicolas Games
GŁOSY PODKŁADALI:
Vin Diesel,
Cole Hauser,
Xzibit,
Ron Perlman,
Michael Rooker,
Dwight Schultz,
Arnell Powell

Riddick zostaje schwytany i trafia do Butcher Bay – ekstremalnie surowego więzienia o zaostrzonym rygorze. Od razu wprowadza zmiany w lokalnej społeczności. Jego brak subordynacji szybko doprowadza do zamieszek i nadarza się okazja do ucieczki, która pozornie jest niemożliwa. Ale niełatwo opuścić nieprzyjazne mury Butcher Bay. Droga wiedzie między innymi przez kolejne segmenty więzienia oraz podziemną kopalnię. Historia poprzedzająca wydarzenia z Pitch Black. Ponieważ każdy element gry został dopracowany do perfekcji Ucieczka… staje się niemal interaktywnym filmem. Pierwszoligowa oprawa graficzna, znakomite udźwiękowienie, świetna obsada i wreszcie sam Riddick sprawiają, że tytuł staje się pełnoprawnym segmentem całej serii. Aktualnie to najlepsze wykorzystanie filmowej licencji. To jedyna gra dająca stuprocentową iluzję bycia filmową postacią.

CIEKAWOSTKI:

  • Statek, który rozbija się na początku to Hunter Gratzner. Identycznie nazywała się ekipa od efektów specjalnych odpowiedzialna za ten element.
  • Pustynne ujęcia kręcono w tych samych plenerach, które można zobaczyć w filmie Mad Max.
  • Prototypowe soczewki kontaktowe nie chciały się odkleić po pierwszym dniu filmowania. Najbliższy okulista był w mieście oddalonym o trzy godziny jazdy samochodem.
  • Podczas kręcenia jednej z początkowych scen Vin Diesel doznał ataku klaustrofobii. Chodzi oczywiście o ujęcia w feralnych komorach hibernacyjnych.
  • Narkotyki aplikowane przez oko to pomysł Cole’a Hausera, który wcielił się w postać Johnsa.
  • Zakończenie Pitch Black zmieniono na prośbę producentów. W pierwotnej wersji Riddick zginął ratując tym samym Carolyn. Słusznie zauważono, że łysy recydywista bardziej spodoba się publiczności w ewentualnym sequelu.
  • Peter Chang jest także reżyserem Animatrixa, znakomitego uzupełnienia świata Matrixa, które okazało się fabularnie lepsze niż filmowe sequele oraz rysunkowego Aeon Fluxa, niedawno zekranizowanego zresztą.
  • Dwight Shultz, czyli niezapomniany Murdock z Drużyny A, użyczył głosu diametralnie różnym postaciom w serii. Był to wyraźnie homoseksualny naczelnik Butcher Bay oraz sztuczna inteligencja na statku Chillingsworth.
  • W przypadku tej serii powstało trochę zamieszania z tytułami. Pierwsza część została wydana na DVD pod tytułem The Chronicles Of Riddick: Pitch Black, natomiast druga część miała dwa tytuły robocze: Pitch Black 2 i Pitch Black 2: Chronicles Of Riddick. Do kin trafiła pod kryptonimem D Shoes.
  • W pierwszej części tylko 20 ujęć zawierało efekty specjalne, w sequelu aż 850.
  • Diesel osobiście zabiegał, aby Judi Dench zagrała w jego filmie. Jako fan aktorki wysyłał jej kwiaty i liściki, w których informował, że nie rozpoczną castingu dopóki ona się nie zgodzi. Jak widać zadziałało.
  • Nick Chinlund świetnie bawił się w roli Toombsa (także dubbingował tę postać w Mrocznej furii) i nawet zaczął pisać poradnik dla kosmicznych łowców nagród.
  • Muzykę do Mrocznej furii stworzył zespół metalowy Machine Head.
  • Cole Hauser i Nick Chinlund jak dotąd nie spotkali się w universum Riddicka (Johns zginął w części pierwszej, a Toombs pojawił się w kolejnej części), ale razem zagrali w Łzach słońca.
  • Scena rozwałki w hangarze była kręcona w dniu urodzin Vina.
  • Colm Feore (Lord Marshall) jest bardzo podobny do polskiego aktora Andrzeja Chyry.
  • Napisy końcowe drugiej części są przeplatane z ujęciami rzeźby Necromongerów. To Riddick siedzący na tronie Lorda Marshalla.
  • Po sporym sukcesie Pitch Black Universal zainteresował się ewentualnym sequelem. David Twory – scenarzysta i reżyser w jednej osobie, rozpisał się i zamiast do jednego, powstały skrypty do trzech kolejnych części.
  • Nawiązanie do serii znalazło się w postnuklearnej grze taktycznej Fallout Tactics. Jedno z losowych spotkań na pustyni nazywało się Pitch Black (w wersji polskojęzycznej: całkowita ciemność) i należało prowadzić drużynę za łysym osiłkiem o imieniu Riddick.
  • W universum w dość ciekawy sposób nawiązano do naszego kraju. Otóż napis ostrzegawczy na jednej z paczek papierosów pełniących rolę sekretów w Escape From Butcher Bay (do znalezienia w szybie nieopodal wejścia do kopalni) brzmi: „Wyprodukowano w Nowej Polsce, ekstremalnie mocne”. Nowa Polska, czyżby IV RP ?
  • Konwersja Escape From Butcher Bay na PC zawierała kilka dodatków, między innymi opcjonalny komentarz twórców zupełnie jak w filmach w formacie DVD. O ile mi wiadomo to pierwsza i jak dotąd jedyna gra posiadająca taką opcje.
  • Na oficjalnej stronie King Konga (2005) pojawił się żart informujący o tym, że pieniądze, które przeznaczone były na kontynuację Kronik posłużą do produkcji dwóch sequeli Konga: King Kong: Son Of Kong oraz King Kong: Into The Wolf’s Lair.

CZY BĘDZIE KOLEJNA CZĘŚĆ?

Tak, wbrew temu, co ogłosił Peter Jackson. Vin Diesel zapewnił, że na pewno powstaną dwie kontynuacje „Kronik Riddicka” i nie ukrywa zamiarów powiększania tego universum. Na sto procent ukaże się kontynuacja gry, ale nie wiadomo, w którym okresie będzie osadzona.

Tekst z achiwum film.org.pl 

Ostatnio dodane