Sequele

SEQUELE – Nieśmiertelny

Autor: Tekst gościnny
opublikowano

Autorami tekstu są Gieferg i Tomasz Urbański.

TYTUŁ POLSKI: Nieśmiertelny
ROK PRODUKCJI: 1986
DYSTRYBUCJA W POLSCE: NVC, Vision
REŻYSERIA: Russell MulcahyWYSTĄPILI:
Christopher Lambert
Sean Connery
Roxanne Hart
Clancy Brown
Sheila Gish
Beatie Edney
Alan North

Nieśmiertelny szkocki góral Connor McLeod na przestrzeni wieków toczy walki z innymi nieśmiertelnymi, gdyż „może być tylko jeden”. Jedynym sposobem na zadanie śmierci nieśmiertelnemu jest ścięcie jego głowy. Zwycięzca otrzyma nie do końca jasną „nagrodę”, dzięki której będzie mógł zakończyć żywot w naturalny sposób (też mi nagroda). Na ulicach Nowego Jorku Connor musi zmierzyć się z mordercą swojego mentora Ramireza, niejakim Kurganem – ostatnim oprócz niego pozostałym przy życiu nieśmiertelnym. Pierwszy film to już klasyka. Świetne role Lamberta, Connery’ego i Browna, efektowne (jak na tamte czasy) pojedynki, mroczny klimat i muzyka Queen w tle, dodająca całości specyficznego smaczku sprawiają, że ten film naprawdę świetnie się ogląda i aż chce się do niego wracać. Czas pokazał, że zdanie „Może być tylko jeden” było całkiem trafne w odniesieniu również do filmów o nieśmiertelnych, gdyż żaden sequel nawet w połowie nie dorównał oryginałowi. Co więcej. film ten ma zakończenie raczej zamknięte, a kolejne części nie zawsze miały sensowne uzasadnienie własnej racji bytu.

TYTUŁ POLSKI: Nieśmiertelny II: Nowe Życie
ROK PRODUKCJI: 1991
DYSTRYBUCJA W POLSCE: Vim, Kino Świat
REŻYSERIA: Russell MulcahyWYSTĄPILI:
Christopher Lambert
Sean Connery
Virginia Madsen
Michael Ironside
John Mc Ginley
Allan Rich

Rok 2024. Ziemia pokryta jest tarczą elektromagnetyczną, mającą ją chronić przed słońcem po zniszczeniu warstwy ozonowej. Connor McLeod jest starym, schorowanym człowiekiem, jednak nie dane mu będzie spokojnie umrzeć. Oto z planety Zeist, ojczyzny nieśmiertelnych (!), przybywają kolejni przeciwnicy, w tym generał Katana, dawny wróg górala. Do tego okazuje się, że trzeba jeszcze uratować ludzkość, nie czującą się najlepiej pod tarczą, która w międzyczasie przestała być potrzebna. Brzmi dziwnie? I jest dziwne. Drugą część reżyserował ten sam człowiek i bardzo mu zależało na tym, żeby zrobić coś oryginalnego, a nie tylko imitację pierwszego filmu. Zamysł godny pochwały, wykonanie niestety nie. Mamy tutaj zmianę konwencji – Nieśmiertelnego II bez problemu możemy zaliczyć do science-fiction. Wyjaśniono pochodzenie nieśmiertelnych, odzierając ich z tej tajemniczości, którą mieliśmy w pierwszej części, do tego robiąc z nich kosmitów, co nie przypadło do gustu większości fanów. Na dokładkę w zupełnie bezsensowny sposób powraca Ramirez, uśmiercony przecież przez Kurgana. Również i tu Lambert i Connery są bez zarzutu, ale liczba dziwnych niejasności i sprzeczności z „jedynką” może przyprawić o ból głowy. Film ten nazywany jest często najgorszym sequelem, jaki kiedykolwiek powstał. Jeśli ktoś chce zaoszczędzić sobie ciągłego zgrzytania zębami przy oglądaniu, powinien potraktować ten film jako coś zupełnie oddzielnego i nie patrzeć na niego jako na kiepską kontynuację świetnej produkcji, jaką był pierwszy Highlander.

TYTUŁ POLSKI: Nieśmiertelny III: Czarnoksiężnik
ROK PRODUKCJI: 1994
DYSTRYBUCJA W POLSCE: NVC, Film Media
REŻYSERIA: Andrew MorahanWYSTĄPILI:
Christopher Lambert
Mario Van Peebles
Deborah Unger
Mako
Martin Neufeld
Raoul Trujillo
Jean-Pierre Perusse

Connor MacLeod szkoli się u czarnoksiężnika Nakano w dawnej Japonii. Ten jednak zostaje zamordowany przez nieśmiertelnego imieniem Kane, na szczęście uwięzionego w swojej jaskini na kolejne stulecia. W 1994 roku ekipa archeologów odkopuje jaskinię. Kane rozpoczyna łowy na górala MacLeoda. Widać, że twórcy części trzeciej wyciągnęli wnioski z porażki „dwójki” i postanowili zaserwować fanom to, co się już raz sprawdziło. Zignorowano zupełnie poprzedni sequel, cofając akcję z powrotem w czasy współczesne (nie licząc kilku retrospekcji). Nieśmiertelny III to przysłowiowy odgrzewany kotlet, niemal remake części pierwszej. Podobieństw jest cała masa: zamordowany mentor, interesująca się bronią białą kobieta, samochodowa zabawa w tchórza, i tak dalej. Mimo że to wszystko wypada gorzej niż w „jedynce”, to jednak film nie jest taki zły. Ma nawet kilka bardzo dobrych fragmentów, jak choćby sceny w Szkocji zilustrowane świetną piosenką Loreeny McKennitt, czy też finałowa walka. O ile tylko zapomnimy na chwilę, że ktoś już kiedyś zrobił prawie to samo tylko lepiej, to możemy nawet nieźle się bawić przy tej kontynuacji.

TYTUŁ POLSKI: Nieśmiertelny: Ostateczna Rozgrywka
ROK PRODUKCJI: 2000
DYSTRYBUCJA W POLSCE: Vision
REŻYSERIA: Douglas AarniokoskiWYSTĄPILI:
Christopher Lambert
Adrian Paul
Bruce Payne
Lisa Barbuscia
Sheila Gish
Beatie Edney
Peter Wingfield

Jacob Kell – najpotężniejszy z nieśmiertelnych, odpowiedzialny za śmierć kilku bliskich osób Connora MacLeoda, przymierza się do ostatecznego zagarnięcia „nagrody”. Connor zdaje sobie sprawę, że nie da rady sam go pokonać. Wraz ze swoim kuzynem, przyjacielem i uczniem – Duncanem w końcu znajdują sposób walki z Kellem – jednak wykonanie tego planu z pewnością nie będzie łatwe. Ostatnia, jak dotąd, część cyklu wyróżnia się pod kilkoma względami. Na pierwszy plan wychodzi tu zdecydowanie znany z serialu Duncan MacLeod, pojawiają się też postacie i motywy, które dla kogoś, kto serialu nie oglądał, będą zupełnie obce. Film ma również (niestety) serialowo-telewizyjny klimat, czego z pewnością nie nazwałbym zaletą, no i jest trochę za krótki (w wersji podstawowej). Wszystko to sprawia, że zdecydowanie bardziej spodoba się fanom serialu, niż miłośnikom poprzednich filmów. Mamy tu jednak również parę elementów przywodzących na myśl pierwszą część, jest kilka retrospekcji (całkiem dobre fragmenty), a na chwilę pojawiają się też dwie znane z części pierwszej postacie kobiece, grane nawet przez te same aktorki. Szkoda tylko, że zupełnie pominięto wydarzenia i postacie (John i Alex) z poprzedniej części, ale to już chyba tradycja? Pod względem oryginalności film ten z pewnością przewyższa część trzecią i wart jest obejrzenia już choćby ze względu na kilka naprawdę udanych i robiących wrażenie momentów.

Ostatnio dodane