Autor: REDAKCJA
opublikowano

NAJLEPSZE HORRORY XXI WIEKU. Top 50

3. miejsce

Coś za mną chodzi

It Follows (2014), reż. David Robert Mitchell

W filmie Davida Roberta Mitchella widać wpływ wczesnej twórczości Davida Cronenberga, choć stylistycznie Coś za mną chodzi bardziej przypomina skrzyżowanie Halloween Johna Carpentera z thrillerami Davida Lyncha. Od tego pierwszego bierze długie, panoramiczne ujęcia amerykańskich przedmieść – łatwo zniszczyć i zbrukać taki spokojny i, wydawać by się mogło, normalny obrazek – oraz targającą nerwy muzykę z syntezatora. Od tego drugiego oniryczną atmosferę, która prowadzi do przeświadczenia, że zwyczajny świat bohaterów od początku był ułudą. Nieprzypadkowo również reżyser umieszcza akcję filmu w Detroit. Obecnie nadaje się ono idealnie do filmów grozy, co wykorzystał niedawno również Jim Jarmusch w Tylko kochankowie przeżyją. Miasto-widmo, ze zniszczonym budynkami i pustymi ulicami – choć widzimy je zaledwie w paru scenach, dobrze oddaje rozkład, jakiemu ulega świat Jay. [Krzysztof Walecki, fragment recenzji]

W Coś za mną chodzi nic nie wydaje się wciśnięte na siłę tylko po to, aby mrugnąć okiem do otrzaskanego w temacie widza. Wszystko służy opowiadanej historii, która sama w sobie pogrywa z niepisanymi zasadami amerykańskiego kina grozy. W końcu każdy z nas wie, że jeśli w mieście grasuje jakiś seryjny morderca lub panoszy się diabelska siła, za nic na świecie nie można uprawiać seksu, ponieważ wtedy ginie się na samym początku. Trzeba przyznać, że oparcie scenariusza na oklepanej zasadzie sprawdzającej się w ciętych z metra slasherach jest pomysłem dosyć przewrotnym. Co jednak najważniejsze, pomysłem, który się sprawdza. [Filip Jalowski, fragment recenzji]

Bardzo nieoczywisty, błyskotliwy i otwarty na interpretacje horror z fantastyczną Maiką Monroe w roli głównej. [Mateusz Jasiński]

Oniryczny, niepokojący horror o dojrzewaniu i nawarstwianiu się lęków o podłożu seksualnym. Kapitalna muzyka. Zostawia z mnóstwem pytań i możliwych interpretacji. Maika Monroe wypłynęła tu na szersze wody, świetny strzał obsadowy. [Mariusz Michalczyk]

2. miejsce

Obecność

Conjuring (2013), reż. James Wan

Produkcja zrealizowana z ogromnym wyczuciem i znajomością reguł gatunku. Wyczuwa się oddech demona, a posępna atmosfera działa na widza, wywołuje odpowiednią reakcję. [Mariusz Czernic]

Klasycznie budowane napięcie, finezja realizacyjna, inteligentne straszenie i ciekawa fabuła. Takiego „odświeżenia” potrzebował gatunek, po latach biegania z kamerą wideo po piwnicach. [Dawid Konieczka]

Jeden z tych horrorów, które potrafią przyprawić o szybsze bicie serca. [Paulina Kowalska]

Mistrzowsko złożone połączenie jump scare’ów z gęstym klimatem i stopniowo dawkowaną grozą. Warto oglądać nie tylko dla samego „strachu” (reżyserowi nie brakuje pomysłów na straszenie widza), ale też świetnych ról Very Farmigi i Patricka Wilsona. Połączenie klimatu Egzorcysty (ale bez przerysowania wątku religijnego) i Ducha (ale bez slapstickowej tandety). Zostaje w głowie na dłużej i przekonuje nawet horrorowych „sceptyków”. Opus magnum Jamesa Wana, od którego rozpoczęło się całe uniwersum. Horror, po którym można uwierzyć w istnienie demonów jako realnych bytów. Jazda obowiązkowa dla każdego fana kina grozy. [Mariusz Michalczyk]

Najbardziej przerażający film XXI wieku. [Łukasz Opaliński]

Reżyser gra z oczekiwaniami widza. Bohaterowie spoglądają w lustro i otwierają szafy, ale demoniczna zjawa zdaje się nie mieć najmniejszej ochoty na to, by ukazać się nam wtedy, gdy wydaje się to najbardziej odpowiednie. To pokazuje, jak bardzo przesiąknięci jesteśmy standardowymi chwytami gatunku i jak bardzo zmniejszył się nasz pułap oczekiwań w stosunku do metod straszenia. Z kolei po dość oszczędnym w wyrazie prologu odniosłem wrażenie, że w dalszej części seansu film nie zdoła mnie niczym zaskoczyć. Okazało się jednak, iż uśpiony zostałem celowo, gdyż była to jedynie emocjonalna rozgrzewka przed finałem. Gdy więc zorientowałem się, jakie reguły panują w narracji filmu, doceniłem, w jak skrupulatny i zdawkowy sposób dozowane jest w nim napięcie. [Jakub Piwoński, fragment recenzji]

 

1. miejsce

Czarownica. Bajka ludowa z Nowej Anglii

The VVitch: A New-England Folktale (2015), reż. Robert Eggers

 

Bez jump scen, bez cytatów, mrugnięć okiem. Obraz pozbawiający widza komfortu, swoją ponurą atmosferą wbijający się głęboko pod skórę. To nie jest przechadzka po polu. [Michał Bochenek]

Klimat, klimat i jeszcze raz klimat. Bezbłędne zdjęcia, filtry, casting i dobra historia. Dałoby się wycisnąć z filmu więcej, jednak w tym wydaniu wydaje się zarazem i delikatny, i ciężki. [Filip Filewski]

Do scenariusza mógłbym mieć kilka obiekcji, parę rzeczy chętnie widziałbym inaczej, ale cholera… ten klimat. Wszechogarniający niepokój, strach przed złem, które czai się w głuszy (a może jest tylko wytworem wierzeń bohaterów?), poukrywana wszędzie symbolika, do tego znakomicie oddane realia czasów, w których dzieje się akcja filmu, znakomita Anya Taylor-Joy w głównej roli no i ten Czarny Filip… [Łukasz Koperski]

Ciekawe podejście do tematów folklorystycznych, związanych z czarną magią, okultyzmem i religijnością. Atmosfera, którą tu wykreowano kusi, intryguje, uderza z niezwykłym impetem. [Mariusz Czernic]

Folklor, okultyzm i ta muzyka. Znakomity. Nie tylko najlepszy horror, ale i jeden z najlepszych filmów XXI wieku w ogóle. [Mateusz Jasiński]

Bezapelacyjnie najlepszy horror, jaki udało mi się obejrzeć w ostatnich latach. Nie uważam się za specjalnego znawcę gatunku, ale wiem, co mnie przeraża i nie pozwala spokojnie zasnąć. Czarownica. Bajka ludowa z Nowej Anglii działa po prostu na wielu poziomach: jako klasyczny horror z diabłami, czarownicami, kozłami i krwią, ale też jako film o osamotnieniu, wyrwaniu ze społeczności, powolnej utracie gruntu pod nogami, a potem zmysłów. No i to: „Poprowadzę twoją dłoń…”. Nawet teraz, gdy to piszę, mam ciarki na plecach. [Szymon Pewiński]

To się nazywa debiut! Robert Eggers, który do tej pory zajmował się wyłącznie kostiumami, postanowił spróbować swoich sił również na polu reżyserii i stworzył dzieło, przy którym ręce same składają się do oklasków i które sprawiło, że warto będzie śledzić jego kolejne dokonania. Obraz może niekoniecznie widowiskowy, ale za to kino intrygujące, trzymające w napięciu, świetnie zagrane oraz bardzo, bardzo klimatyczne. Film, który zdecydowanie polecam, gdyż według mnie jest to jeden z najlepszych horrorów, jakie powstały od kilku lat! [Wojciech Wieczorek]

Na ile historia Eggersa jest symboliczna, a na ile wpisuje się w ramy paranormalnego horroru – to już decyzja, którą każdy może podjąć sam. Reżyser świadomie zostawia furtkę do dwojakiej interpretacji. Niezależnie od przekonań widza, to intrygująca, klimatyczna historia utrzymana w depresyjnej szarości i spranej bieli, gdzie wyczekiwanie na grozę jest intensywniejsze niż sceny faktycznej grozy – mimo ich niewątpliwej brutalności – a najgorsze demony i tak pozostają niewidoczne i bezpiecznie ukryte w ludzkich sercach. [Karolina Chymkowska, fragment recenzji]

 

 

TOP 100

1. Czarownica. Bajka ludowa z Nowej Anglii
2. Obecność
3. Coś za mną chodzi
4. Inni
5. Krąg
6. Pozwól mi wejść
7. To
8. Piła
9. 28 dni później
10. Mgła
11. Zejście
12. Dom w głębi lasu
13. [Rec]
14. Egzorcyzmy Emily Rose
15. Babadook
16. Sierociniec
17. Shutter – widmo
18. Uciekaj
19. Wysyp żywych trupów
20. Mięso
21. Sinister
22. Zło we mnie
23. Paranormal Activity
24. Obecność 2
25. Silent Hill
26. Bone Tomahawk
27. Co robimy w ukryciu
28. Naznaczony
29. Grindhouse: Planet Terror
30. 1408
31. Tylko kochankowie przeżyją
32. Blady strach
33. Autopsja Jane Doe
34. Droga śmierci
35. Świt żywych trupów
36. Pontypool
37. Czarny łabędź
38. Najście
39. Antychryst
40. Kręgosłup diabła
41. Berberian Sound Studio
42. Dom 1000 trupów
43. Wrota do piekieł
44. Dark Water
45. Zombieland
46. Zombie Express
47. Opowieść o dwóch siostrach
48. Upiorna noc Halloween
49. Dog Soldiers
50. Smakosz
51. Klątwa Ju-on 2
52. Martyrs
53. Lament
54. Bękarty diabła
55. Lista płatnych zleceń
56. O dziewczynie, która wraca nocą sama do domu
57. Halloween
58. Klątwa Ju-on
59. The Loved Ones
60. Funny Games
61. Underworld
62. Zombie SS
63. Sauna
64. Oculus
65. Wizyta
66. Puls
67. 28 tygodni później
68. The Lords of Salem
69. Cybernatural
70. Martwe zło
71. Demon
72. Eden Lake
73. Zbaw nas ode złego
74. Labirynt Fauna
75. 31
76. Sierota
77. Mulholland Drive
78. Thankskilling
79. Głód miłości (2001)
80. Ujrzałem diabła
81. Wzgórza mają oczy
82. Paprika
83. Hellraiser V: Wrota piekieł
84. Dzieci
85. Pandorum
86. Byzantium
87. Dark Skies
88. Halley (2012)
89. Klątwa
90. Kalwaria
91. Koralina i tajemnicze drzwi
92. Widzę, widzę
93. Jako w Piekle, tak i na Ziemi
94. Kiedy gasną światła
95. Mama
96. Ils
97. Dead sushi
98. Porąbani
99. Nie oddychaj
100. Zew Cthulhu

korekta: Kornelia Farynowska
;

Ostatnio dodane