Ranking

GEJE W ROLACH HETERO. Najciekawsze kreacje

Autor: Berenika Kochan
opublikowano

Homoseksualni aktorzy w role hetero wcielają się nie tylko na dużym ekranie. Wielu z nich przez lata normalność grało przed społeczeństwem, w środowisku aktorskim, w rodzinie. Czy można wiarygodnie „zmienić” orientację seksualną na potrzeby okoliczności? Kogo nie podejrzewalibyśmy o związek z mężczyzną? Pisałam już o hetero-aktorach w rolach gejów, czas odwrócić tematykę zestawienia:

Matt Bomer

Złamał niejedno kobiece fanowskie serce. Jasnoniebieskie magnetyzujące spojrzenie i uroczy uśmiech są jednak zarezerwowane dla Simona Hallsa, z którym Bomer wychowuje trzech synów. Niewiasty uwodził natomiast w Białych kołnierzykach jako Neal Caffrey – kryminalista, który odpracowuje swój wyrok, współpracując z FBI. Wie wszystko o sztuce i kryminalnych sztuczkach, cwana bestia. Kobiety przed telewizorami dają się nabrać.

Neil Patrick Harris

Gdybym o nim nie wspomniała, ten artykuł byłby nierzetelny. Barney Stinson z Jak poznałem waszą matkę to niepoprawny, ekhm, kolekcjoner łóżkowych przygód. Czaruje jak może, byle tylko wyrwać laskę. Stricte romantyczne uniesienia zdarzają mu się rzadko, na co dzień wyznaje samodzielnie opracowany The Bro Code.

Barneyowi-hetero wierzę, bo od autentyczności jego podrywów odwraca uwagę ogromna dawka humoru.

Jim Parsons

Podobnie w przypadku Jima Parsonsa, gwiazdy sitcomowej Teorii wielkiego podrywu. Jego genialnemu Sheldonowi Cooperowi autentyczności przydaje fakt nieznajomości ogólnie przyjętych zasad współżycia społecznego. I choć fizyk wchodzi w końcu w relacje z dziewczyną, nie więcej jest nią zainteresowany niż kuchennym krzesłem (nawiasem mówiąc, co wskazuje na aseksualność raczej niż heteroseksualność). Parsons jako bezpłciowy naukowiec świetnie sprawdził się również w Ukrytych działaniach Theodore’a Melfiego.

Wentworth Miller

Wielkie wydarzenie plotkarskie „Wentworth Miller jest gejem” odbyło się w sierpniu 2013. Aktora znamy przede wszystkim z nominowanej do Złotego Globu, trwającej kilka lat roli Michaela Scofielda w hitowym serialu Skazany na śmierć. Najpopularniejszy więzień telewizyjny prócz knucia planów ucieczki rozwijał relacje z sympatyczną panią doktor. Coming out niewiele zmienił w życiu zawodowym Millera – w tym roku mieliśmy okazję ponownie zobaczyć go w skórze Scofielda, w kiepsko ocenianym sequelu serialu.

John Mahoney

Emitowany przez jedenaście lat sitcomowy Frasier uczynił Mahoneya w roli Martina Crane’a ulubieńcem publiczności. Z laseczką u boku i trafnym żartem na ustach grał rolę ojca głównego bohatera, doktora Frasiera Crane’a. W latach 1993 i 2001 nominowany był dzięki niej do Złotych Globów… Wiedzie się w pracy, nie wiedzie w miłości? Mahoney ponoć nigdy nie był w stałym związku, a lat ma już 77.

Richard Chamberlain

Chamberlaina śledzi na ekranie kilka pokoleń. Najstarsze pamięta go jako doktora Jamesa Kildare’a (1961–1966) – młodziaka, który uczy się zawodu pod bacznym okiem wymagającego protektora w jednym ze szpitali typowej amerykańskiej metropolii. Kolejnym popularnym wcieleniem był John Blackthorne, nawigator statku, który trafił na japońską wyspę w okresie rządów samurajów. I dla mnie Chamberlain to odważny Anjin-san (Szogun, 1980). To również Jason Bourne z Tożsamości Bourne’a (1988), Aramis z Trzech muszkieterów i ksiądz z Ptaków ciernistych krzewów. Po tylu latach, tylu świetnych rolach, czy jego coming out jest w stanie coś zmienić?

Jacek Poniedziałek

Lista filmowych ról hetero Jacka Poniedziałka jest długa jak paragon po wyprzedaży.

Gejów grywa głównie w spektaklach teatralnych i, jak sam podkreśla, robi to dobrze, bo ma do siebie duży dystans.

Ja kojarzę go z niegdysiejszego Klubu szalonych dziewic (Anna Przybylska, Anna Dereszowska, Monika Buchowiec, Dominika Łakomska), serialu TVN-owskiego o damskiej przyjaźni, w którym przekonująco wypadł w roli partnera jednej z pań.

Ian McKellen

Ten 78-letni aktor karierę zaczął w 1961 roku, a coming outu dokonał w 1988, w wywiadzie radiowym, oburzony forsowaną przez Margaret Thatcher „Sekcją 28”, uznającą promowanie homoseksualizmu za zagrożenie dla życia rodzinnego. McKellena szeroka publiczność zna z roli Gandalfa, mniej liczni kojarzą go z X-Menowskim Magneto. Wybitny aktor (przede wszystkim) teatralny i filmowy dwukrotnie nominowany był do Oscara (Bogowie i potwory, Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia). Wiarygodność idzie w parze z doświadczeniem.

George Takei

Niezapomniany kapitan Sulu z pierwszych dwudziestu pięciu lat Star Treka ostatnio dzieli los statystycznych azjatyckich aktorów w Hollywood. Grywał w serialach, filmach historycznych, komediowych, sci-fi, a w formatach rozrywkowych – nierzadko samego siebie, ze względu na utrwalony w społeczeństwie wizerunek. Co ciekawe, twórcy Star Treka: W nieznane z 2016 roku postanowili złożyć mu wyrazy uznania, czyniąc współczesnego Sulu… gejem. Takei skomentował tę decyzję jako niefortunną.

Luke Evans

W swoich hetero-rolach wypada całkiem przekonująco. Być może dlatego, że jego postaci mają element wyrazistości… Na przykład taki Gaston z Pięknej i Bestii Billa Condona. Szowinistyczny antybohater, który kobiety potrzebuje w kuchni, a Bestię najbardziej chciałby zobaczyć chyba na talerzu. Z kolei w Dziewczynie z pociągu wcielił się w postać Scotta Hipwella, mężczyzny, którego świat wali się po zdradzie żony. Wścieka się przekonująco, pluje testosteronem.

Jonathan Groff

W Glee pojawił się jako Jesse St. James, który próbował pozbawić Rachel Berry dziewiczego wianuszka. Czarował, śpiewał ballady, wyróżniał się delikatnością. Z kolei w Snajperze zagrał epizod żołnierza, który uciekł śmierci na Bliskim Wschodzie. Po jego głównej roli w arcygejowskich Spojrzeniach tym bardziej nie wierzę Groffowi-hetero. To nie jest macho.

Wentworth Miller miał zagwozdkę: „Czy potrzebuję publicznie rozmawiać o mojej orientacji seksualnej?”. Przekonała go wielka popularność Skazanego na śmierć i jego własna twarz na billboardach, w mediach. „Ludzie mają mnie za kogoś, kim nie jestem. Czas to zmienić, zaangażować się”, pomyślał i uczynił. A może chciał wskrzesić wygasłą już gwiazdę? Jedno jest pewne: coming outy aktorów szokują coraz mniej.

korekta: Kornelia Farynowska

Ostatnio dodane