Polskie klasyki na blu-ray | FILM.ORG.PL

Polskie klasyki na blu-ray








Rafał Oświeciński
08.11.2013


Gdyby nie wpis na blogu Andrzeja Tucholskiego nawet bym nie wiedział, że pojawi się półkach sklepowych coś, co na kilka godzin z pewnością podniesie ciśnienie i przypomni o ważnych sprawach – dla kinomana to całkiem miła obietnica. Co to będzie? Ano klasyka polskiego kina. Mówiąc „klasyka” mam na myśli KLASYKĘ, wybitność nie do podważenia. 

Żeby dotrzeć do informacji o premierze na blu-ray zrekonstruowanych cyfrowo filmów trzeba liczyć na przypadek – ani KinoRP oczyszczające filmy nie informuje o inicjatywie (tyllko na fan page), ani Studio Filmowe Zebra nie zająknęło się na ten temat, choć to z jego zasobów . Filmweb, Stopklatka? Niestety nie, choć nie dam sobie głowy uciąć, bo choć szukałem informacji na ten temat, to niczego nie znalazłem (a też nie jest to moje główne źródło informacji o tym, co się dzieje w świecie kina). W każdym razie musicie wiedzieć jedno – na blu-ray pojawią się świeże, pachnące i obłędnie wyglądające filmy, dokładniej 5 filmów (przynajmniej na razie). Od Andrzeja Wajdy „Ziemia obiecana”, „Człowiek z marmuru” i „Człowiek z żelaza” oraz od Wojciecha Jerzego Hasa „Sanatorium pod Klepsydrą” i „Rękopis znaleziony w Saragossie”.

blu

Same smakowitości – 3 najwybitniejsze filmy Wajdy (do kompletu brakuje „Popiołu i diamentu”), którego twórczość dogłębnie podsumowaliśmy przy okazji premiery „Wałęsy”. Dwa mocne kuksańce polityczne, których siła jest legendarna i nawet nie ma co stawiać w jednym szeregu najnowszego filmu Wajdy (bo jest tylko przyzwoity), oraz pozytywistyczny klasyk, dla wielu osób po prostu najlepszy film w dziejach rodzimej kinematografii.

Z Hasem jest większy problem, bowiem jego twórczość nie jest aż tak dobrze znana współczesnej publiczności, a skojarzenia – co oczywiste – idą w stronę dywagacji profesora Bladaczki. A to błąd, bo Has naprawdę był wielkim poetą kina, do którego przekonałem się co prawda nie tak dawno, właśnie przy okazji premiery zrekonstruowanego „Sanatorium”, które na ekranie telewizora wyglądało wprost obłędnie, a sam film to surrealizm magiczny w czystej postaci i film, którego odpowiednika – pod względem formy – próżno szukać (coś pomiędzy Burtonem, Lynchem a Gilliamem).

 

Do czego zmierzam? 20 listopada pojawią się te filmy na blu-rayu. Za śmiesznie niską cenę 39zł, a można je z małym rabatem zamawiać w Empiku. Nie wiem jaka jest specyfikacja wydania, choć mniemam, że na płycie znajdzie się wyłącznie film, może jakiś mniej istotny dokument. W każdym razie, możecie potraktować to jako reklamę, na której niestety nic nie zarobimy, ale podobnego typu inicjatywy warto wspierać. Tym bardziej, że to już kolejna świetna akcja, po debiucie na youtube pełnych wersji klasyków polskiego kina ze studia Kadr i Zebra (fakt, szkoda że nie w 1080p).

PS. W tym czasie wyjdą na dvd inne klasyki kina po obróbce cyfrowej (filmy i bajki), ale jednak to blu-ray wyznacza dzisiaj wizualno-dźwiękowe standardy, więc to do tego nośnika dzisiaj wzdycham mając nadzieję ujrzeć na niebieskim krążku „Krzyżaków”, „Faraona”, „Potop”, „Psy”, „Wesele”, „O-bi, o-ba”.

Rafał Oświeciński

Rafał Oświeciński

REDNACZ at FILM.ORG.PL
Celuloidowy fetyszysta.
Kino istnieje nie tylko dla rozrywki. Powinno budzić emocje. Powinno szokować ibulwersować. Powinno bez skrupułów zmuszać mózg i serce do wytężonej pracy. Dlatego wolę nieudane eksperymenty od udanych średniaków tworzonych od linijki.
Rafał Oświeciński






  • Mefisto

    Warto dodać, że tym samym jest to dla Rękopisu pierwsze polskie wydanie w ogóle! Do tej pory film można było kupić na dvd za granicą za wcale nie tak małe pieniądze. No, ale lepiej późno niż wcale. Nic tylko brać!

    • Patryk Głażewski

      Hm, Gazeta Wyborcza wydała tej film w ramach swojej kolekcji, i to po rekonstrukcji. Chciałem kupić w Saturnie po promocji, ale mnie ktoś ubiegł :(…

      • Mefisto

        „Gazetówek” nie liczę :) Poza tym to chyba niedawno dopiero wydali, co w sumie na jedno wychodzi, bo, jak piszesz, już po rekonstrukcji.

        • Patryk Głażewski

          Dwa i pół roku to jednak sporo czasu, więc w takim wypadku chyba warto robić dla gazetówek wyjątek :).

    • be

      Tylko szkoda, że w przeciwieństwie do innych okładek, ta „Rękopisu” jest brzydka i banalna :(.

    • Judeosceptyk

      Nie masz racji. Na mojej półce jak byk stoi dvd z filmem Hasa, po rekonstrukcji rzecz jasna. Kupiłem chyba w zeszłym roku, zachęcony recenzją w Tygodniku Kulturalnym. Mylące może być to, że film wydany jest w „dwupaku” razem z Klepsydrą, a na okładce widnieje tylko nazwisko reżysera.

      • Mefisto

        Nie znam tego wydania, dzięki za info. Niemniej do czasu rekonstrukcji nie szło go dostać.

  • Jokullus

    Ciekawe, którą wersją jest ta „Ziemia Obiecana”: czy reżyserską, czy pierwotną? I jaka szkoda, że nie zostaje wydana na dvd… Nie wszyscy jeszcze mają blu-raya.

    • Mefisto

      Podejrzewam, że na dvd też będzie można dostać.

      • Jokullus

        Miejmy nadzieję, póki co nie ma tego w ofercie. 20 listopada pobiegnę do sklepu sprawdzić ile trwa ta wersja „Ziemi Obiecanej” na blu-ray – od tego zależy u mnie zakup tego filmu na dvd, gdy się pojawi.

  • Dante

    Na facebookowym profilu KinoRP podawali te informacje, ale z racji tego, że niewielu ludzi lubi ich profil, to niewielu o tym się dowiedziało. Tak czy inaczej warto polubić, by być z nimi na bieżąco.

  • Rhobaak

    Nie chcę wyjść na malkontenta, być może ten materiał na YT jest silnie skompresowany, ale wygląda tak,
    jakby zastosowana została tylko korekcja kolorów, stabilizacja i usuwanie wad obrazu, natomiast sama jakość materiału jest stosunkowo niska jak na możliwości BR. Zastanawiam się, czy oryginalna taśma jest niedostępna, jest tak niskiej jakości („uroki” PRL) czy też po prostu nie było pieniędzy na dobry skan? Nie mówię, że musi z tego wyjść poziom „Lawrence z Arabii” – Ultra Panavision 70 robi swoje, ale czy to już kres możliwości technicznych? Oczywiście i tak zapewne zakupię „Sanatorium…” i „Rękopis…” ponieważ to znakomite filmy, ale pewnien niedosyt pewnie zostanie.

    • prawdopodobnie to coś z jakością materiału na YT, bo „Sanatorium”, które widziałem w tv, wyglądało znakomicie, bardzo współcześnie – idealnie na blu-raya.

      • Rhobaak

        Jeśli tak, to nie mogę się już doczekać tego wydania.

  • Krystian Miderski

    Szkoda, tylko że DMMS i KinoRP robi nas w balona z tymi kolejnymi wydaniami. Miało być na koniec marca a tu mi piszą, że na koniec kwietnia :( A pewnie, gdy kwiecień się skończy, to też będą pisać kłamstwa, że przestawiają na kolejny miesiąc itd. Straciłem zaufanie do DMMS oraz KinaRP.






Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

Wspomnienia czasu Apokalipsy

Następny tekst

Płynące wieżowce



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE