PLAKAT – Patryk Vega bawi się Paintem, czyli SŁUŻBY SPECJALNE | FILM.ORG.PL

Patryk Vega bawi się Paintem, czyli SŁUŻBY SPECJALNE








Krzysztof Połaski
15.04.2014


Jeżeli myśleliście, że plakat do „Kochanie, chyba cię zabiłem” to najgorsza rzecz jaką widzieliście, to niestety mam złe wieści. Konkurencja nie śpi i w sieci pojawił się właśnie pierwszy plakat zapowiadający nowy film Patryka Vegi pt. „Służby specjalne” i trzeba przyznać, że czegoś tak złego oraz amatorskiego już dawno nie widzieliśmy.

Co prawda, parafrazując pewnego byłego premiera Polski (tak, tego, który w śmiesznej czapce wybrał się na igrzyska olimpijskie), nieważne jak się zaczyna, ważne jak się kończy, ale jeżeli promocję filmu rozpoczyna się od takiego szkaradztwa, to nie wróży dobrze całemu projektowi. Obraz w stylu „szwagier hobbystycznie zajmuje się grafiką, zaraz odpali Painta i nałoży odpowiednie czarne prostokąty oraz da fajne fonty” nie nastawia optymistycznie do całości.

Sam plakat, pomijając wykonanie, sili się na kontrowersję. Skojarzenie jest dość proste – powieszony Andrzej Lepper, który niekoniecznie sam postanowił odebrać sobie życie. Jeżeli tak wygląda pierwsza z grafik promujących produkcję, to ciekawe, jak będą prezentować się kolejne.

Informacje o tym, iż Patryk Vega realizuje swój nowy film zaczęły pojawiać się w styczniu, gdy rozpoczęto poszukiwania statystów do projektu o roboczym tytule „Wydział 5”. Niedługo później w Internecie pojawił się „dramatyczny” filmik z Olgą Bołądź, która na potrzeby roli podporucznik Aleksandry „Białko” Lach postanowiła poświęcić swoje długie włosy.

„Służby specjalne” są przez twórcę zapowiadane jako obraz mocny i kontrowersyjny, utrzymany w stylu zbliżonym do „Pitbulla”. Mam ogromną nadzieję, że będzie to prawda, bo Patryk Vega realizując najpierw kinowego „Pitbulla”, a następnie decydując się na dokręcenie dodatkowych scen i realizację serialu, przez chwilę był objawieniem polskiego kina. Serial doczekał się trzech sezonów, z czego dwa pierwsze, gdzie Vega piastował funkcję reżysera, prezentowały bardzo wysoki poziom i realizm. Świetnie napisane postacie, mocne dialogi i przede wszystkim ciekawa fabuła – to wszystko cechowało serial warszawskiego reżysera. Nie ma w tym nic dziwnego, skoro dokumentację tego dzieła zbierał przez lata, przy okazji współrealizując wyśmienity dokument „Prawdziwe psy”, gdzie widzowie mogli poznać protoplastów niektórych policjantów z „Pitbulla”. Trzecia seria była już słabsza, widoczne były sprzeczne wizje reżyserów poszczególnych odcinków. Całość próbowano zupełnie niepotrzebnie uczynić jeszcze bardziej dynamiczną i efekciarską oraz wprowadzono nowych, śmiertelnie nudnych, bohaterów.

Po „Pitbullu” wydało się, że Patryk Vega może wszystko i stanie na głowie, aby zrealizować swój kolejny mocny projekt, bo przecież w wielu wywiadach przebąkiwał o planach nakręcenia serialu o rosyjskich, bandyckich sędziach – „Wor w zakonie”. Tak się jednak nie stało, twórca przyjął propozycję od stacji TVN i zrobił sensacyjny serial „Twarzą w twarz” z Pawłem Małaszyńskim w roli głównej. O poziomie „Pitbulla” oczywiście można było zapomnieć, ale tego, że Vega swoją filmografię w kolejnych latach wzbogaci o takie gnioty jak „Ciacho” czy „Last Minute” nie spodziewał się chyba nikt.

W obsadzie „Służb specjalnych” mamy, oprócz Olgi Bołądź, Janusza Chabiora, Wojciecha Zielińskiego, Kamillę Baar, Jana Frycza, Andrzeja Grabowskiego, Agatę Kuleszę, Eryka Lubosa oraz Wojciecha Machnickiego. Naprawdę, ze strony aktorskiej póki co wygląda to bardzo porządnie. Pytanie tylko, czy Patryk Vega jeszcze potrafi? Czy jest w stanie zamiast żenujących komedyjek znowu zaserwować widzom mocne kino? Przekonamy się w październiku.

plakat

Polas - ostatnie teksty: (zobacz wszystkie)







  • Jokullus

    http://www.liveforfilms.com/wp-content/uploads/2014/04/gods_pocket-pocket.jpg

    To jest przykład jak zrobić prosty plakat (bohaterowie filmu zajmujący praktycznie całą przestrzeń), ale z klasą i trzymający poziom. Można? Można.

    [btw. czekam na ‚recenzje’ trailera tego filmu, który pojawił się dzisiaj/wczoraj]

  • koala

    Patryk Vega, zły reżyser, który lubi o sobie myśleć jako wybitnym.
    Ten plakat jest jak polskie kino gatunkowe – nędza.

  • MIke

    Film powinien się nazywać „Masowy samobójca” ;)

  • enduro

    Nie wierzę, że ten plakat to nie jest zwykły FAKE :D

  • Pingback: SŁUŻBY SPECJALNE - zwiastun nowego filmu Patryka Vegi | FILM.ORG.PL()

  • Nabuchodonozor

    film bardzo dobry i niestety bardzo prawdziwy, ale ukazujący zaledwie czubek góry lodowej i nie pokazujący tez co stało sie dalej, a stało się bardzo wiele, zginęło wielu ludzi i wiele miliardów złotych, państwo jest w rozsypce, a oni własnie teraz mają swojego „człowieka pod żyrandolem” i będą mieli kolejna kadencje, a potem następny. 25 lat temu zmienił sie system, ale nie zmieniła się grupa trzymająca władzę. Zmieniają się tylko pacynki w ich teatrzyku, który mamy przed oczami od 25 lat w ramach iluzji demokracji..






Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

Powrót do PRESSŁOŚCI #32 - Gatunkowy ciężar

Następny tekst

13 grzechów



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE