Paradoks Lindy | FILM.ORG.PL

Paradoks Lindy








Jakub Piwoński
08.09.2012


W TVP 2 ruszyła emisja nowego serialu kryminalnego "Paradoks". Za scenariusz odpowiada Igor Brejdygant ("Palimpsest"), za reżyserię zaś Greg Zgliński ("Wymyk"). Serial w swej fabule koncentrować ma się na postaci inspektora wydziału zabójstw,  Marka Kaszowskiego, oraz jego relacjach z panią komisarz Joanną Majewską, funkcjonariuszką Biura Służb Wewnętrznych, która została oddelegowana do wydziału aby zbadać, pod kątek nieścisłości, tok prowadzonych przez inspektora spraw.

Po odcinku pilotażowym, jak to z nimi z reguły bywa, stwierdzić można jeszcze nie wiele. Nie mogę powiedzieć, żebym został powalony na kolana, bo serial w swej koncepcji zdaje się wpisywać w schemat przeciętnej serii kryminalnej.  Wyróżnikiem ma być mieszanie chronologią ukazywanych wydarzeń, ale to przecież też żadne novum. Skłamałbym jednak, gdybym powiedział, że nie zostałem dostatecznie zaintrygowany. W tym gęstym klimacie wyczuwam ukryty potencjał, który może udanie wypełnić lukę po pamiętnych dwóch sezonach "Gliny" Władysława Pasikowskiego.

W roli głównej, Bogusław Linda, dla którego może to być znaczący powrót do klimatów, w których on czuję się najlepiej, a my, widzowie, chcemy go oglądać. Mowa o powrocie dlatego, że produkcję filmowe i serialowe w których ostatnimi czasy brał udział, delikatnie mówiąc, nie należały do tych najwyższych lotów i nie były na miarę jego możliwości. Tutaj jednak, ten kultowy polski aktor, wyraźnie wraca do emploi, któremu zawdzięcza najwięcej, z którym jest najbardziej kojarzony. Twardy, zmęczony życiem i zimny osobnik, posługujący się własnym kodeksem moralnym, do którego dotarcie i zrozumienie, jest czasem tak trudne, jak specyfika spraw, którymi się zajmuję. Co prawda pilot mówi nam jeszcze mało, ale po jego obejrzeniu, jedno można już dziś stwierdzić na pewno- postać grana przez Bogusława Lindę będzie stanowić o sile serialu.

Jakub Piwoński

Jakub Piwoński

Film fascynuje mnie odkąd sięgam pamięcią. Każdy seans jest jak nowa przygoda, nowa podróż, która pozwala przenieść się do miejsc jeszcze nie odwiedzonych, poznać ludzi jeszcze nie poznanych, zmierzyć się z problemami jeszcze nie doświadczonymi. Każdy seans pozwala lepiej zrozumieć otaczający mnie świat, lub utwierdzić w tym co już zdążyłem zrozumieć. Szukam przesłań, tych oczywistych, bądź ukrytych w drugim dnie dzieła.
Jakub Piwoński











Poprzedni tekst

Zakochani w Rzymie

Następny tekst

Ted



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE