publicystyka filmowa

Oczopląs

Autor: Rafał Oświeciński
opublikowano

Jeśli wuxia to dla was za mało, jeśli po Kill Billu czuliście się niedopieszczeni walecznym orientem, jeśli Grindhouse was niedostatecznie podniecił i uważacie, że Lucy Liu jest za mało na ekranie – „Człowiek z żelaznymi pięściami” jest dla was.

Dodajmy do tego muzykę Wu-Tang Clan i obecność lidera ekipy, RZA, na stołku reżyserskim. RZA odpowiada ponadto za scenariusz, który popełnił wraz z Eli Rothem („Hostel”) i objął ponadto jedną z głównych ról w tym przedziwnym stylistycznym i gatunkowym miszmaszu, który stworzono najprawdopodobniej długo latając w odpowiednich stanach świadomości.

Co w tym całym postmodernistycznym rozgardiaszu robi Russel Crowe, chyba tylko on raczy wiedzieć. Zerknijcie na zwiastun i oczekujcie na oczopląs. Wygląda, brzmi i zapowiada się na największą efekciarską kaszanę roku,  bardzo daleką od tzw. zajebistości, ale być może się mylę. Kto wie? 

Ostatnio dodane