Michael Collins | FILM.ORG.PL

Michael Collins








Jacek Lubiński
16.07.2012


Nie jest to może najlepsza goldenthalowska praca (wyżej cenię sobie choćby wspomniane "Heat" i "Obcy 3"), a i w kwestii biograficznych epopei narodowych konkurencja jest duża ("Rob Roy", co by daleko nie szukać), niemniej to absolutny top muzyczny, nie tylko w tych kategoriach.

Jacek Lubiński

Jacek Lubiński

KINO - potężne narzędzie, które pochłaniam, jem, żrę, delektuję się. Często skuszając się jeno tymi najulubieńszymi, których wszystkich wymienić nie sposób, a czasem dosłownie wszystkim. W kinie szukam przede wszystkim magii i "tego czegoś", co pozwala zapomnieć o sobie samym i szarej codzienności, a jednocześnie wyczula na pewne sprawy nas otaczające. Bo jeśli w kinie nie ma emocji, to nie ma w nim miejsca dla człowieka - zostaje półprodukt, który pożera się wraz z popcornem, a potem wydala równie gładko. Dlatego też najbardziej cenię twórców, którzy potrafią zawrzeć w swym dziele kawałek serca i pasji - takich, dla których robienie filmów to nie jest zwykły zawód, a niezwykła przygoda, która znosi wszelkie bariery, odkrywa kolejne lądy i poszerza horyzonty, dając upust wyobraźni.
Jacek Lubiński











Poprzedni tekst

OCENARIUM #6/12

Następny tekst

Flesh & Bone



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE