Biografie ludzi filmu

KINO EUROPEJSKIE: Nicolas Roeg

Autor: Tomasz Jamry
opublikowano

„Nic nie jest tym, czym się wydaje być…”

Zanim (...) zadebiutował swoim pierwszym filmem, wcześniej był uznanym operatorem kamery.

Nicholas Roeg urodził się 15 sierpnia 1928 roku w Londynie. Po ukończeniu szkoły średniej i odbyciu służby wojskowej w 1947 roku zatrudnił się w De Lane Lea Studios jako klapser i chłopiec na posyłki. Kariera filmowa Roega powoli aczkolwiek konsekwentnie się rozwijała. Jako reżyser zabłysnął stosunkowo późno, bo dopiero w 1968 roku, podczas gdy jego pokolenie filmowe już przeżywało kryzys twórczy, a lata świetności „młodych gniewnych” mijały bezpowrotnie. Zanim jednak zadebiutował swoim pierwszym filmem, wcześniej był uznanym operatorem kamery. Na swoim koncie ma zdjęcia do takich filmów jak Maska Czerwonego Moru Rogera Cormana, Fahrenheit 451 Francoisa Truffaut oraz Z dala od zgiełku Johna Schlessingera.

Roeg udał się do Australii, by tam nakręcić nominowany do Złotej Palmy Walkabout.

Roeg kontestator i indywidualista często sprzeciwiał się angielskim obyczajom, hierarchizacji i podziałom klasowym. Szukał możliwości samorealizacji w kulturze alternatywnej. Zmiany społeczne zachodzące pod koniec lat ’60 na świecie stały się trampoliną dla twórców oryginalnych i odważnych. Właśnie wtedy, czterdziestoletni już filmowiec poznał malarza i scenarzystę Daniela Cammella oraz wschodzącą gwiazdę rocka Micka Jaggera. Ich wspólne dzieło Performance stało się ością w gardle dla rodzimych dystrybutorów. Szokujący film o londyńskim gangsterze szukającym ukrycia w dekadenckim domu eks-gwiazdy rocka zawierał makabryczne sceny przemocy, brzydki język, libacje alkoholowo-narkotykowe i seks. W dodatku całość miała pozorny charakter chaotycznej struktury o zaburzonej chronologii wydarzeń. Podczas gdy Daniel Cammell przez dwa lata zabiegał o wprowadzenie Performance do kin, Roeg udał się do Australii, by tam nakręcić nominowany do Złotej Palmy Walkabout. To właśnie dzięki temu filmowi nazwisko Roega stało się sławne. Tym tytułem wykreował też swój własny, niepowtarzalny styl kręcenia filmów, który znakomicie sprawdził się w latach ’70, a który niestety nie znalazł widowni w latach ’80 i ’90.

Gęsta atmosfera strachu, oniryzm mieszający się z rzeczywistością, szaleństwo i obsesje zostały pokazane perfekcyjnie (...).

Po Walkabout przyszedł czas na znakomicie przyjęty w kinach i w prasie thriller na podstawie powieści Daphne du Maurier pt. Nie oglądaj się teraz z Donaldem Sutherlandem i Julie Christie, za który Roeg został nominowany do nagrody BAFTA. Reżyser krótko zafascynowany włoskimi giallo postanowił zrealizować w scenerii kanałów i krętych uliczek Wenecji niepokojący thriller. Gęsta atmosfera strachu, oniryzm mieszający się z rzeczywistością, szaleństwo i obsesje zostały pokazane perfekcyjnie, a słynna scena łóżkowa z Sutherlandem i Christie przeszła do historii kina.  Uważany za kultowy i według pewnej grupy krytyków za świetny pamflet na cywilizację konsumencką Człowiek, który spadł na Ziemię budzi mieszane uczucia. Roeg w dalszym ciągu poszukiwał gatunku filmowego, w którym chciałby przemycić swoje przemyślenia dotyczące społeczeństwa i poddającej się jego presji jednostce. Wyszedł z tego rozciągnięty w czasie, mało zrozumiały i pretensjonalny film science-fiction.

W 1977 roku niedługo po premierze Człowieka… Roeg rozwiódł się po dwudziestu latach małżeństwa z Susan Stephen, by trzy lata później ożenić się z młodszą o 30 lat Theresą Russell. Tym samym utorował młodej gwieździe drogę kariery, przez długi czas angażując ją do swoich filmów. Pierwszym znaczącym filmem w jej karierze był kolejny obrazoburczy i szokujący dosłownością thriller psychologiczny Roega pt. Zmysłowa obsesja, w którym doktor psychoanalizy, którego fenomenalnie zagrał muzyk Art Garfunkel, obsesyjnie zakochuje się w młodej studentce, czym doprowadza ją na skraj śmierci. Zmysłowa obsesja zawierająca szokujące sceny perwersji była twardym orzechem do zgryzienia dla dystrybutorów. Na szczęście film odniósł spory sukces na festiwalach i dystrybutorzy postanowili krótkotrwały szok przekuć na długotrwały przypływ gotówki z kin.

Jak się okazało kłopoty z dystrybucją nie zakończyły się na Zmysłowej obsesji. Kolejny film, czasami porównywany do Zmierzchu Bogów Viscontiego, Eureka, z tak doborową obsadą jak Gene Hackman, Rutger Hauer, Mickey Rourke i Joe Pesci i zdjęciami Alexa Thomsona (Excalibur, Legenda, Obcy 3) miał premierę dwa lata po realizacji. Wytwórnia MGM, dla której Roeg podjął się realizacji tego filmu, domagała się odszkodowania za zmiany w scenariuszu, których dokonał reżyser. Oczywiście był to kolejny film Roega, który wyprzedził swój czas i musiały minąć lata zanim jego wydawcy dojrzeli, by zrozumieć istotę takiej reżyserii. Ciągłe kłopoty z produkcją filmu zaważyły ostatecznie na pewnej zmianie stylu reżyserii. Roeg zdecydował się na kręcenie filmów o prostszej fabule, lżejszych i bardziej osadzonych w realiach. Skończyło się to dla niego fatalnie. Prawdopodobnie ostatnim filmem, o którym większość widzów pamięta jest film fabularny dla dzieci ze sporą dawką dreszczyku pt. Wiedźmy z Anjeliką Huston i Rowanem Atkinsonem. A był to rok 1990.

Lata ’90 to schyłek kariery filmowca. Żaden z filmów z tego okresu nie został doceniony. Roeg zgubił formę, a prasa nie szczędziła mu krytycznych komentarzy. Reżyser popadł w zapomnienie, próbując swych sił w produkcjach dla telewizji kablowych. Jego filmy nie trafiały do dystrybucji kinowej, a te, które trafiały były zdejmowane po dwóch tygodniach z afisza. Do tego wszystkiego doszły kłopoty zdrowotne u sędziwego już reżysera, wciąż nałogowo palącego papierosy oraz rozwód z Theresą Russell. Od 2000 roku Roeg nie zrealizował już żadnego filmu, aż do teraz. W maju na Festiwalu w Cannes ma mieć premierę thriller Puffball z Mirandą Richardson, Kelly Reilly i Donaldem Sutherlandem.

Ostatnio dodane