Biografie ludzi filmu

CO SIĘ Z NIMI STAŁO? Sarah Michelle Gellar

Autor: Dawid Myśliwiec
opublikowano

Najnowsza bohaterka cyklu „Co się z nimi stało?” nigdy nie była gwiazdą kina, ale przez pewien czas taki status miała wśród aktorek telewizyjnych. Dzięki postaci Buffy Summers, w którą wcielała się przez sześć lat w jednym z najbardziej kultowych seriali przełomu tysiącleci, przez pewien czas w Hollywood była kimś. Znali ją niemal wszyscy fani telewizji i kina, choć w tym drugim medium nigdy tak naprawdę nie zaistniała. Co teraz dzieje się z Sarah Michelle Gellar, która właśnie dziś kończy czterdzieści lat?

Większość swego życia spędziła na rozmaitych planach filmowych, grając w reklamach, serialach, filmach telewizyjnych i kinowych. Już jako czterolatka została zwerbowana przez łowcę talentów, a w styczniu 1983, nie ukończywszy jeszcze szóstego roku życia, zadebiutowała w filmie telewizyjnym An Invasion of Privacy u boku między innymi Jeffa Danielsa. Wtedy tak naprawdę skończyło się jej dzieciństwo – nie dość, że więcej czasu spędzała na planie niż w szkolnej ławce, to jeszcze realizowała się na zajęciach sportowych, osiągając wysoki poziom w łyżwiarstwie figurowym i taekwondo, w którym dorobiła się czarnego pasa. Pracujące dziecko skrupulatnie dodawało do swojego CV kolejne role w kinie i telewizji (głównie mikroepizody, często wycinane z ostatecznej wersji filmu), ale kariera Sarah wystartowała na dobre na początku lat dziewięćdziesiątych, kiedy to występowała w popularnym serialu dla nastolatków Swans Crossing (1992) i legendarnej operze mydlanej All My Children (1993–1995). Na zakończenie swej przygody ze słynnym amerykańskim tasiemcem Gellar otrzymała swoją pierwszą nagrodę – Daytime Emmy dla młodej aktorki w serialu dramatycznym. A potem nastał rok 1997 i nic już nie było takie samo.

Opowiedzenie historii Buffy Summers zajęło twórcom aż siedem sezonów, ale opłacało się.

Jeśli w życiu każdej gwiazdy można wyróżnić moment lub okres przełomowy, w karierze Sarah Michelle Gellar był nim rok premiery Koszmaru minionego lata Jima Gillespiego i serialu Jossa Whedona (tak, tego od Avengers) Buffy – Postrach wampirów. O ile wcześniej ładna brunetka znana była głównie fanom amerykańskich telenowel i seriali dla młodzieży, o tyle dzięki tytułowej roli w Buffy stała się globalnym fenomenem. Za rolę licealistki namaszczonej do walki z wampirami i demonami Gellar zdobyła pięć statuetek Teen Choice Award, nagrodę Saturn, a także jedyną w swej dotychczasowej karierze nominację do Złotego Globu, zaś sama postać do dziś regularnie pojawia się w zestawieniach najwspanialszych postaci kobiecych w historii amerykańskiej telewizji. Opowiedzenie historii Buffy Summers zajęło twórcom aż siedem sezonów, ale opłacało się – Postrach wampirów wciąż otoczony jest niesamowitym kultem, choć wielu widzów w premierze serialu Whedona upatruje symbolicznego początku Złotej Ery Telewizji.

Rolą łowczyni wampirów Gellar zapewniła sobie nieśmiertelność, ale w 1997 roku nie tylko rozpoczęła zasadniczy okres swej kariery telewizyjnej, lecz zaliczyła wreszcie kinowy debiut z prawdziwego zdarzenia. Koszmar minionego lata Gillespiego to typowy slasher, który w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych wchodził w okres prawdziwego boomu popularności, ale też swego rodzaju dzieło pokoleniowe. Każde z czwórki głównych aktorów Koszmaru… – Sarah Michelle Gellar, Jennifer Love Hewitt, Freddie Prinze Jr. i Ryan Phillippe – jeszcze kilkanaście lat temu uchodziło za wschodzącą gwiazdę Hollywood, jednak żadne z nich nie osiągnęło sukcesu takiego, jak się spodziewano. Film Gillespiego okazał się sporym sukcesem komercyjnym i doczekał się kontynuacji, w której jednak zabrakło już Gellar i Phillippe’a. Zagrał w niej natomiast Freddie Prinze Jr., którego Sarah poznała na planie pierwszej części Koszmaru…, a który od 2002 roku jest jej mężem. Rok 1997 okazał się dla niej szczęśliwy nie tylko zawodowo, ale także prywatnie.

Wszystko, co najlepsze w kinowej karierze Sarah Michelle Gellar (a tak naprawdę w jej karierze w ogóle), skończyło się wraz z minionym stuleciem, które podsumowała rolą w Szkole uwodzenia (1999) Rogera Kumble’a. Na planie tego filmu ponownie spotkała się z Ryanem Phillippem, a opowieść o bogatych dzieciakach eksperymentujących z seksem i narkotykami okazała się sporym sukcesem komercyjnym, zyskując niemal kultowy status, zwłaszcza wśród młodych widzów. Film Kumble’a doczekał się dwóch sequeli wydanych od razu na rynek wideo (w drugiej części mogliśmy oglądać Amy Adams!), zaś jeszcze niedawno stacja NBC planowała nakręcenie serialowej kontynuacji oryginalnego dzieła z 1999 roku. Gellar miała zagrać rolę dojrzałej już Kathryn Merteuil, swej bohaterki ze Szkoły uwodzenia, jednak pod koniec 2016 roku NBC poinformowało, że rezygnuje z realizacji serialu, a pomysł (wraz z pilotem, który nie został jeszcze nigdzie pokazany) ma zostać sprzedany innej stacji. Póki co chętnego brak, może jedynie stanowić dowód na to, że nie każdy odgrzewany staroć musi smakować dobrze.

Ostatnio dodane