publicystyka filmowa

Kopiuj, wklej, obróć

Autor: Rafał Donica
opublikowano

W miarę pojawiania się nowych informacji, a w szczególności materiałów graficznych na temat filmu „Bullet to the Head”, z niepokojem zauważyłem, że na każdej kolejnej wersji plakatu Sylvester Stallone coraz bardziej przekręca się w prawo, aż zamienił pozycję bohatera mierzącego do przeciwnika stojącego przed nim, na pozycję sędziego rozpoczynającego strzałem bieg na 100 metrów. Ustawiając 6 coraz bardziej pokładających się plakatów obok siebie, otrzymałem w dodatku zaskakującą animację poklatkową, na której Sylvester Stallone… płynie kraulem. Biorąc pod uwagę jakość filmu, zbierającego cięgi i słabe recenzje (moim zdaniem lepszy mimo wszystko od „Assassins” czy „The Specialist”), ta niespotykana „plakatowa animacja” może mieć jednak znacznie głębsze znaczenie, bo symbolizujące stopniowy upadek gwiazdora. Mniejsza o drugie dno, różne cuda widziałem, różne przeróbki plakatów dostosowywanych estetycznie / merytorycznie do danego kraju, ale aktora obracającego się z godziny za pięć dwunasta na za pięć trzecia – nigdy.

  Moja propozycja plakatu – chyba lekko przesadziłem

   A taki plakat będziemy mieć w Polsce
Stallone pod kątem 45 stopni – słuszny wybór dystrybutora

Oryginalny fotos promocyjny – półnagi Sylvester pod jeszcze innym kątem niż na wszystkich plakatach

A tak, kompletnie inaczej, to słynne ujęcie wygląda na filmie 😉

 Na deser przygotowana przez Tomashca  zabawa dla dzieci w wieku 5-7 lat,
pod tytułem „znajdź 5 różnic” (odpowiedzi zgłaszajcie w komentarzach 😉

Ostatnio dodane