Klasyka kina polskiego na legalu i za friko | FILM.ORG.PL

Klasyka kina polskiego na legalu i za friko








Rafał Oświeciński
14.06.2013


Ważny dzień nastał!

Wszystkim internetowym marudom, narzekającym zawsze i wszędzie na kino polskie, wymierzono siarczysty policzek – na YouTube debiutują bowiem dwa polskie kanały studiów filmowych TOR i KADR, gdzie można zobaczyć pełne wersje klasyki polskiej. Wszelcy ignoranci już nie będą mieli jak się wykpić od poznania klasyki – bo niby jak tu było oglądać skoro telewizje się zlewa, dvd nędznie wydane, a piractwem każdy się oczywiście brzydzi… Teraz już nie ma wytłumaczenia, filmy są dostępne na wyciągnięcie ręki. Wszelkim krytykom polskiej kinematografii wytrącono argument o beznadziejności polskich produkcji – teraz wystarczy sięgnąć po link, podrzucić malkontentowi i voila, sprawa załatwiona.

Tak na serio jednak – to naprawdę świetny ruch ze strony TORu i KADRu, którzy w swoich bazach mają setki tytułów, z czego duża część to produkcje niezwykle wartościowe najbardziej uznanych reżyserów (Wajda, Kawalerowicz, Zanussi, Kieślowski, Bareja, Machulski). Raz że łatwo obu studiom będzie walczyć z nieuprawnioną dystrybucją, a dwa to szansa na to, że klasyka będzie wreszcie dostępna dla każdego, co jest nie do przecenienia. Trzymanie klasyki w magazynach jest zwyczajnie nieopłacalne – ani studio na tym nie zyskuje, ani widz. W tym momencie zarówno studio wygrywa (bo popularyzuje dobre kino i zarabia na reklamach wraz z Google) i widz, który może obejrzeć film bez problemu na najpopularniejszym kanale z filmami wszelkiego typu i do tego na legalu. Studio i tak swoje zarobi dzięki sprzedaży praw do telewizji, bo raczej nie ma co liczyć na rynek dvd/blu czy VOD z tego typu tytułami, więc po co cokolwiek ograniczać?

Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że na YouTube można zobaczyć sporo polskiej klasyki, szczególnie tej przedwojennej. To jasne, że istnieją różnego typu strony, które w pokrętny sposób oferują filmy. Jednak chodzi o oficjalny ruch ze strony właścicieli praw – dlatego TORowi i KADRowi należą się gromkie brawa za przecieranie szlaków! Tym bardziej, że – uwaga – część tytułów jest zrekonstruowana cyfrowo, więc w znakomitej jakości.

A jakie perełki obecnie można znaleźć? KADR na początek wrzucił 4 wybitne dzieła Jerzego Kawalerowicza: „Austerię”, „Pociąg”, „Faraona” i „Matkę Joannę od Aniołów”, a także „Eroica” Munka, „Popiół i diament” Wajdy, „Salto” Konwickiego oraz kilka filmów Barei, Machulskiego, Kutza. TOR wrzucił „Trzy Kolory” i „Amatora” Kieślowskiego (wkrótce też „Krótki film o miłości” i „Krótki film o zabijaniu”), sporo filmów Zanussiego, „Magnata” Bajona, „300 mil do nieba” Dejczera i „Rejs” Piwowskiego.

Teraz czekamy na ruch ze strony X, Wektora, Silesii, Panoramy, Zebry i Kamery, czyli kilku innych znanych Zespołów Filmowych.

Jeśli ktoś ma dzisiaj wolny wieczór, to niech siada przed komputer i obejrzy choćby i ten film:

Albo ten:

Albo i ten:

Rafał Oświeciński

Rafał Oświeciński

REDNACZ at FILM.ORG.PL
Celuloidowy fetyszysta.
Kino istnieje nie tylko dla rozrywki. Powinno budzić emocje. Powinno szokować ibulwersować. Powinno bez skrupułów zmuszać mózg i serce do wytężonej pracy. Dlatego wolę nieudane eksperymenty od udanych średniaków tworzonych od linijki.
Rafał Oświeciński






  • simek

    Chwali się, chwali, na pewno coś obejrzę w najbliższym czasie. Nawet jakość obrazu jest całkiem fajna i da się bez bólu oglądać, jednak ja z chęcią zapłaciłbym, żeby podziwiać polskie klasyki w full hd, zwłaszcza, że już sporo filmów jest po rekonstrukcji cyfrowej, więc w formie pliku na dyskach sobie spokojnie czekają na upublicznienie.

  • Jokullus

    Ucieczka z kina „Wolność” – pozycja na dziś w ramach świętowania rozpoczęcia tej akcji.

    Najbardziej poszukiwanym przeze mnie filmem pozostaje wciąż zrekonstruowana cyfrowo „Ziemia Obiecana” w pierwotnej wersji – oby niedługo gdzieś się pojawiła!

  • jakub

    Szkoda tylko że jakość ma max 480p – Na dużym telewizorze to trochę mało. Popiół i Diament na przykład miał wydanie na Blu-Ray.

  • Cassel

    Niespodzianka od TOR-u i KADR-u w dobrym guście, ale to raczej nie dla mnie. Nigdy nie miałem zwyczaju oglądania całych filmów z YT ani w ogóle na komputerze, więc i tym razem podziękuję. Choć mam trochę braków w polskiej kinematografii (bo i dawniejsze filmy dość chętnie oglądam), wolę je uzupełnić w cywilizowany sposób, np. kiedy coś poleci w TV. Bo tak lubię. Dla mnie to tylko sympatyczna ciekawostka, dlatego na pewno nie rzucę się na intelektualną darmochę i tym razem z chęcią pozostanę filmowym ignorantem (tak się składa, że właśnie „Amatora” oraz „Popiołu i diamentu” nigdy nie widziałem).

  • MojeNajlepszeFilmy

    Fajnie. Szkoda tylko, że już większość widziałem ;(

    Ale za to na kanale Kadr-u dali najlepszy polski film wszech czasów, czyli „Salto”!
    A na kanale Tor-u dali kilka nowości.

  • Michał

    Super wieści. W końcu nadrobię klasyki.

  • Pingback: Polskie klasyki na blu-ray | Film.org.pl()






Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

Fota #8 - Sergio Leone

Następny tekst

Jeden dzień



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE