Godzilla – oficjalny trailer | FILM.ORG.PL

Godzilla – oficjalny trailer








Rafał Donica
26.02.2014


Grudniowy teaser-trailer nowego filmu Garetha Edwardsa (to ten, co oszukał nas filmem „Monsters”, że niby miało być o potworach, a było o dwóch ludziach ;) narobił mi smaku – nie powiem, ale wciąż nie byłem do końca przekonany, czy przypadkiem nie daję się „Godzilli” robić w balona po raz drugi. Pamiętacie teaser filmu Emmericha z 1998 roku, na którym wielka łapa Godzilli rozdeptywała szkielet T-Rexa, ku przerażeniu szkolnej wycieczki i uciesze nas, widzów? Albo trailer tegoż filmu? Też konkretnie dowalał do pieca. Jak wiadomo, film Emmericha, choć potwór był całkiem udany, okazał się słabiutki, szczególnie za sprawą fatalnie dobranej obsady i równie źle rozpisanych postaci. No, więc nieco podobne odczucia mam w stosunku do trailera nowej „Godzilli”, bo niby wszystko jest na swoim miejscu, jest Bryan Cranston, jest spektakularność, niesamowitość, czuć gigantyczność potwora i marność / kruchość / nieporadność ludzkości w zestawieniu z nim, są mega-efekty specjalne, a aktorzy (i mocno dramatyzująca muzyka skradziona cichcem z „2001: Odysei kosmicznej”) zdają się mocno wczuwać w sytuację, którą można kolokwialnie nazwać „ludzkość znalazła się na skraju czarnej dupy”. Ale trailer to krótka, nawet bardzo, forma, wszystko zależy od tego, jak i czy powyższe elementy zepną się w całość w gotowym filmie. Może wyjść kapitalne kino katastroficzne z dobrze wkomponowanym czynnikiem ludzkim, może też wyjść wydmuszka, pokaz efektów specjalnych bez angażowania emocji – choć patrząc na łkającego Cranstona, o ludzkie emocje – oby nie przeszarżowane – zadbano. Jedno już dziś jest pewne, tak wielkiego bydlaka, jak Godzilla A.D. 2014 jeszcze w kinie nie było. Potwór Emmericha, reklamowany taglinem „Wielkość ma znaczenie”, mógłby nowej Godzilli służyć za taboret, a potwory z „Pacific Rim” za wykałaczki.

godzilla 2014

 

godzilla-poster

Rafał Donica

Rafał Donica

Rocznik 77, od chwili obejrzenia „Łowcy androidów” pasjonat kina (uwielbia „Akirę”, „Drive” i niedocenioną „Nienawistną ósemkę”). Miłośnik Szekspira, Lema i literatury rosyjskiej (Bułhakow, Tołstoj i Dostojewski ponad wszystko). Ukończył studia w Wyższej Szkole Dziennikarstwa im. Melchiora Wańkowicza w Warszawie na kierunku realizacji filmowo-telewizyjnej. Od seansu „Frankensteina” Jamesa Whale'a – niepoprawny wielbiciel postaci monstrum. Założyciel i w latach 1999 – 2012 redaktor naczelny portalu FILM.ORG.PL. Wieloletni współpracownik miesięczników CINEMA oraz FILM, publikował w Newsweek Polska, CKM i kwartalniku LŚNIENIE.
Prowadzi blog tematyczny poświęcony klasycznym monster-movies: cinemafrankenstein.blogspot.com
Rafał Donica

Rafał Donica - ostatnie teksty: (zobacz wszystkie)







  • rob

    już to oszacowałem na podstawie plakatu że nowa godzilla jest jakieś 4 razy większa od oryginalnej czyli powinna mieć z 600m wysokości a z ogonem to może nawet kilometr więc ogromna jest rzeczywiście :)no ale nie rozdeptuje tu niskich domów w tokio tylko drapacze po drugiej stronie wielkiej wody więc musi być po upgradzie :D

  • Aloras

    Grunt, żeby w tym filmie Godzilla nie rozmnażała się BEZPŁCIOWO (czyli przez podział, kłącza lub pączkowanie) jak u Emmericha :-)

  • Jakub Piwoński

    nowa Godzilla ma moją uwagę. to jeden z bardziej wyczekiwanych przeze mnie filmów pierwszej połowy roku. wyczuwam samą dobroć i ten trailer mnie w tym utwierdza.

  • graham

    niedlugo jak mniejszosci seksualne opanuja swiat to nie bedzie juz godzilla ale GEJdzilla. ehhh.

  • Przemysław Baran

    uhhh i ten jej pomruk na końcu ciary po plerach -do kina marsz dla samej głodzilli i masakry jaka niewątpliwie zrobi .

  • canismajoris

    Walter trochę za bardzo płacze w tym zwiastunie, a Godzilla wyłażąca z wody na Karaibach wygląda trochę komicznie [gdzie się niby schował? :]

    • Przemysław Baran

      w podwodnej jaskini wydrążonej przez starożytne plemiona inków z pomocą ludzi jaszczurek z planety x

  • asior

    3 moje uwagi;
    1) nie dla trąb jerychońskich od których Hollywood zaczyna teraz każdy trailer filmu o potworach, w Wojnie Światów ten dźwięk może był paraliżujący ale we wszystkim po tym filmie to już tylko tani chwyt na wywołanie efektu grozy? W tym jednym trialerze tyle razy się to powtórzyło że chyba mury Jerycha by padły.
    2) wygląda fajnie, ale jak ta Godzilla zawsze się ukrywa w wodzie (nawet przy miastach, koło mostu) a jak się wynurzy to wody ma po kostki ? ( chyba że utrzymuje się na powierzchni tak jak kaczka lub inny perkoz?)
    3) patrz pkt 1

  • kartofelek007

    No wreszcie jakieś zaproszenie do kina na ten rok ;)

  • Piotr

    Godzilla w tej wersji ma mieć 110 metrów wysokości. Wystarczy chyba. Zbyt wielki potwór w filmie bez wielkich robotów to jednak problem tak dla postaci, jak dla scenarzysty.

    • rob

      chyba jednak większa to oryginalna z ostatnich filmów ma 150m a budynki w japonii są jednak niższe niż w stanach choćby z tego powodu powinna być jednak większa no i na trailerze jest pokazane wnętrze szkieletu potwora wygląda na sporo większe ale pożyjemy zobaczymy

  • Tomek Madejski

    Nie przywiązywałbym się bardzo do wielkości gada na plakacie gdyż te trzeba nie raz traktować „metaforycznie”.
    W rzeczywistości/w filmie potworek będzie moim zdaniem wielkości większych budynków.






Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

NICOLAS CAGE - osobowość (nie)utracona. Biografia aktora.

Następny tekst

#148 - Siódma pieczęć



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE