FOTA: „Mad Max: Fury Road” | FILM.ORG.PL

FOTA: „Mad Max: Fury Road”








Rafał Donica
26.06.2014


Na łamach Entertainment Weekly zadebiutowały właśnie pierwsze oficjalne fotosy z filmu „Mad Max: Fury Road”. Choć byłem pewien obaw co do remake’owania klasyka z Melem Gibsonem, tak te zdjęcia utwierdzają mnie w przekonaniu, że warto czekać na nową wersję przygód szalonego Maxa. Zresztą akurat Tom Hardy znakomicie się do roli nadaje, bo i świetny aktor, i twardziel, i iskry szaleństwa mu nie brakuje, co udowodnił choćby w „Bronsonie” czy „Mroczny rycerz powstaje”.

Projekt George’a Millera, autora kultowej trylogii z Melem Gibsonem, to droga przez mękę dla każdego, kto jest w niego zaangażowany  – Miller, jako reżyser i scenarzysta, walczy o swój film od początku XXI wieku (a może i jeszcze wcześniej), a zielone światło Warner Bros dał już w 2011 roku. Zatrudniono więc Hardy’ego i jest to najlepszy z możliwych wyborów. Obok niego Charlize Theron, która nie dość, że piękna, to również odpowiednio uzdolniona. Pustynia w Namibii miała być tłem, ale raz że padające deszcze zamieniły piasek w błoto, co opóźniło oczywiście realizację, a zdjęcia, do których doszło w 2012 roku, spotkały się z kolejnymi problemami – Namibijczycy wkurzyli się na realizatorów za zniszczenia, jakich dokonano na pustyni. I kolejna obsuwa. W 2013 roku, kiedy film miał mieć swoją premierę, Warnerowi nakręcony materiał się nie spodobał i wysłano ekipę na dokrętki. Te podobno jeszcze od czasu do czasu mają miejsce nawet w tym roku, a Miller wykończy się fizycznie i psychicznie do czasu oficjalnej premiery, bo „Fury Road” zobaczymy dopiero… w maju 2015, umieszczonego między sequelem „Avengers” a „Tomorrowland”, sf od Brada Birda.

Poniższe zdjęcia zapowiadają brudny, zakurzony, parszywy klimat postapokalipsy, czyli wszystko to, co widzieliśmy w drugiej części oryginalnej trylogii „Mad Maxa”. Niektóre kadry wyglądają na nieco wystylizowane (Hardy z ogniem za plecami, Charlize Theron z kolegami) i zastanawiam się czy tak dopieszczone kadry ujrzymy na gotowym filmie, ale na pewno jest na co czekać. Hardy wygląda dobrze i tak też zapewne czuje się w swojej roli, a Charlize Theron ścięta na krótko też robi konkretne wrażenie.

Zęby ostrzę sobie jednak szczególnie na wielki pościg z ogromną ilością rozbitych i eksplodujących aut! Na jednym ze zdjęć widać kawalkadę samochodów z cysterną w środku kadru – zapewne o ten pojazd, a raczej o jego zawartość, rozegra się (tak, jak miało to miejsce w finale „Mad Max 2”) finałowa bitwa na drodze.

83161

83157

83158

83159

83160

mad-max-fury-road-600x371

mad-max-fury-road-image-600x371

Rafał Donica

Rafał Donica

Rocznik 77, od chwili obejrzenia „Łowcy androidów” pasjonat kina (uwielbia „Akirę”, „Drive” i niedocenioną „Nienawistną ósemkę”). Miłośnik Szekspira, Lema i literatury rosyjskiej (Bułhakow, Tołstoj i Dostojewski ponad wszystko). Ukończył studia w Wyższej Szkole Dziennikarstwa im. Melchiora Wańkowicza w Warszawie na kierunku realizacji filmowo-telewizyjnej. Od seansu „Frankensteina” Jamesa Whale'a – niepoprawny wielbiciel postaci monstrum. Założyciel i w latach 1999 – 2012 redaktor naczelny portalu FILM.ORG.PL. Wieloletni współpracownik miesięczników CINEMA oraz FILM, publikował w Newsweek Polska, CKM i kwartalniku LŚNIENIE.
Prowadzi blog tematyczny poświęcony klasycznym monster-movies: cinemafrankenstein.blogspot.com
Rafał Donica

Rafał Donica - ostatnie teksty: (zobacz wszystkie)







  • bobzielarz

    Przypomina filmy z Puls 2. Mad Max nie idź tą drogą!

  • PipBoy

    Przypomina mi stare dobre filmy postapo :D Mad Max idź tą drogą!

  • Mefisto

    Zdjęcia na hmm maxa przestylizowane, ale to raczej na potrzeby pisemka. Natomiast całość wygląda póki co jak zwykły remake, co raczej nie napawa optymizmem. Oby tylko nie wpadli tym razem w pułapkę pierwowzoru „jeździmy po całej pustyni zmodyfikowanymi dieslami w walce o jedną cysternę”.

  • bubu

    Tak dla jasności to nie jest remake 2 części. Bardziej pseudo sequel/prequel. W 2 pościg za ciężarówką był zwieńczeniem filmu – jego 3 aktem. Tutaj, według przecieków ‚wyścig na pustyni’, w którym będzie brał Max, ma być osią całej fabuły. Aaaa i jeszcze jedno – co do tych dokrętek. Są dwie wersje, ta którą słyszałem właściwie raz, że podobno WB coś się nie podobało i kazali nakręcić od początku. Oraz druga, którą słyszałem o wiele częściej, że materiał się WB bardzo podobał i dlatego pozwolili Millerowi dokręcić NOWE sceny akcji, które wyleciały ze scenariusza bo brakło na nie kasy. Zgadzało by się to z tym, co mówił chyba kiedyś Hardy. W 2013 roku Miller dokręcał nowy materiał, a nie poprawiał stary.

  • Andriej

    Szkoda Hardy’ego na to gówno






Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

TRACKS

Następny tekst

Gary Oldman na kolanach



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE