publicystyka filmowa

Filmografia Stanleya Kubricka

Autor: Adrian Szczypiński
opublikowano

Tekst z archiwum film.org.pl.

Wstęp i młodość reżysera

Matthew Modine opowiedział kiedyś Kubrickowi dowcip. „Wyobraź sobie, że umarłeś”. Kubrick na to: „To nie jest zabawne”. „Ale wyobraź sobie, że Steven Spielberg także umarł”. „A to jest akurat bardzo zabawne” odpowiedział Kubrick. „No więc Steven Spielberg umarł i poszedł do Nieba. Archanioł Gabriel wita go u niebieskich bram i mówi: „Bóg uwielbia twoje filmy. Czuj się tu jak u siebie. Spełnię każde twoje życzenie” Spielberg na to: „Zawsze chciałem poznać Stanleya Kubricka. Możesz nas umówić?”. Zafrasowany Gabriel odparł: „Akurat tego nie mogę dla ciebie zrobić. Stanley nie życzy sobie żadnych spotkań. Przykro mi”. Nagle obaj widzą jadącego na rowerze brodatego faceta w żołnierskiej kurtce. Spielberg krzyczy: „Patrz, przecież to Stanley Kubrick! Możesz go zatrzymać?” A Archanioł Gabriel szepcze: „To nie Kubrick. To Bóg, któremu wydaje się, że jest Kubrickiem”. Kubrickowi ten dowcip bardzo się spodobał.

Genialny, perfekcyjny, legendarny, fascynujący, wybitny, przebiegły, tajemniczy, ekscentryczny, obsesyjny, megalomański, kontrowersyjny, nawiedzony, dziwaczny, wymagający, samotny, skryty, szalony, drobiazgowy, nieobliczalny, bezlitosny, bulwersujący, podły, apodyktyczny, wkurzający, enigmatyczny, prowokujący – tymi wszystkimi epitetami można by obdzielić pół Amerykańskiej Akademii Filmowej. Tymczasem określano nimi naraz tylko jednego człowieka w historii kina. Stanley Kubrick w ciągu 42 lat nakręcił tylko 13 filmów fabularnych. Większość z nich to dzieła wybitne, kilka okrzyknięto absolutnymi arcydziełami sztuki filmowej. Niemal wszystkie wciąż frapują wyszukaną problematyką, zadziwiają rozległym spektrum tematycznym, prowokują radykalizmem ocen i zachwycają rozwiązaniami formalnymi.

Stanley Kubrick urodził się 26 lipca 1928 roku w Nowym Jorku, w rodzinie zamieszkałych w Bronxie Jacka i Gertrudy Kubricków, amerykańskich Żydów z rodzinnymi korzeniami w Austro-Węgrach. Po ojcu lekarzu odziedziczył dwie pasje – szachy i fotografię. Pomimo wysokiego ilorazu inteligencji, nastoletni Stanley był miernym uczniem. Już wówczas nudziła go formalna edukacja, z której osobiście niczego nie wynosił. Nauczyciele nie potrafili go zainteresować swoimi wykładami. Co innego fotografia, której poświęcał się bez reszty. W wieku 16 lat zrobił historyczne zdjęcie sprzedawcy gazet, opłakującego śmierć prezydenta Roosevelta. Fotografię kupił prestiżowy magazyn ilustrowany Look, dla którego Stanley Kubrick rok później rozpoczął pracę.

29 maja 1948 roku Kubrick ożenił się z Tobą Metz, koleżanką z szkolnej ławki. Dzieląc czas między żonę i pracę, znalazł miejsce na nową pasję – kino. Na seansach w Museum of Modern Art fascynował się dziełami Wellesa, Eisensteina, Ophülsa, Pudowkina, Chaplina. Dzięki fotografii zetknął się ze światem boksu. W 1951 roku. za 3900 zaoszczędzonych dolarów, Stanley Kubrick nakręcił 16-minutowy dokument „Day of the Fight” o pojedynku pięściarskim Waltera Cartiera z Bobbym Jamesem. (Cartier był wcześniej bohaterem wielu fotografii Kubricka). Nie licząc operatora drugiej kamery Alexa Singera, autora muzyki Geralda Frieda i czytającego tekst z offu Douglasa Edwardsa, za wszystko inne w tym filmie odpowiadał Stanley Kubrick.

W „Dniu walki” Kubrick zawarł pierwociny elementów warsztatowych, stanowiących niezbywalne składniki jego późniejszych dzieł, czyli narrację z offu i jazdę kamery do tyłu podczas kręcenia dwóch idących braci Cartierów. Filmik kupiła wytwórnia RKO za 4000 dolarów, notabene najwyższą sumę, za jaką wówczas można było kupić dokument. Bilans finansowy nie był więc zachwycający, lecz Kubrickowi to wystarczyło do podjęcia decyzji o rzuceniu pracy fotografa i zajęciu się tworzeniem obrazów ruchomych. Później powstał 9′ „Latający ksiądz” („Flying Padre”), dokument o wielebnym Fredzie Stadtmuellerze, podróżującym samolotem po swej ogromnej parafii w stanie Nowy Meksyk. Film ten także nie przyniósł profitów. Kubrick przez krótki czas był zmuszony utrzymywać siebie i żonę z odpłatnych pojedynków szachowych. Bezustannie pochłaniając arcydzieła światowego kina, Kubrick faszerował się także kompletnymi gniotami. Wreszcie stwierdził, że nawet on, kompletny filmowy amator bez fabularnego debiutu, mógłby bez problemu nakręcić coś lepszego od tego chłamu…

Ostatnio dodane