50+ PRAWD objawionych przez „Mroczny rycerz powstaje” | FILM.ORG.PL

50+ PRAWD objawionych przez „Mroczny rycerz powstaje”








Tekst gościnny
01.08.2012


4 lata temu, przy okazji premiery „Mrocznego Rycerza” nasze 50 Prawd o tym filmie spotkało się z ożywioną dyskusją. Na Duxa, autora tekstu, posypały się gromy, groźby i co tam jeszcze. Ówczesne prawdy możecie przeczytać TUTAJ. A suplement i dyskusję z Batinternautami TUTAJ.     Autorem gościnnego artykułu jest Karol Michał.

Tekst zawiera spoilery! Jeśli nie oglądałeś filmu i nie chcesz popsuć sobie seansu – nie czytaj. 

– Jesteśmy młode wilki, włamaliśmy się do budynku giełdy. A teraz ją zhakujemy, korzystając z łącza telefonicznego.

1.Samoloty CIA sterroryzowane przez grupę zamachowców nie potrafią wysłać komunikatów do bazy. W dodatku są kłopoty z ich czarnymi skrzynkami.

2.Żeby upozorować czyjąś śmierć, musisz pobrać trochę krwi od tego kogoś i przetoczyć ją innemu gościowi w samolocie, który zaraz zostanie roztrzaskany na kawałki. Jak powszechnie wiadomo, po wypadku ludzi identyfikuje się po krwi. Krew pobierz koniecznie w trakcie porywania samolotu, bowiem niższe ciśnienie usprawnia transfuzję. A poza tym będzie większy suspens dla zafascynowanych widzów.

3.Maska Bane’a nieustannie dostarcza mu gazu, łagodzącego ból, ale butla z gazem jest niewidzialna i najwyraźniej superlekka.

4.Kiedy cała policja w mieście ściga najgroźniejszego przestępcę, najlepsze co może zrobić dla niego Batman, to pojawić się – dzięki temu odciągnie od niego całą policję.

5.Policyjne blokady robi się tak, żeby się łatwo dało z nich zrobić trampolinę ucieczkową.

6.Żeby praktycznie zlikwidować przestępczość w mieście wystarczy uchwalenie jednego aktu. Batman do senatu!

7.Jak masz nowoczesny fajowy bat-helikopter i ściga cię cała policja miasta z monitoringiem w powietrzu, to zaparkuj go sobie na jednym z wieżowców i przykryj go płachtą. Najciemniej pod latarnią.

8.Nieużywanie broni przez Batmana jest zaraźliwe. Przestępcy, którzy trzymają w rękach pistolety, zamiast z nich strzelać, postanawiają próbować bić ręką z pistoletem w dłoni.

– Ten koleś był gnidą. Jak słowo daję. Możecie mi wierzyć. Przecież bym was nie okłamał.

9.Wysokie szpilki są niezbędne przy akrobatycznych napadach.

10.Kiedy chcesz przeprowadzić mistrzowskie zmanipulowanie transakcjami giełdowymi, dokonaj brawurowego napadu na budynek giełdy, a potem wszystkich zaskocz i użyj telefonu komórkowego. Najwyraźniej musiałeś użyć portu na podczerwień, który działa tylko z bliska.

11.Świat Batmana stracił swoją osobliwą architekturę, ale zyskał niespotykane realia ekonomiczne. Cała Komisja do Papierów Wartościowych i Giełd SEC idzie na wakacje, gdy w oczywisty sposób sfałszowane i sfabrykowane transakcje finansowe nie zostają anulowane. W końcu jak mawiał pewien Autostopowicz „It’s all a bit technical”.

12.Nie cwaniakuj i nie domyślaj się, po co jakimś zbirom twoje osobiste odciski palców. Twoje, nieskończenie bogatego miliardera, który dowodzi jedną z największych korporacji, gdzie transakcje finansowe możesz autoryzować za pomocą…

13.Nie wiadomo czemu Batman nosi maskę, skoro prawie co druga osoba w filmie zwraca się do niego „Panie Wayne”. I to w obecności świadków.

14.Jak się tłuczesz z pewnym wielkim facetem, zastosuj sztuczkę z damskiego tenisa i zawyj w środku walki jak orangutan. Może uda ci się rozproszyć przeciwnika.

15.Jak będziesz chciał kiedyś niespodziewanie od serca opowiedzieć, że kłamałeś przez ostatnie 10 lat o wielkości pewnego człowieka, napisz to na kilku kartkach, żeby ktoś potem przypadkiem mógł to przeczytać.

16.Na przykład może to zrobić za ciebie czarny charakter na oczach milionów widzów. Na pewno mu wszyscy od razu uwierzą. Przecież telewizja nie kłamie.

– Zapłaciłem ci kupę szmalu i teraz na ciebie wrzeszczę, więc masz mnie słuchać! – Czy tobie czasem, Wąski, sufit na łeb się nie spadł?

17.Kiedy jesteś wielkim bogaczem, uzyskującym swoje bogactwo dzięki stabilności systemu prawnego, nie zapomnij współpracować z jednym z najbardziej brutalnych, agresywnych, nieprzewidywalnych zbirów, dwa razy większym od ciebie, który chce wywrócić cały świat do góry nogami i wielokrotnie dowodził, że za nic ma dotrzymywanie umów. Zaś gdy jesteś z nim sam na sam w pomieszczeniu wydzieraj się na niego jak najgłośniej, to może cię posłucha.

18.Kiedy już doznasz olśnienia i dowiesz się tego, czego o twojej sytuacji domyśla się kilkuletnie dziecko, zawyj zaskoczony do tego człowieka, że jest „wcieleniem zła”. Dziękujemy ci za to odkrycie, Eureko.

19.Żeby chcieć współpracować z Banem trzeba być większym głupkiem niż żeby chcieć współpracować z Jokerem.

20.Bane ma wybitną umiejętność werbowania wolontariuszy do śmierci w wybuchu termojądrowym.

21.Zawartość podziemia Gotham jest dużo ciekawsza niż to, co na powierzchni.

22.Gotham posiada tak ogromne kanały ściekowe, jakby miało się po nich poruszać metro, a nie ścieki, a gdzieś na ich rozdrożu dało się zrobić wielką klatkę do wrestlingowego pojedynku.

23.Powietrze pełne skażenia najwyraźniej nie przeszkadza żyć ludziom w kanałach. Rozumiemy wprawdzie, że daje radę ten koleś co gada jak Sean Connery schowany w masce Vadera, bo ma ultralekką niewidzialną butlę z gazem, ale reszta?

– Dlaczego mnie po prostu nie zabijesz? – Mam dla ciebie większą karę. Będziesz oglądał kablówkę. Tymczasem ja idę się wysadzić w powietrze, a potem pozwalam ci umrzeć.

24.Kilka tysięcy policjantów też jest w stanie przetrwać parę miesięcy w kanałach. Pewnie korzystali z niewidzialnych butli Bane’a i innych interesujących zapasów, pozwalających na grillowanie.

25.Najlepszym miejscem na supertajny, naukowo zaawansowany wojskowy departament twojej firmy jest teren pod siedzibą firmy.

26.Kiedy dowiadujesz się, że w kanałach twojego obskurnego miasteczka siedzi jeden z najgroźniejszych przestępców pod słońcem, ścigany między innymi przez CIA, i organizuje coś więcej niż obóz harcerski dla sierot, nie informuj o tym innych służb, a zajmij się ściganiem gościa, co się przebiera za nietoperza.

27.Qui Gonn Jin jednak posiadł umiejętność ukazywania się po śmierci.

28.Kieruj oddziałami jak byś grał w kultową grę Lemmingi. Jak dowodzisz grupą policjantów, nie staraj się stworzyć z nich partyzantki i atakować z różnych stron. Zamiast tego wyślij ich wszystkich wąską uliczką prosto na dwa uzbrojone po zęby czołgi i rzezimieszków z kałachami.

29.Wcześniej przećwicz ten manewr wpuszczając wszystkich policjantów z miasta do jednego wielkiego tunelu, w którym będzie ich łatwo wszystkich zamknąć.

30.Jak jesteś Batmanem, to rozwal tylko jedno działo jednego z czołgów, żeby ochronić policjantów. Pozostałe działa czołgów będą tak zaskoczone, że z wrażenia przestaną strzelać. A czołgi jeździć.

– Skoczę coś kupić chłopakom do Maca, bo grill się powoli kończy.

31.Batmobile prowadzone przez innych ludzi niż Batman naprawdę obrażają się na świat i przestają być odporne na pociski.

32.Uzbrojeni w broń policjanci i przestępcy postanawiają zaangażować się w mordobicie zamiast w jakąś tam tanią strzelaninę.

33.Jak wrócisz do miasta, do którego nie da się wrócić i lada moment ma zginąć dwóch ważnych policjantów, marnuj czas na zorganizowanie fajerwerków na moście.

34.Jak zostajesz wpuszczony przez trybunów ludu na cienki pękający lód, w żadnym wypadku się nie kładź, stój twardo na nogach, a najlepiej trzymaj się blisko innych. Przecież w kupie raźniej.

35.Jak już zostaniesz ocalony przed zapadnięciem się lodu, postój na nim jeszcze trochę i utnij sobie pogawędkę z gościem w pelerynie.

36.Statystycznie rzecz biorąc, przynależność do Ligii Cieni zwiększa szanse zachorowalności na choroby gardła, a organizacja która przetrwała wieki uwielbia wysadzać samą siebie w powietrze.

37.Mięśnie i układ kostny Batmana mają zdolność regeneracji przewyższającą Chucka Norrisa, o czym może świadczyć fakt, że po latach chodzenia o lasce, jest w stanie wrócić do formy w kilka dni. Po co komu jakieś tam chrząstki?

38.Kiedy masz przed sobą arcysilnego wroga o posturze kulturysty, którego odłączenie od maski rozłoży go na łopatki, nie staraj się mu tej maski zwyczajnie zdjąć. Zamiast tego tłucz go jak najmocniej w korpus, a od czasu do czasu bij go w ryj. Najlepiej „z baśki”. Maską się nie przejmuj. No dobra, może dopiero w drugim pojedynku, jak już film się będzie kończył.

39.Jak dorwiesz jednego z największych swoich wrogów, który zagraża twojemu wspaniałemu planowi termojądrowemu, to przetrąć mu kręgosłup, a potem wsadź go do wielkiej dziury w ziemi. Koniecznie gdzieś w Tybecie/Bliskim Wschodzie.

40.Mimo kiepskiej diety i braku kriokomory rehabilitacja w tybetańskich dziurach w ziemi przebiega sprawniej niż w zachodniej służbie zdrowia. Mają nawet kablówkę.

– A teraz zabawisz się w Hana Solo i niespodziewanie powrócisz, bo ja nie zabijam, a ktoś musi zabić Bane’a. Nie możemy zabić dwóch czarnych charakterów w wypadku samochodowym, bo ludzie wyjdą na ulice.

41.Bruce Wayne potrafi robić bungee-jumping na zwykłej linie. Dysk mu nie wypadnie, bo przecież już wypadł.

42.Kiedy przejmiesz już całe zaplecze zbrojeniowe swojego największego zagrożenia, nie zapomnij zostawić mu gdzieś jednej skrytki z jego super strojem, gdyby jednak zdecydował się wrócić.

43.Lina ochraniająca alpinistę przed upadkiem waży tak dużo, że może znacząco zmniejszyć zdolności do wspinaczki.

44.Kilkuletnie dzieciaki potrafią być silne i skakać wyżej niż dorośli.

45.Kiedy chcesz, żeby ktoś w celi został zmuszony do oglądania telewizora, nie zapomnij ustawić go na tyle blisko, żeby się dało go rozwalić kamieniem.

46.Kiedy chcesz wysadzić w powietrze całe miasto i mieć absolutną pewność, że to się stanie, nie zapomnij zostawić na terenie miasta ratunku dla niego w postaci reaktora. Nie uszkadzaj reaktora od razu tak, żeby nikt nie mógł rozbroić bomby. Zrób to jakiś czas później, żeby było dramatyczniej.

47.Rząd USA nie negocjuje z terrorystami. Idzie za to na wakacje, kiedy ktoś porywa amerykańskie miasto i niewiele z tym robi nawet po wejściu w posiadanie informacji o tym, że w tym mieście i tak w końcu wybuchnie bomba neutronowa.

48.Mimo że twój stary chciał doprowadzić do zgliszczy miasto skorumpowane, zniszczone i upadłe; miasto, które zostało ostatecznie uleczone innymi metodami, ty i tak próbujesz dokończyć dzieła. Czemu akurat Gotham? A tak jakoś, bo ostatnio wkradła się tam nieznośna nowojorska architektura.

49.Batman jest jak Ethan Hunt. Już nawet nie trzeba pokazywać, jak przenika do miejsca, do którego nie da się przeniknąć.

50.Wielkie mordobicie policjantów i przestępców to najbardziej epickie miejsce, żeby zorganizować sobie zapasy z finałowym bossem.

– To niemożliwe, złamałem cię, przecież z tej dziury nie dało się wyjść. – W trakcie jak ty robiłeś rewolucję francuską, ja robiłem brzuszki.

51.Pamiętaj – jak chcesz odzyskać detonator bomby, zastosuj sprawdzoną metodę wietnamskiego weterana. Złap jednego ze zbirów i tłucz nim tak długo aż w końcu odda ci ten detonator. That’s, a great plan, Walter.

52.Batman posiadł zdolności późnego Johna McClaine’a. Im większy dostaje łomot i im większe zada się mu rany, tym jest lepszy, zwinniejszy i sprawniejszy. Zaś głębokie cięcie nożem w bok korpusu to tylko rana powierzchowna.

53.Laska w lateksie też może doświadczyć „Han Solo moment”.

54.Trwający miesiące rozpad kilku ton materiału rozszczepialnego da się obliczyć co do sekundy i wyświetlić na fajnym ekranie LED.

55.Jak chcesz pomścić śmierć swojego tatusia, to jego zabójcę wsadź do dziury w ziemi w Tybecie, a samemu zaplanuj wysadzenie siebie bombą neutronową.

56.Córki liderów lubią umierać w stylu kina klasy B. I na wzór tatusia nazbyt epicko w wypadkach komunikacyjnych.

57.Kiedy chcesz zdradzić swojemu największemu sojusznikowi kim jesteś, powiedz mu, że kiedyś jak byłeś mały, nakrył cię płaszczem. Na pewno w ciągu ostatnich 30 lat byłeś jedynym takim przypadkiem i na pewno on o tym pamięta i po chwili cię zidentyfikuje. Nie znęcajmy się jednak nad biednym Gordonem, bo potem i tak każdy do niego pewnie gadał „Tell me something I don’t know”.

– Powiedz mi chociaż kim jesteś. – Kiedyś przykryłeś mnie płaszczem, a teraz nie przeszkadzaj, bo muszę włączyć Aerosmith.

58.Bomba zaraz wybuchnie, ale na gadkę ze starym kumplem i na cium z kociakiem czas się zawsze znajdzie.

59.Bomba neutronowa robi tylko efektownego grzybka. Falą uderzeniową i zabójczym (szczególnie w przypadku bomby termojądrowej) promieniowaniem się nie przejmuj.

60.Kiedy ustawiłeś autopilota w pojeździe, który wyrzuci bombę neutronową poza miasto, posiedź sobie jeszcze trochę w kabinie. W końcu musisz wyczekać do końca utworu „I don’t wanna miss a thing”.

61.Inżynier Wayne to nie lada MacGyver, bowiem nie tylko zdołał zrobić upgrade softu skomplikowanej maszyny latającej, ale również zamontował katapultowalną kabinę, zdolną do błyskawicznego zanurzenia w wodzie na jakieś 400 metrów, które pozwoliłyby na ochronę przed bombardowaniem bomby termojądrowej.

62.Kiedy masz do dyspozycji efekty specjalne, potrafisz robić wspaniałe zdjęcia i masz niezwykle uzdolnionego kompozytora możesz zrobić film pełen głupot, nonsensów i luk, który i tak urzeknie 90% widowni.

Wprawdzie 62 prawdy to nie 50, ale skoro Nolan rozmyślnie złamał reguły, które wcześniej ustanowił w stworzonej przez siebie serii, to uzasadnione jest to również i w naszym przypadku.

Z tym filmem jest coś nie tak. Nie traktujcie jednak tego personalnie, bo jeśli Wam się podobał, to nie znaczy, że z Wami coś jest nie tak. Mimo wszystko nie podaję swojego emaila, a wszelki niemożliwy do pohamowania hate-mail proszę zamieścić w komentarzach. Chwilę przed tym sugeruję mimo wszystko zadać sobie pytanie „Why so serious?”.

Tekst gościnny

Tekst gościnny

Jeśli potrafisz pisać recenzje lub artykuły filmowe (które zazwyczaj lądują w Twojej szufladzie), a chciałbyś zaprezentować się przed tysiącami czytelników, możesz gościnnie publikować na naszej stronie! Przy większej i regularnej liczbie tekstów, takie osoby takie dopisujemy do stałej współpracy.
Napisz do nas: wspolpraca@film.org.pl
Tekst gościnny






  • KetRaab

    60. Kiedy
    ustawiłeś autopilota w pojeździe, który wyrzuci bombę neutronową poza
    miasto, posiedź sobie jeszcze trochę w kabinie. W końcu musisz wyczekać
    do końca utworu „I don’t wanna miss a thing”.

    Batman chciał zmylić ludzi, upozorować własną śmierć, by potem prowadzić życie w jakimś innym kraju (?), więc w sumie nie błąd. Co do punktu 5, Batman „podrasował sobie” strzałem policyjne blokady, dlatego były ładnie ustawione by ładnie z nich wyskoczyć :), co do 45- po cholere ktoś zamknięty w więzieniu ma rozbijać jedyne źródło rozrywki jakie tam ma? Więc tv stawia się tak żeby przynajmniej go widział.

    Do wielu punktów można przypisać podobne rzeczy. Niestety, nie podoba mi się to 50 prawd objawionych. Na poprzednich „prawdach” o Mrocznym Rycerzu uśmiałem się nie miłosiernie, tutaj nie uśmiechnąłem się ani razu. A zaznacza, że mam poczucie humoru :)
    Pozdrawiam, i punkt za próbę podjęcia tematu.

  • Piotr Piekarski

    Pkt 27 – Mistrz! :D

  • Marek

    Dobra ktoś tu musi robić za fanboja ;) Rozumiem, że humorystycznie. Rozumiem „Why so serious”. Ale nie można publikować takiego tekstu, bez oczekiwania odpowiedzi w sprawie niektórych punktów. Tak więc:

    3 – Naciągany punkt. Kłocenie się z technologicznymi wynalazkami w adaptacji komiksowej(nawet takiej w konwencji Nolana) jest chybione. Nie wspominając o tym, że nie znasz natury środka jaki zażywał Bane. Zapas gazu(czy cholera wie czego), mógł być uzupełniany z zewnątrz

    4 – punkt humorystyczny, nie powiem. Ale dziura scenariuszowa to to nie jest.

    5 – znów humorystycznie

    6 – wprawdzie nieco naciągane, ale w żaden sposób nie jest niemożliwe. Tu nie chodziło tylko o zmianę prawną, jakiegoś jednego paragrafu, ale totalną mobilizację wielu struktur miasta w walce przeciwko przestępczości zorganizowanej. Plus swego rodzaju ruch społeczny i zmiana nastrojów w wyższych szczeblach miasta. Coś jak sukces Rudy’ego Giuliani w NY, na sterydach komiksowej konwencji. Nie widzę problemu.

    7 – czasami w amerykańskich metropoliach w nocy nawet czarnych policyjnych śmigłowców, ciężko wypatrzeć. Jeżeli wyłączył światła i odpowiednio pilotował, mógłby spokojnie wykonać taki manewr.

    8 – Batman atakował w sam środek gęsto zbitych grup przeciwników w dodatku robił to z zaskoczenia. Strzelanie w takiej sytuacji było ryzykowne.

    9 – patrz początek punktu nr 3. Podobna sprawa. Czysta wizualna stylistyka i uwzględnienie kluczowych elementów wizualnych komiksowych oryginałów.

    12 – przecież próbował dopaść Selinę

    14 – To był jeden z najlepszych małych smaczków w tej zajebistej scenie. Batman byl juz wykonczony. Warczał by wykrzesać z siebie desperacko, ostatnie pokłady energii.

    16 – W filmie nigdzie nie jest powiedziane, że Bane’owi wszyscy uwierzyli na slowo. Nic dziwnego, że przestępcy zamknięci w blackgate(których pokazala kamera) przychylnie podchodzili do tej ideii z entuzjazmem. Mieszkańcy Gotham potwierdzenie słów Bane’a otrzymali gdy Wayne poświecił się za nich.

    17 – A gdzie tu jakaś „prawda”? Dla Dagetta Bane nie był komiksowym super-złoczyńcą, którego Ty znasz posiadając zewnętrzną wiedzę widza. Z jego perspektywy był to po prostu znany i skuteczny najemnik. Co do wydzierania się, rozumiem, że dla Ciebie nie do przyjęcia jest sytuacja w której ktoś słabszy w przypływie wściekłości wydziera się na swojego (teoretycznie)podwładnego, który zmarnował jego środki?

    18 – Co do początku tego punktu i rzekomej oczywistości jego sytuacji. Znowu zgrywasz cwaniaka mając dostęp do wiedzy alfy i omegi jaka przysługuje widzowi filmu, patrzącego na wydarzenia z boku. Dla Dagetta Bane był podwładnym, podwładnym który zrobił go w chuja. To, że się na niego wydarł nie jest niczym naciąganym. Jak tylko Bane dał mu do zrozumienia, że gówno obchodzą go jego plany, Dagget od razu skapnął się co się święci i zmienił ton. Sztuczne zapychanie listy(nie pierwszy raz), nieśmiesznymi punktami. Spokojnie mogłeś te 62 skrócić do 50

    19 – Niby dlaczego? Bo nosił maskę przez którą wyglądał złowieszczo i egzotycznie? Ludzie znali Bane’a jako najemnika który przeprowadził już kilka udanych rewolucji, a nie komiksowym villainem. Znowu wykorzystujesz zewnętrzną, pozafilmową wiedzę widza.

    20 – Po raz kolejny gdzie tu „prawda”? To byli członkowie ligi cieni. Fanatycy z wypranymi mózgami. Już sam prolog nakreśla ich zdolność do poświęceń. Kolejny zupełnie nietrafiony punkt(ja rozumiem, ze ten film ma sporo dziur, ale po jaką cholerę dobijać do 62, skoro tyle punktów to niewypały?)

    21 – Czysto subiektywne odczucia. Wielu ludzi uwielbia kinowość, rozmach miejskiego molocha i różnorodność z jaką Wally Pfister przedstawił Gotham.

    22 – Serio? Ścieki jak ścieki. Zwyczajna filmowa scenografia dobierana odpowiednio pod scene. Nie walczyli tez w żadnej klatce ani sztucznej arenie. Tu nie ma niczego naciąganego. Strasznie slaby punkt. A co do metra – jakbyś oglądał uważnie to widziałbyś, że niektóre odcinki kanałów połączone były ze starym podziemnym systemem torów. Po tym punkcie podejrzewam też, że nie wiesz jak wyglądają podziemia w dużych, amerykańskich metropoliach :)

    23 – skażenie? Teraz to już bawisz się w bajkopisarstwo.

    24 – przecież wysyłali im zapasy

    25 – reaktor nie znajdował się bezpośrednio pod siedzibą WE. Talia i Luciusz spotkali się w innym budynku.

    26 – Foley nie wiedzial dokladnie kim jest BAne i jakie stanowi zagrozenie. Batman byl jego priorytetem

    27 – Nice one ;)

    28 – heroiczna i wściekła szarża napędzana gniewem który rozwijał się od paru miesięcy. Nie mam z tym problemu.

    29 – Nie wszystkich, większość. I nie do jednego tunelu ale do wielu. Znowu nie oglądasz uważnie

    30 – malujesz tą akcję inaczej niż wyglądała

    31 – pociski duzego kalibru, nie zapominaj

    32 – Tutaj akurat zgodzę się, że wymagane jest pewne zawieszenie niewiary. Logika podporządkowana dramaturgii sceny. Ale z drugiej strony jakieś strzały tam padały, pare ludzi zostało kropniętych, a obie strony były na tyle wściekłe i „podjarane” by załatwić to mano-a-mano. Nie mam z tym większego problemu

    33 – Minimalne zawieszenie niewary wymagane. Ale to bardzo pasujacy komiksowy motyw. No i istotny by oznajmić miastu w efektowny sposób, że gacek wrócił i wzbudzić w nich wolę walki i polepszyć morale.

    34 – Nie kazdy ma zdroworozsądkowy, survivalowy umysł Beara Gryllsa ;)

    36 – Ha!

    37 – Miał pomoc w postaci wynalazku Fox’a. Nazwijmy to aparatem na kolano. Poza tym to Bruce Wayne. W stuletniej historii filmu gorsi i zwyczajniejsi bohaterowie, radzili sobie jak gdyby nigdy nic z ranami postrzałowymi i innymi dolegliwościami dzięki szczodrości scenarzystów i nikt nie marudził. Marudzenie na to samo, w przypadku Batmana jest tym bardziej śmieszne.

    38 – Nie wiedział do czego służy maska na początku. Zreszta ty sie spróbuj z kimś na piesci w pełnej furii, zobaczymy jak analityczne będzie Twoje podejście do ich ubioru ;)

    39 – I gdzie tu „prawda”?. Bane chciał złamać Bruce’a torturować Bruca psychicznie i złamać jego ducha, po czym zostawić na śmierć w lochu.

    40 – Prawda. Pewne zawieszenie niewiary wymagane. Ale patrz końcówkę punktu 37.

    41 – nieprawdopodobne, ale nie niemożliwe

    42 – Ogladales Mrocznego Rycerza? Taki film z 2008. To prywatna kryjówka Wayne’a do której dostęp miał tylko on, Alfred i Luciusz

    43 – Jeżeli już przyjmiemy wersje, że lina przeszkadzała im w sensie dosłownym, a nie metaforycznym, to już bardziej chodziło o to, że lina ciągnęła ich do tylu i skracała skok(nie przez ciężar)

    44 – Mówimy o jednostce. Wyjątkowej jednostce, córce komiksowego villaina. O to właśnie chodzi. Kobitka dokonuje rzeczy niemożliwych.

    46 – To teraz jesteś ekspertem od reaktorów jądrowych? ;) Gdyby probowali uszkodzic reaktor sila wszystko mogloby sie stac. Bomba mogła by pierdyknąć za trzy miesiące, tydzień, albo pierdolnąć zaraz pod ich nogami, bo próbowali ją uszkodzić.

    47 – Nolan pokazał akcję rządu, tym samym dając widzowi do wiadomości, że akcje odbicia byly przeprowadzane. Na więcej nie bylo czasu w filmie, ale i potrzeby, jako że informacja i wątek o próbach został przedstawiony. Mogło być ich znacznie więcej, ale Nolan nie musiał marnować na nie czasu ekranowego.

    48 – Bo jest fanatycznym psychopatą, kierującym się chorą ideologią? Radykalny na tyle, że wywalili go z ligi innych psychopatów?

    49 – Byl to skrót montazowy, ale do przelkniecia. Naprawde chcesz wiedziec i marnowac czas w prawie trzy godzinnym filmie na sceny pokazujące jak Bruce lapie stopa. To Batman, dla niego znalezenie transportu na drugi koniec świata to nie jest problem. Zwlaszcza, że przeciez caly Batman Begins opowiadal o tym, jak to Bruce potraf radzic sobie w takich krajach, bez kasy i środków.

    50 – Kolejny bezsensowny punkt

    51 – Eeee? Co? Chcial z niego wytłuc informacje. Nie rozumiem Twojego toku myślenia.

    52 – Patrz punkt 37 i motyw odrodzenia bohatera i większej motywacji.

    53 – ?

    54 – Wiem, ze wyglada to jak zabieg z filmow o Bondzie, ale tak skonplikowane urzadzenie(i niebezpieczne) zapewne wypelnione bylo aparaturą mająca monitorować rozpad materiału by zapobiec katastrofie. Nie jest to naciągne.

    55 – Patrz 48 i 39. Obchodziły ich tylko ideały ich ligi.

    56 – kiepskie jaja

    58 – z Gordonem rozmawial przygotowujac Bat do startu, a pocalunek z Selina to paro-sekundowe zatracenie sie w momencie. Ona zaczęła ;)

    59 – nikt nie powiedzial, ze nie bylo rzadnych, szerszych konsekwencji, po wydarzeniach z filmu.

    60 – musial naprowadzic pojazd na odpowiedni tor, wlaczyc autopilota i upewnic sie, ze wszystko gra zanim wyskoczy.

    61 – 1 – to Batman. 2 – nikt w filmie nie powiedzial, ze BAT nie mial wbudowanej opcji katapultacji(bo niby dlaczego mialby nie miec). Co do ochrony przed eksplozją, mogł się katapultowac zaraz po tym jak Bat opuscil miasto.

    62 – 87% według rottentomatoes ;)

    Kiepska lista, przede wszystkim mało zabawna. Film ma dziury i wymaga większego zawieszenia niewiary niż poprzednie Batmany Nolana. Nie jestem ślepy na ten fakt. Ale ogólnie ta lista to słabe jaja :)

    Pozdrawiam!
    w
    PS – Dux miał większe jaja i przyjął hate-mail na klatę, dumnie obwieszczając światu swego maila. :)

    • minusjeden

      Nice!

    • karolm.

      3. Bane musi nieustannie inhalować się dużą dawką gazu. W przeciwnym razie nie słabły gwałtownie bez chwilowego do niej dostępu, a używałby raz na jakiś czas małego inhalatorka, lub robiłby zastrzyki. W związku z tym musi mniej więcej mieć dostęp do butli takiej jak płetwonurki, którą by szybko zużywał w chwilach wysiłku. Tak więc pytam, gdzie jest ten zbiornik, który dostarcza mu gaz. Niech nawet będzie mały przy pasie, ale niech będzie.
      6. Polecam sprawdzić przypadek zmniejszenia przestępczości za czasów Gulianiego. Wprawdzie są różne oceny i opinie na ten przypadek, ale żadna z nich nie sprowadza całości do jednego aktu. Tu chodziło Nolanowi o tanią propagandę Patriot Act.
      7. Mógłby.
      8. Niestety nie. Są dwie sceny, w których kilka osób ma go idealnie na muszce, kiedy nie jest jeszcze zaangażowany w walkę. Gdyby zrobić „zoom out” kamerą, to jak na tacy widać byłoby niechlujstwo Nolana. Niestety mieli świetną okazję do strzelenia.
      9. Argument estetyczny, a więc w pełni subiektywny. W dodatku można go zastosować w zasadzie do wszystkich zarzutów, jakiekolwiek by nie były.
      12. Jest najlepszym detektywem świata. Powinien się domyślić, co można zrobić dzięki jego odciskom palców.
      14. Znowu. Kwestia estetyki.
      16. Racja. Aczkolwiek zawód totalny, w jaki sposób Nolan dotknął sprawy „kłamstwa założycielskiego”.
      17. Nawet z punktu widzenia wiedzy Daggarta o Bane’a podskakiwanie do niego jest czystym szaleństwem.
      18. Tekst do Bane’a „jesteś wcieleniem zła” to najbardziej załosna kwestia filmu.
      19. Bo specjalizuje się w samobójczych misjach. Bo nie dotrzymuje umów. Bo jest gotów poświęcić każdą osobę. Współpracować z nim może tylko głupek (podobnie jak z Jokerem), albo kompletnie zaślepiony człowiek.
      20. Rozumiem, że nazwanie kogoś „fanatykiem” wszystko załatwia. Niestety, terroryzm i fanatyzm to zjawiska znane z realnego świata. Każdy fanatyk musi mieć jakąś motywację do działania. Wspólnotę, naród, religię. Tutaj motywów nie ma żadnych, nawet połowicznie sensownych. Po prostu uparli się na wysadzenie Gotham nie wiadomo po co. Uprzedzam, że nawet jeśli zarzut chcemy powtórzyć do 2 poprzednich części, to pokazuje to problem z tamtymi częściami i nie rozwiązuje tej (choć jestem gotów bronić tezy, że Ras Al Gul miał lepszy motyw, bo chciał zniszczyć Sodomę i Gomorę, miasto zepsute do cna, gdzie jedynym sprawiedliwym był Gordon, a Joker z kolei robił „społeczny eksperyment”, którego celem było pokazanie, że każdy człowiek ma w sobie zło i wszyscy jesteśmy w głębi duszy amoralnymi zwierzętami – ani Bane, ani Talia nawet nie ocierają się o którąś z tych doktryn i ich motywy są kompletnie bez sensu).
      22. Kanały ściekowe to nie tunele, ani katakumby. W praktyce trzeba się przez nie przeciskać. Oczywiście „mogą” być tak zbudowane. Pewnie, wszystko co mało prawdopodobne, jest jednocześnie „możliwe”.
      23. Raczej chemię i biologię. W kanałach ściekowych płyną ścieki. Oznacza to niebezpiecznie wysokie stężenie metanu i siarkowodoru, a także innych substancji. Żaden człowiek bez poważnego zatrucia i groźby śmierci nie mógłby tam wytrwać przez parę miesięcy.
      24. Też mi się tak wydawało, ale pytałem 4 osób i twierdziły, że zapasy szły do miasta, a nie do policji. Zresztą, jeśli Bane rzeczywiście karmił policję, to oznacza to zastąpienie jednej „prawdy” inną.
      25. Chodziło o bazę. Nie reaktor.
      26. A kiedy się dowiedział?
      28. Strategiczne harakiri. Jedna z najgłupszych decyzji, jaką można podjąć. Gniew tu nie ma nic do rzeczy.
      29. Nie zmienia to specjalnie absurdalności całej sytuacji.
      30. Tak właśnie wyglądała.
      31. Do dyskusji.
      37. Tak, to Bruce Wayne, więc jakoś to musiał wymyślić.
      38. Od razu zdjąć taką maskę. Batman to najlepszy detektyw na świecie.
      39. Zachowali się jak czarne charaktery z filmów o Bondzie.
      41. „Mroczny rycerz powstaje, czyli wspinaczka na szczyt nieprawdopodobieństwa”.
      42. Bane wie, że Batman to Bruce Wayne. W praktyce przejmuje kontrole nad wszystkim co ma. Firmą i domem. Na pewno chciałby przejąć wszystkie jego zasoby.
      43. Lina ciągnęła do tyłu, słabiej skakali i nikt się nie połapał. Czy to naprawdę brzmi sensownie?
      44. Znowu coś w sumie niemożliwego, a możliwe.
      46. Reaktor był odseparowany od bomby. Trzeba go było od razu zatopić.
      48. Chce usłyszeć „ideologię” Bane’a. W praktyce najbardziej chora „ideologia” doprowadziła do wysadzenia w powietrze dwóch wieżowców. Jaką ideologią kieruje się Bane, żeby zniszczyć ogromne miasto razem z sobą i całą Ligą Cieni? Nie usłyszałem tego. To jest najbardziej nierealistyczny terrorysta, jakiego widziałem na dużym ekranie.
      49. Nie interesuje mnie łapanie stopa. Jestem ciekaw, jak do samego miasta się dostał.
      50. Scena jak by nie patrzeć dla wielu komiczna. Obie strony tłumu robią miejsce dla bossów.
      51. Na pewno wytłucze tę informację z „największego terrorysty”, „chorego na ideologię” i takie tam ładne epitety powyżej, który jest gotów wysadzić się w powietrze ze wszystkimi.
      52. Tak, słyszałem to już. Wola czyni cuda. Włącznie z cudami dla układu mięśniowo-kostnego.
      54. Możliwe. Sprawdzam to u osoby, która mi podsunęła ten punkt. Aczkolwiek samo stworzenie zegara (ktoś to napisał w komentarzach) oznacza, że Bruce musiałby przewidzieć, że z tego będzie bomba.
      59. W ogóle ludzi być nie powinno po promieniowaniu przenikliwym.
      60. Siedział w kabinie prawie do samego końca. Powinno go już dawno tam nie być.
      61. Z tego co pamiętam ujęcia pokazują go do samego końca. Katapulty zresztą nie widać, więc musiała nastąpić daleko. I musiałby zejść głęboko pod wodę, żeby nie dotknęła go fala uderzeniowa.

      Maila celowo nie podałem, ponieważ i tak już zbyt dużo czasu poświęciłem na Batmana. W kinie, w rozmowach z kolegami, z napisałem tego tekstu, a teraz pisaniem odpowiedzi. Szczerze mówiąc, mam nadzieję, że już się nie skuszę i to jest mój jedyny wpis ;)

      Może i niektóre rzeczy mam małe, ale najmniejszy mam zakres czasu. Zwłaszcza, że nie traktuję (i mam nadzieję, że inni też nie) całego zagadnienia zbyt serio.

      pozdrowienia
      Karol

      • Pankracy

        23. Totalna ignorancja – patrz film ” W ciemności”.

  • Dobry tekst, ale w kilku miejscach autor niepotrzebnie sieli się na bycie cool i zabawnym, co w mu w ogóle nie wychodzi, ale i tak gorsze jest desperackie czepianie się rzeczy, które tego nie wymagają:

    4) Skąd policja niby wie, że to jest „najgroźniejszy przestępca”? Zarzut oparty na wiedzy widza, której policja nie posiada.

    9) Jakkolwiek nierealistyczne i niepraktyczne jest to, że Catwoman ma szpilki, to… serio?

    13) Dwie osoby to nie jest „prawie co druga osoba w filmie”.

    14) Mam się śmiać? Nie działa :)

    19) Zdecydowanie nie.

    20) Liga Cieni to oddani sprawie fanatycy, którzy nie boją się śmierci. Naciągane czepialstwo.

    21) To znaczy?

    22) Kanały są na pewno większe z czysto filmowych względów, ale to
    rozdroże nie wydaje mi się mało prawdopodobne. No ale ja w
    przeciwieństwie do autora artykułu nie miałem okazji zwiedzić systemu
    kanałów Nowego Jorku czy którejkolwiek innej amerykańskiej metropolii.

    23) Jakiego skażenia?

    27) Hahahahaha ale zabawne. Not! :)

    31) O jakich pociskach mowa? Bo Tumbler w TDK został rozwalony przez
    RPG, a te tutaj ulegają rakietom, działkom z The Bata i Bat-poda, a nie
    zwykłym pistoletom.

    37) Źle sformułowany punkt. Przywrócił sobie sprawność nogi tym czymś
    które sobie na niej zamontował, ale należy założyć, że zdjęli mu to, gdy
    zawlekli go do więzienia i na tym należałoby się skupić.

    39) Było powiedziane wprost do kamery dlaczego Bane nie zabił Batmana. Już w trailerze.

    42) Gdzie w filmie jest powiedziane, że Bane przejął sprzęt Batmana? Nie
    wie nawet o jego jaskini, więc skąd miałby wiedzieć o jakiejś tajnej
    skrytce w centrum miasta?

    62) Co mają efekty, zdjęcia i muzyka do poziomu scenariusza? :)

  • MisiekMistrz

    43. Lina nie utrudniała fizycznie skoku. Dawała komfort psychiczny, że jest sie zabezpieczonym przed upadkiem i śmiercią w jego konsekwencji. Skok bez liny = większa adrenalinka = lepszy performance :)

  • military

    Fani wytłumaczą nawet brak fali uderzeniowej. Bo to adaptacja komiksu i nie wiesz, jaka tak działa technologia, czy działają prawa fizyki itp.:)

    • Fani niczym nie różnią się od hejterów, którzy dla odmiany czepiają się wszystkiego, nawet tego co ma sens :)

  • Zakrza

    Część to czepialstwo, część to zapominanie, że to film o facecie przebierającym się za nietoperza. Większość jednak to niestety prawda, wiele z nich sam wyłapałem.

    27. Qui Gonn Jin jednak posiadł umiejętność ukazywania się po śmierci.
    To była tylko wizja Bruce’a.

    47. Rząd USA
    nie negocjuje z terrorystami. Idzie za to na wakacje, kiedy ktoś porywa
    amerykańskie miasto i niewiele z tym robi nawet po wejściu w posiadanie
    informacji o tym, że w tym mieście i tak w końcu wybuchnie bomba
    neutronowa.
    Tu akurat było jasno powiedziane, że Rząd USA się z nimi ugadał.

    57. Kiedy
    chcesz zdradzić swojemu największemu sojusznikowi kim jesteś, powiedz
    mu, że kiedyś jak byłeś mały, nakrył cię płaszczem. Na pewno w ciągu
    ostatnich 30 lat byłeś jedynym takim przypadkiem i na pewno on o tym
    pamięta i po chwili cię zidentyfikuje. Nie znęcajmy się jednak nad
    biednym Gordonem, bo potem i tak każdy do niego pewnie gadał „Tell me
    something I don’t know”.
    Przecież to nie był jakiśtam sobie dzieciak tylko sam Bruce Wayne!

    • Tony

      „27. Qui Gonn Jin jednak posiadł umiejętność ukazywania się po śmierci.
      To była tylko wizja Bruce’a.”

      No tak, Bruce to był chyba jasnowidzem, bo wizja powiedziała mu rzeczy, o których sam nie powinien wiedzieć.

      • Zakrza

        Taaa, wizja powiedziała mu, że Bane jest synem Rasa.

      • Filip Skowronek

        Wizja raczej połączyła fakty, które znał. Mózg potrafi tak działać – łączyć fakty.

  • Zakrza

    A jeszcze było pytanie dlaczego chcą wysadzić Gotham. Bo to największe miasto świata.

  • Frost

    Najsłabsze 50 prawd jak do tej pory. Mnóstwo punktów trąca niepotrzebnym czepialstwem. Poprzednie artykuły z tej serii szczególnie w wykonaniu Duxa były nasączone inteligentnym, ironicznym humorem dzięki czemu czytelnik od razu wiedział na czym polega konwencja działu „50 Prawd Objawionych”. W tym przypadku da się odnieść wrażenie jakby autor chciał się wyżyć na filmie Nolana za to że tak się zawiódł (ostatni akapit) i to w ogromnej części wpływa na poziom samego tekstu. Poprzednie prawdy były rozpisywane głównie w jednym zdaniu co świadczyło o trafności i błyskotliwości autora (nie było potrzeby dłuższego wywodu by zrozumieć co w danej scenie było nie tak). Tutaj natomiast mamy mnóstwo „Prawd” rozpisanych na kilka linijek co utwierdza w przekonaniu o zbędnym czepialstwie. Dobicie do 62 punktów nie świadczy o większej ilości absurdów w TDKR ale o słabości i „rozwodnieniu” samej wyliczanki. Po raz kolejny gościnny tekst obniża poziom strony, która tak konsekwentnie pracuje na jego wysoki pułap.

    • Entratmer

      Dokładnie! Chciałem to samo napisać, ale widzę, że mnie ktoś wyprzedził :)

  • wujo444

    Trochę się przyczepię (w końcu autor też się czepia) ale z większością się zgadzam. Fajny art :)
    4. Primo – kogo? Jakiś zamaskowany facet, a nie najgroźniejszy przestępca, bo tyle wiadomo o Banie. No i Batman nie mógł się spodziewać, aż takiej głupoty, że nagle everybody wants Batman.

    7. Nie wiem, czy dobrze pamiętam, ale nie zaparkował go dopiero po ataku Bane’a?

    9. Nie widziałem, żeby Batman miał szpilki, a kilka akrobacji wykonał :)

    10. Atak był chyba w celu uzyskania autoryzacji odciskami palców Wayne’a – same operacje były legalne.

    15. Niespodziewanie? Gordon się z tym siłował od dłuższego czasu, czuć to w tekście.

    17. Jeszcze raz – skąd wiesz, że jest brutalny, nieprzewidywalny itp. itd. To wiesz z komiksu, a nie z filmowej rzeczywistości, i błędnie zakładasz, że Dagget miał dostęp do tych informacji. Może negocjował z nim pierwotnie przez telefon? :)

    19. Boooooo? Batman jest lepszy od Supermana boooo…?

    22. Większość starych miast ma nieprawdopodobne konstrukcje tak do doprowadzania wody jak i odprowadzania jej post factum. Żebym znalazł na jm fotki z jednego z polskich miast… Zmieściłbyś tam 3 razy warszawskie metro :) Tu masz japońskie: http://nedhardy.com/2010/12/09/16-incredible-images-from-inside-the-japanese-sewage-system/

    25. Zarzut do TDK…

    26. Nikt nie uwierzył Gordonowi, uznając za majaki wywołane postrzałem i otumanieniem gazem.

    31. Tak? To pewnie w TDK nastąpił samozapłon…

    35. I to facetem ważącym pewnie koło 120 kg w kostiumie, który stoi na potencjalnie cieńszym lodzie. But hey, he’s Batman.

    37. Kość była odciążona egzoszkieletem. Mięśnie? Przecież one nie zanikają u Batmana :)

    39. Przypomina się poradnik „Jeśli jeszcze kiedyś zostanę złym lordem…”

    40. Ta? Ile zajmuje rehabilitacja wybitego dysku?

    42. Nie widziałem, żeby zajął jaskinię, ani tamtego apartament w centrum z TDK. Tylko firmowy.

    54. Prawdopodobnie tak. Materiały promieniotwórcze są dość przewidywalne :)

    61. Myślę, że to była lodówka :))

    62. Ten tekst powinien się znaleźć przy TDK.

    Dodałbym za to prawdy:
    – jak nie możesz przelecieć nad budynkiem, wysadź go, nie licząc się z potencjalnymi setkami ofiar mimo że jesteś superbohaterem, który nie zabija.

    – kiedy gonisz uciekającego snajpera, sprawdź, czy nie schował się w studzience. Oni zawsze to robią, chociaż nie masz żadnych przesłanek co do tego.

    – kiedy użyjesz komórki poszukiwanego senatora, SWAT zaatakuje Cię w ciągu 15 sekund. Niezależnie od miejsca, oraz tego, że telefon był połączony z siecią od dłuższego czasu.

    -młodzi policjanci potrafią trafiać na wszystkie miejsca przestępstw popełniane przez supervillanów szybciej niż superbohater.

  • Papercat

    W punkcie 59 wykazałeś się niestety ignorancją. Bomba termojądrowa zostawia mniejsze promieniowanie niż jądrowa, a po wybuchu ładunku neutronowego skażenie radioaktywne jest minimalne. Niepotrzebne czepialstwo, jak w wielu innych punktach. Choć niestety w wielu masz też rację w stu procentach. Film, tak jak i TDK, ma błędy logiczne. To najsłabsza część trylogii.

    • pavel

      Bomba neutronowa ma niewielkie skażenie promieniotwórcze terenu i małą falę uderzeniową, ale jednocześnie zabójcze „promieniowanie przenikliwe” dla każdej żywej tkanki. Po takim wybuchu żadna żywa istota w Gotham prawdopodobnie by nie przetrwała.

      • Papercat

        Pavel mówił, że bomba ma zasięg ok. 6 mil. Nawet jeżeli Batman odleciał na mniejszą odległość od Gotham, to woda dość skutecznie blokuje promieniowanie neutronowe.

        • pavel

          Jeśli ustawił autopilota i wyskoczył, to jak bomba znalazła się pod wodą i na jaką głębokość musiałaby zejść, żeby powierzchnia wody skutecznie zablokowała promieniowanie przenikliwe?

  • Magic Muppet Man

    Tekst nawet zabawny, ale w większości jest zwykłym czepialstwem, do tego pomija ogromną ilość elementów z filmu które wyjaśniały rzeczy, do których przyczepia się autor. Albo oglądał nieuważnie, albo celowo pomija to co nie pasuje do jego tezy. Mimo to satyra (podobnie jak film o facecie w pelerynie) rządzi się swoimi prawami.

    Żeby nie słodzić za bardzo, muszę jednak wyśmiać autora za jeden punkt, konkretnie 54-ty.
    Okres połowicznego rozpadu pierwiastków jest zawsze stały i można go wyznaczyć nie tylko co do sekundy, ale nawet do 1/10 nanosekundy (0,0000000001 sekundy). Wykorzystują to powszechnie tzw. zegary atomowe. Tak więc można było wyznaczyć czas do wybuchy duuużo precyzyjniej niż w filmie.
    Dziwi mnie za to, że coś co miało być jedynie źródłem energii miało zainstalowany timer odmierzający czas do wybuch, na wypadek gdyby ktoś postanowił użyć tego jako bomby. Bruce bardzo przewidujący był.

    • Filip Skowronek

      Raczej miało licznik dotyczący czasu rozpadu, na wypadek, gdyby coś poszło nie tak i pracownicy elektrowni potrzebowali informacji ile zostało im czasu.

  • RafSwi7

    Czepianie się :D : 5, 9, 12, 14, 15, 23, 24, 25, 27, 36, 39, 45, 46, 47, 48, 51, 53, 55, 56, 57, 60, 62

    6. Wydaje mi się, że to było raczej ukoronowanie wielu lat walki z przestępczością. Nie wyeliminowało też jej w całości – uderzyło głównie w przestępczość zorganizowaną.

    11. O ile dobrze kojarzę to w filmie było powiedziane, że to oszustwo zostanie w przyszłości wykryte ale na daną chwilę Bruce jest bankrutem.

    13. Prawdziwą tożsamość Batmana znają: Alfred, Fox, Blake, Selina i pod koniec Gordon (którzy nie zdradzą jego tożsamości) oraz Bane, Talia i część ludzi Bane’a (którzy giną).
    16. Nigdzie nie jest powiedziane, że wszyscy uwierzyli (wiemy, że na pewno uwierzyli więźniowie).
    17. Niektórzy myślą, że wszystko można kupić.
    19. Chodzi o Dagetta? Dla niego to był tylko najemnik.
    20. Fanatycy, dobrze wiemy co w dzisiejszych czasach dzieje się na świecie (zamachowcy-samobójcy itp.).
    22. http://ad009cdnb.archdaily.net/wp-content/uploads/2008/07/661323297_japanesesewer-3.jpg – skoro tam może być coś takiego to czemu nie może być w fikcyjnym mieście?
    26. Dla nich najgroźniejszym przestępcą był Batman.
    29. Nie wszyscy policjanci i nie jeden tunel.
    30. Tutaj mi się wydaje, że walną z EMP i dlatego przestały działać.
    31. Nigdy nie był odporny na pociski – scena z pościgu z TDK.
    34. Gdy człowiek się boi, to nie myśli aż tak logicznie.
    35. Możliwe, że w tym miejscu był jeszcze gruby lód.
    38. O ile dobrze kojarzę, to Bruce jeszcze o tym nie wiedział.
    41. Te jego „upadki” były bardzo bolesne – chyba po drugim stracił przytomność.
    42. Bane nie wiedział o tej skrytce.
    43. Nie utrudniała wspinaczki, lecz skok.
    44. Adrenalina i strach przed śmiercią potrafi zdziałać wiele.
    61. Nie mamy pojęcia jak dokładnie to wyglądało.

    Z resztą punktów mogę się zgodzić.

  • Hydro

    Słabe te prawdy, część z nich pisana na siłę, ale ok – po wrzawie jaką wywołały prawdy o TDK (polecam!), ten artykuł był tylko kwestią czasu.

  • NAMTAB

    To ja dodam:
    63. Kobieta mieniąca się super włamywaczką podczas włamań do banków/sejfów/posiadłości lub czego tam chcesz spina sobie włosy w kucyk. No ale przecież takiej osobie jak Selina Kyle włosy nie wypadają i nie zostawi ona w ten sposób śladów DNA.
    ad. 15. „Jak będziesz chciał kiedyś niespodziewanie od serca opowiedzieć, że kłamałeś przez ostatnie 10 lat o wielkości pewnego człowieka, napisz to na kilku kartkach, żeby ktoś potem przypadkiem mógł to przeczytać.” – Hah! Na domiar złego, noś te kartki w kieszeni garniuturu przez kilka dni i idź w nim na akcję policyjną.

  • minusjeden

    Ja i tak kocham ten film – sprawił mi frajdę i nic tego nie zamieni. Są błędy, owszem, mimo wszystko dał mi wszystko co mógł mi dać – radochę z kina!

  • 64. jeśli bomba atomowa wybucha Ci prosto w twarz a jesteś z autobusem
    dzieci, to każ im wszystkim patrzeć w kierunku wybuchy żeby straciły
    wzrok!

  • 65. bomby atomowe nie wywołują tsunami, nigdy!

    • Łukasz Stawikowski

      wybuchy takich bomb nie powodują tsunami. dowiedziono tego podczas licznych prób atomowych :)

    • Marek

      To była bomba neutronowa, nie atomowa. Różnica jest zasadnicza. Wygooglaj sobie.

  • 66. to dobry pomysł strzelać przed stopy gliny mającego dzieci za sobą, rykoszety nie istnieją!

  • 67. kiedy zamkniesz w więzieniu-piwnicy z 200 ludzi bez strażników, to wszyscy chcą tam siedzieć, mimo ze mają od cholery lin, i mogliby się spokojnie wydostać stamtąd (a nawet zrobić dodatkowe liny z szmat/prześcieradeł/etc),

  • Batmany ogląda się tylko jeden raz -myśli się o tym co się zobaczyło :ani razu.
    Bo można sobie zepsuć wieczór.

  • michas

    ja bym to podsumowal tak: czego sie spodziewaliscie po filmie 12A?;)

  • NAMTAB

    68. Zniknij na kilka lat, trenuj pod okiem specjalistów ninja sztuki walki, szermierkę, umiejętności kamuflażu itp. przez dłuższy czas… by potem oddać swój strój i super sprzęt niewytrenowanemu gościowi z sierocińca, który rozgryzł twoje alter ego, bo widział przed laty twoją twarz.

  • Mr. ??

    Dla mnie Nolan wypalił się na Batman Begins.
    W TDK tylko Joker dawał radę, reszta to pozbawiony charakteru Bruce / Batman, głupi policjanci, naiwni mafiozi, idioci na barkach czy Fox który obraża się bo Bruce chce użyć sonarów do namierzenia Jokera.
    W TDKR podobali mi się Selina / Catwoman i Bane (który i tak na końcu został skopany), reszta to Bruce Wayne który przez osiem lat nie był Batmanem ale zdziadział, podpiera się laską i który traci majątek, wraca do bycia Batmanem, zostaje pobity przez Bane’a ale co tam gdzieś w jakimś więzieniu na zadupiu wraca do zdrowia, nastawia sobie kręgosłup, robi pompki, ucieka i teleportuje się do Gotham.
    Gordon który po ośmiu latach chce powiedzieć prawdę o Harveyu Dencie, jednak się rozmyślił i Bane zrobi to za niego :).
    Alfred który po ośmiu latach mówi Bruceowi o liście od Rachel itp. Lepiej późno niż wcale :).
    Talia która jest w tym filmie w ogóle nie potrzebna.

  • ArabianAssassin

    Kocham Batmana całym mym serduchem, ale Twoje komenty mnie we huj rozbawiły, mimo wszystko :) Nie ma hejta, jest zabawa, zwłaszcza, ze ja juz tez kilka rzeczy zauwazylam w trakcie seansu [choc ciezko bylo kminic i płakać och rzewnie!] :)

  • Bunch

    Najlepsze było też to, że Bane mówi, iż po tym jak zniszczy Gotham wróci go zabić do więzienia, a przecież sam poprzez wybuch bomby by zginął. W dodatku ta szarża policjantów na uzbrojonych w kałachy bandytów (ci strzelają im pod nogi i nie pada żaden trup). No i samo Gotham-Manhattan City. To w ogóle nie jest miasto Batmana. Wygląda ohydnie. Oglądamy Nowy York a nie Gotham City. Zupełne ZERO klimatu! Ciekawe na czym Batman używał swojego pistoletu linowego? Szkoda, że Gacek nie latał też ani razu na pelerynie. I w ogóle zbyt mało gadżetów w całej trylogii. Sporadyczne użycia, za mało o nich wzmianek. Arsenał Batmana totalnie olany a można było go ciekawie wykorzystać. No i błyskawiczny powrót Bruce’a z więzienia na jakiejś pustyni i wtargnięcie do zamkniętego miasta bez problemu. Teleportował się i przypłynął?

  • Mil

    60 to najwiekszy blad Batmana i to nie w jego stylu. Serio!

  • Więc jaka bomba to była? termojądrowa czy neutronowa? w przypadku tej drugie wszystko się zgadza. Moc wybuchu jest relatywnie niewielka a ilość promieniowania znikoma. Może warto się troche dokształcić zanim zacznie się sądzić?

    • pavel

      A to ciekawe. Jaka ilość promieniowania jest znikoma przy bombie neutronowej? Chodzi Ci o skażenie promieniotwórcze terenu (które jest niewielkie) czy promieniowanie przenikliwe (które wraz z bombardowaniem neutronów przechodzących przez pancerze jest ogromne i zabójcze dla wszystkich żywych organizmów)?

      • Jeszcze raz przypominam, że taka bomba ma mały zasięg. Strefa silnego promieniowania neutronowego to kilka kilometrów. W filmie mówiono o 6. Zadaniem takiej bomby jest uśmiercenie związku taktycznego. (Na przykład dywizji pancernej) a nie uśmiercanie miast. Więc odległość na jaką batman wywiózł ładunek jest w pełni wystarczająca.

        • pavel

          Strefa SILNEGO promieniowania. Chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego, że rozmawiamy przy ograniczeniach czasowo-przestrzennych, które narzuca nam scena filmu. Jeśli Batman miałby pół godziny, to nie ma problemu. Z jaką prędkością musiał lecieć Bat, żeby w kilka sekund wywieźć bombę na odległość przekraczającą 6 mil? 3600 mil na godzinę? 3000 mil na godzinę? Rekordowa prędkość takiego czegoś odrobinę podobnego to zdaje się jakieś 250 mil na godzinę, którą trzeba osiągnąć. A ten cały Bat ma tak żałosną konstrukcję aeorodynamiczną, że wątpliwe, czy by w ogóle poleciał. Przyjmijmy nawet, że osiąga 120 mil na godzinę jak w miarę sensowny śmigłowiec (co i tak jest przegięciem). Wywózka na odległość 6 mil razem z rozwinięciem prędkości zajęłaby więcej 3 minuty. Ale pewno i więcej, bo ta bomba to jest niezły balast.
          Bomba neutronowa nie niszczy infrastruktury, ale przenika przez tkanki (przez tradycyjny pancerz) i uśmierca życie. Patrząc na to, ile czasu miał Batman, ludzie w środku Gotham kilka minut po eksplozji zaczynają wymiotować swoimi wnętrznościami, a po godzinie już nie żyją.

  • Bartek Cacko

    Dobre, dobre. Tylko dlaczego jak oglądałem film, to nie widziałem tego? Film mi się spodobał, i podoba nadal, mimo że teraz zdałem sobie sprawę z nonsensów. A masz może gdzieś podobną listę do innych Nietoperków? :)

    • Dział „50 prawd” w menu na górze, Mroczny Rycerz http://www.film.org.pl/prace/50_prawd_mroczny_rycerz.html :)

    • Marek

      @ Bartek Cacko. Przy każdej takiej liście proponuje się zapoznać z komentarzami. Bo najczęściej okazuje się, że ponad połowę punktów w tych artykułach, można łatwo o kant zadka rozbić.

      • kl3m3ns

        Gdy się nie ma mózgu, to faktycznie można. Nie od dziś wiadomo, że fanboje potrafią sobie „logicznie” wytłumaczyć prawie każdy nosens. To trochę jak z dziećmi – swoją naiwnością też sobie wszystko potrafią wyjaśnić.

  • Dux

    Niezmiernie cieszy mnie fakt, że w dyskusji pod tekstem nie widac zacietrzewienia, zaślepienia, fanatyzmu, nikt nikogo nie obraża, wymiana zdań i argumentów stoi na wysokim i sympatycznym poziomie – przyjemnie się to wszystko czyta, wielkie dzieki dla naszych czytelników!

  • MrJack

    Nie robi najlepszego wrażenia fakt, że już pierwszy punkt listy jest niemiłosiernie głupi, no offence. 1) na bank to nie był samolot CIA, tylko wynajęty lokalnie przez agenta samolot prywatny, używanie w takich akcjach samolotu agencji byłoby….niepoważne ? Może jeszcze miał poprosić, żeby wysłać rachunek z lotniska do Langley ? :P 2) Czarna skrzynka nie jest wymaganym wyposażeniem prywatnego samolotu, a już z pewnością nie na terenie Uzbekistanu. 3) Przez czarną skrzynkę masz zapewne na myśli m.in. rejestrator lotu. Z pewnością jego obecność w samolocie służącym m.in. do szmuglu (no nie oszukujmy się, CIA w takich sytuacjach korzysta głównie z usług półświatka) jest doskonałym pomysłem ;) 4) Urządzenie zakłócające sygnał radiowy z tej odległości w jakiej były dwa samoloty jest w stanie zmontować średnio uzdolniony student wydziału elektrycznego polibudy, czy przyzwoity elektryk. Serio serio.

    • karolm.

      Jak rozumiem, agent CIA nie wpisał do rejestru, gdzie wyrusza, nie budżetuje tego co robi, ma własną nieograniczoną linię kredytową na swojej karcie, nie melduje swoim przełożonym o tym, jak wyrusza poszukiwać jednego z najniebezpieczniejszych terrorystów świata (lub jego ludzi), ani nie kontaktuje się ze swoją bazą i jak rozumiem korzysta z kiepskich dróg komunikacji. A poza tym ma na zawołanie własnych komandosów, którzy transportują dla niego jeńców (w sumie to akurat możliwe, bo zareagowali dosyć żałośnie). Believable? Absolutely not. Zresztą po wypadku służby specjalne robiły oględziny (i to tak dokładne, że po krwi zidentyfikowali Pavla…).

  • Łukasz Stawikowski

    http://www.imdb.com/title/tt1345836/faq polecam autorowi artykułu (swoją drogą bardzo zabawnego i fajnie napisanego) do refleksji :)

  • noel1993

    63. Gordon doskonale znosi wielkie przeciążenia, siedząc na kilkuset kilogramowej bombie zamknięty w kontenerze spadającym z 20m.

  • kl3m3ns

    Wszystko to racja, ja bym jeszcze kilka punktów dodał. Ten film, to niestety DNO. Totalna kompromitacja Nolana i beznadzieja po świetnej drugiej części.

    • Andirej

      „świetnej drugiej części” Ha ha ha, dobre. Oba te filmy są na identycznym poziomie

  • Andirej

    Mnie film się podobał, choć faktycznie jest nierówny i pełen głupot, a tekst mnie nielicho rozbawił (jak wszystkie „50 prawd” przedtem), szczególnie pkt. 41

  • argothiel

    1. Bane zhackował system komunikacji przed akcją.
    3. Maska jest bardziej zabezpieczeniem mechanicznym – podtrzymuje, usztywnia czy coś w tym rodzaju.
    5. Też mi to przeszkadzało.
    6. Czepianie się. To nie było uchwalenie jednego aktu, tylko cała ideologia, która za nim stała (zero bezwzględności dla przestępców).
    7. Nie pamiętam tego, ale domyślam się, że jest możliwe.
    8. Nie pamiętam.
    10. Wydaje mi się, że się podłączyli kablem do systemu giełdowego. A na pewno użyli fizycznej obecności, by autoryzować transkację.
    11. Też mi to przeszkadzało.
    12. Na pewno się domyślił. Pytanie, dlaczego nic z tym nie zrobił. Mógł wycofać wszystkie autoryzację. Może jego autodestrukcyjny nastrój wziął górę?
    13. Nie przypominam sobie. Ktoś nieupoważniony usłyszał taki zwrot do Batmana?
    14. Standardowe zachowanie, wyzwala adrenalinę.
    15. Napisał to, żeby emocje go nie zblokowały. Żeby był w stanie powiedzieć wszystko tak, jak to sobie rozplanował. Od tego są przemówienia na kartkach. To było przygotowane przemówienie na tę szczególną okazję.
    16. Pokazał ludziom pismo Gordona…
    17. Poślednie czarne charaktery są takie naiwne i głupie.
    18. Najwyraźniej postać Bane’a była w filmie – przerysowana (!). Gdyby w rzeczywistości istniał ktoś taki jak Bane, wyglądałby trochę normalniej. Ktoś mógłby się nabrać, że jest po prostu złym człowiekiem, ale że da się z nim współpracować. Szczególnie gdy się jest oślepionym żądzą zysku.
    19. Trzy razy powtórzony ten sam argument (17=18=19).
    20. Tak, ci ludzie mają chęć autodestrukcji, wierząc, że przysłużą się lepszej sprawie.
    21. Dlatego to miasto jest takie fascynujące.
    22. Trochę przesadzone, ale możliwe.
    23. Jakiego skażenia?
    24. O ile dobrze pamiętam, to dostawali jakieś jedzenie, choć nie pamiętam dokładnie, jak to się odbywało.
    25. Każdego miejsca można się przyczepić.
    26. Znów wraca argument z 18. Najwyraźniej reszta nie doceniała zagrożenia z jego strony. A skąd policjanci mogli wiedzieć, że gość w kanałach nazywa się Bane i jest ścigany przez CIA?
    27. To była oczywiście halucynacja.
    28. Też mi to przeszkadzało. Nie wykorzystali swojej przewagi, czyli wyszkolenia, szyku, celności.
    29. Przecież to Bane wpadł na pomysł zamknięcia ich w kanale.
    31. Nie przypominam sobie.
    32. Właściwie duplikat 28.
    33. Dodanie ducha strapionym mieszkańcom jest równie ważne. Kwestia priorytetów, które zostały ustalone przez Batmana/twórcę filmu. Można się z nimi nie zgadzać, ale da się zrozumieć ich logikę.
    34. Motyw z lodem w ogóle mi się nie podobał.
    35. Jeśli do tej pory lód się nie załamał, to najbezpieczniej jest się nie ruszać.
    36. Nie rozumiem. Może dlatego, że nie pamiętam wszystkiego.
    37. Było w komentarzach powyżej – dostał jakieś tam urządzenie.
    38. Batman był naprawdę sparaliżowany strachem w pojedynku z Banem. Stał się on uosobieniem jego największych koszmarów. W tej walce Batman musiał przegrać i nie był w stanie walczyć całkowicie racjonalnie. Walczył na oślep, chaotycznie – to wszystko wynikało z lęku.
    39. To był sposób Bane’a na zemstę – tym bardziej bolesną, że psychiczną. Nie traktował zresztą Batmana jako zagrożenie, uważał, że jest ponad to.
    40. Czemu lepiej? Do czego to porównujesz? Zrehabilitował się, bo miał wsparcie lekarza.
    41. Też mi to przeszkadzało.
    42. Myślę, że to była część planu Bane’a. Chciał się z nim zmierzyć ponownie.
    43. Nie chodziło o wagę liny, tylko o ograniczenia psychiczne.
    44. Nie chodziło o wiek, tylko o ograniczenia psychiczne.
    45. W jego celi nie było kamieni. Mogłyby być niebezpieczne dla więźni.
    47. To była ironia. Rząd USA się przestraszył terrorysty. Choć mówił, że „nie negocjuje”, postanowił spełnić wszystkie jego żądania.
    48. Nie mogę się odnieść, nie pamiętam kontekstu. Ale Gotham – pewnie dlatego, że tam działał Batman, największe rozczarowanie Ligi Cieni.
    49. To mi najbardziej przeszkadzało.
    50. ??? A co miał zrobić?
    51. Czemu miałby to nie być dobry plan?
    52. Im bardziej dostaje łomot, tym bardziej włącza się instynkt i psychika (tak silna po przygotowaniach Batmana).
    53. A czemu nie?
    54. Już pozostali wytknęli Ci bzdurę. Natomiast ekran LED był głupim pomysłem, ale zdarza się w każdym filmie z bombami.
    55. Nie tylko siebie, lecz całe miasto. Miasto, które /zabójca/ pokochał.
    57. Najwidoczniej faktycznie ten mały chłopiec zapadł Gordonowi w pamięć.
    59. Myślę, że można to uznać. Dlatego została tak daleko wywieziona. Oczywiście najlepiej by było ją zanurzyć w tej wodzie.
    60. Musiał posiedzieć, żeby „zabić” Batmana w oczach świata.
    61. Myślę, że Batman uciekł najszybciej jak to możliwe (nie ujawniając się pozostałym). A bomba wybuchła zgodnie z planem.
    62. Nic nowego.

  • Sephiroth

    62 prawdy o tym, że autor ma najwyraźniej jakiś problem hmmm, nie zgadnę czyżby był to problem z odróżnieniem świata rzeczywistego od fikcji filmowej. No właśnie „Why so serious, panie autorze?, Why so serious?” Czy naprawdę nie można obejrzeć spokojnie filmu bez wgłębiania się w każda scena filmową, analizowania jej na wszystkie różne sposoby. Dużo ludzi zapomina w dzisiejszych czasach, że film to rozrywka, fikcja, pewnego rodzaju odskok od naszej rzeczywistości i tą właśnie rzeczywistość takimi tekstami próbuje nam wepchnąć ją w każdą scenę filmu. Po co? Żeby poczuć się lepiej, że moja wizja, mój obraz jest lepszy niż samego twórcy? Moje reguły były by bardziej spójne? Patrząc na recenzje krytyków, opinie widzów te pozytywne oczywiście, które są w znacznej większości nie sądzę by ktoś chciał takiego kina bo tym samym zabrałbyś im to kino, ten świat do którego uciekają właśnie od rzeczywistości, więc…Why so serious, Panie autorze? „Why so serious?”

  • rodger

    jeszcze ładny błąd czemu taka zgraja policjantów nie potrafiła odgruzować wejścia, a siedziała jak owieczki

  • Peper

    „Why so serious?” te pytanie zadałbym autorowi, bo patrząc na tą recenzję gołym okiem widać, że autor jest frustratem. Po co aż tak rozbijać film na czynniki pierwsze i go krytykować? Poczujesz, że jesteś lepszy niż 90% społeczeństwa któremu film się zwyczajnie podobał? Sam coś stwórz, zrób coś kreatywnego, a nie tylko krytykuj ludzi, którzy starają się coś robić

  • Graves

    6. Z tego co kojarzę ten akt był tak skonstruowany, że ograniczał wszystkie zawiłości procesowe i po prostu można było wsadzać podejrzanych do pierdla. Przy okazji tego, że wyszło na jaw, że Dent był niespełna rozumu, ustawa traciła by sens, bo była konstruowana i forsowana przez niego. Trzeba by się było przyjrzeć wszystkim wyrokom zawartym zgodnie z ustawą Denta i być może część przestępców musiałaby być uniewinniona z braku dowodów.
    7. Nowoczesny i super zwrotny. Stąd też mógł wykiwać radary i po cichutku wylądować na dachu. Jednakowoż gdy policja ścigała Batmana za pierwszym razem, nie poleciał on na dach tylko do jaskini. Mógł ‚przeparkować’ Bat’a później, podczas spotkania z Seliną.
    24. Dostawali zapasy z góry. Raz to było nawet pokazane. I technicznie rzecz biorąc nie byli chyba w kanałach. Pod ziemią nie występują tylko kanały, ale i różnego rodzaju rozległe fundamenty, cokoły budynków, korytarze techniczne metra, etc, etc.
    25. Który oficjalnie nigdy nie istniał, nie był nigdzie zewidencjonowany. Był dobrze chroniony, bo nie wiedziało o nim zbyt wielu ludzi. Przestrzeń ta pewnie też nie była uwzględniona w oficjalnych planach budynku
    27. To była ‚wizja’ Wayne’a. Równie dobrze mógł sobie o tym pomyśleć w głowie, po cichu, ale to była też metafora dla widza, który też mógł sobie od razu pokojarzyć fakty.
    57. Chyba powiedział do Gordona, że nakrył go płaszczem po tragicznej śmierci obojga rodziców… Być może Gordon przez 30 lat nie miał do czynienia z setkami morderstw rodziców małych chłopców i dlatego skojarzył.
    59. To, ze Bane powiedział, że to bomba neutronowa mogło być jego błędem. Nie widziałem planów tej bomby i nie wiem czy działała na zasadzie fuzji czy rozszczepu. W zależności od rodzaju materiałów i reakcji, która w niej zachodzi promieniowanie mogło być, lub nie wystąpić w formie szkodliwej.

  • Graves

    I nie zapominajmy… Film przede wszystkim powinien być rozrywką dla widza.
    Bez względu na to, czy jeden krytyk napisze, że jest epicki, a drugi, że denny, komuś się może podobać, a komuś nie.
    Dla mnie tam też było ogólnie trochę popierdółek i niedociągłości, ale to przede wszystkim ‚fun’.

  • Filip Skowronek

    Ad. 1. Lepiej poprzedzić film 3-godzinnym wyjaśnieniem każdego, najdrobniejszego szczegółu operacji Bane’a. W tym 25-minutową sceną sprawdzania gotowości samolotu terrorystów do startu.

    Ad. 4. Chyba, że policja nie ma pojęcia kogo ściga (jak w tym przypadku), a rzeczonego Batmana zna jako nr 1. na liście poszukiwanych przestępców (jak w tym przypadku).

    Ad. 5. Ja tam widzę otoczenie Batmana przez policję, ale wykończonej blokady nie, nie było na nią czasu.

    Ad. 6. Batman nie ma nic wspólnego z tym aktem, ale są znane przypadki, kiedy zmiany prawodawstwa ograniczały znacznie przestępczość w mieście. I nie od razu, bo to trwa od ośmiu lat, a Dent Act może być równie dobrze zbiorem ustaw.

    Ad. 7. Po pościgu policji Batman “zaparkował” The Bat w jaskini. Wyraźnie to widać.

    Ad. 9. W kapciach Catwoman wygląda seksowniej. I wcale nie ma sceny, która nawiązywałaby do praktycznego zastosowania szpilek. No, może poza każdą sceną z udziałem Catwoman. Ale nie w scenach z Alfredem czy Mirandą, więc się nie liczy.

    Ad. 11. Jaką architekturę stracił? Tima Burtona? Cóż, może warto się zapoznać z faktami: architektura w Batmanach Burtona jest bardziej Burtonowska, niż Batmańska, a filmy Nolana nie są tamtych kontynuacjami. Aha, jeszcze jedno – ta architektura pojawia się w dwóch poprzednich częściach!

    Ad. 13. Co druga osoba… czyli Bane. Który jego tożsamość zna, bo jest uczniem Ra’s al Ghula. Zapomniałem, że Bane stanowi połowę obywateli Gotham.

    Ad. 14. Proponuję autorowi poczytać o sztukach walki. Okrzyki są stosowane w wielu z nich.

    Ad. 16. Przekaz miał zdyskredytować Gordona. Zrobił to. Tak działają media. Gdyby ludzie nie wierzyli telewizji, to… cholera, pół światowej gospodarki ległoby w gruzach.

    Ad. 17. Nie wiem, skąd autor ma informacje, że Bane wcześniej nie dotrzymywał umów z Daggetem, ale niech się tym podzieli z Nolanem. Chyba nawet Chris nic o tym nie wie.

    Ad. 18-19. Z przebiegu filmu dowiadujemy się, że Bane jest najemnikiem i pracował efektywnie dla Daggeta. Autor jednak widział jakąś wersję reżyserską.

    Ad. 20. Autor nie wie, co to jest Liga Cieni (niech obejrzy “Begins”) i nie słyszał nigdy o terrorystach-samobójcach. Może dlatego, że nie wierzy TV i nie ogląda wiadomości. Jeszcze głupsze byłoby znalezienie ludzi, którzy dobrowolnie wbili by pilotowany przez siebie samolot pasażerski w strategiczny dla USA budynek. To by było zupełnie nieprawdopodobne!

    Ad. 21. Nie rozumiem zarzutu. Serio. Więc w podobnym tonie: Klipy Gracjana są ciekawsze niż te “50 prawd”.

    Ad. 22. Autor nie ma pojęcia jak wyglądają miejskie ścieki. Jego problem, a nie filmu.

    Ad. 24. Jest kilkukrotnie pokazane jak do policjantów są przekazywane zapasy. Człowieku, kup okulary!

    Ad. 27. To się nazywa urojenia. Serio. Psychologia się tym zajmuje. Ale dla autora psychologia to pewnie magiczna technika Jedi.

    Ad. 30. Pozostałe dwa Tumblery (nie czołgi) nie mają dział. Jeden ma wyrzutnię rakiet, sądząc po ich działaniu, trudną do użycia przeciw piechocie.

    Ad. 31. W “The Dark Knight” (Tak! Ten film nie jest pierwszym serii, są jeszcze poprzednie części!) Tumbler prowadzony przez Batmana słabo sobie poradził z granatnikiem Jokera.

    Ad. 32. Policjanci nie byli uzbrojeni, a strzelanie z karabinów szturmowych w zwarciu nie jest wcale tak efektywne.
    Ad. 36. Bo to pomysł Bane’a i Talii. Ra’s nie chciał wysadzać Ligii w powietrze, patrz: “Batman: Begins”.

    Ad. 37. Chrząstkę zastępuje sztuczny staw zamocowany na jego nodze. Tak, w filmie jest na ten temat cała scena.

    Ad. 38. Batman nie ma pojęcia po co Bane’owi maska podczas pierwszej walki.

    Ad. 40. Ta tybetańska dziura jest pod kontrolą Bane’a i to on “załatwił” kablówkę. A regeneracja trwa pięć miesięcy.

    Ad. 42. Ta skrytka, to alternatywna “jaskinia” z “The Dark Knight Rises”, nie była w użyciu w trzecim filmie, bo odbudowano posiadłość Wayne’ów. Gdyby autor wiedział jak została ukryta, to nie dziwiłby się, że ktoś ją mógł przeoczyć (lub… o zgrozo! NIC O NIEJ NIE WIEDZIEĆ!).

    Ad. 43. Tak, w całym tym długim wstępie o lęku przed śmiercią (polecam poczytać Freuda, który zwracał uwagę, że to jeden z dwóch najsilniejszych popędów), chodziło tylko o ciężar liny. Nie wiem, co oglądał autor, ale to musiał być cienki camrip.

    Ad. 46. Naprawdę? Czepiamy się, że coś zostało zrobione dobrze? Pomieszczenie reaktora i tak było ustawione tak, że nie dałoby się podłączyć bomby, więc o co ten jazgot?

    Ad. 47. Rząd nie wszedł w posiadanie takich informacji – polecam obejrzeć scenę ze szpiegami do końca, bo o ile mi wiadomo, agent specjalny zastrzelony i wiszący na moście jest słabym źródłem informacji.

    Ad. 50. Może dlatego, że Ci policjanci atakowali miejsce, które było siedzibą tego bossa. Może to logiczne, ale i tak wytkniemy? Może wytkniemy, bo nie oglądaliśmy filmu?

    Ad. 52. No tak, chodzi i pilotuje. Nie widziałem, żeby po ciosie nożem wykazał się jakimiś specjalnymi gimnastycznymi umiejętnościami. Ale znów zaproponuję: poinformuj o tym Nolana.

    Ad. 55. Wayne też miał zginąć po wysadzeniu miasta.

    Ad. 56. No tak, nagle nie czepiamy się realizmu, tylko sądzimy, że Talia powinna przeżyć ten wypadek i zginąć zjedzona przez krzyżówkę tchórzofretki i jednorożca.

    Ad. 57. Batman nie miał intencji informować kogokolwiek o swojej tożsamości. Po prostu podziękował Gordonowi.

    Ad. 62. Albo możesz zrobić inteligentny film, którego nie zrozumie jeden niezbyt rozgarnięty “redaktor”, który swoją frustrację przeleje na “papier”, a potem podzieli się z nią całym światem. Czyli rodzinami redaktora i jego kolegów z pracy, co stanowi 100% użytkowników serwisu.

    Jeżeli większość krytyków, ogromna rzesza fanów i zwykłych widzów polubiła dany film, dobrze jest napisać, że jest z nim coś nie tak. Nawet jeżeli 90% argumentacji za tą tezą jest zupełnie od czapy.

  • p.a.

    W niektórych momentach masz rację (np. 58), w innych odnoszę wrażenie, że niezbyt uważnie oglądałeś film (np. punkt 15), reszta to mniejsze lub większe czepialstwo. Poniekąd wina to samego Nolana. Tak bardzo urealnił świat Batmana, że zapominamy, że to w gruncie rzeczy ekranizacja komiksu.

  • Rayleigh

    To „Why so serious?” na końcu raczej tyczy się autora tego zabawnego zestawienia. Owszem, było trochę dziwnych elementów, które są tu wymienione, a i mi w kinie rzuciły się w oczy, ale zupełnie nie popsuły mi zabawy. To jest tylko bajka na podstawie komiksu i szukanie tu realizmu jak w Chłopach mija się z celem.
    Z kolei jest też sporo punktów w zestawieniu, które wynikają jedynie z niewiedzy autora i/lub niedokładnego oglądania filmu. Nie chce mi się pisać, które, bo nie mam czasu i za autora nie chce mi się myśleć :)

  • MAREK

    No rzeczywiście i jakoś nie ma żadnym obrażliwych uwag jakoś nikt nie wymyśla autorowi tego zestawienia tak jak onegdaj Duxowi swego czasu że porywa się na świętość bo podobno MROCZNY RYCERZ to swoisty był objekt kultu i nie wiadomo czego jeszcze.Pozdrawiam

  • Scav

    Czytając to bawiłem się lepiej niż na samym filmie :-)

  • Tomasz Kocot

    Co ludzie mają z tym autopilotem i pływaniem? Przecież wyskoczył w mieście a samolot odleciał nad ocean. Widać cienie przesuwające się po twarzy Gacka.

  • ZZz

    ten film był tak denny że bolało oglądanie go






Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

Mroczny Rycerz Powstaje

Następny tekst

Mroczny Rycerz Powstaje



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE