50 prawd

50 prawd objawionych przez OBCEGO: PRZYMIERZE

Autor: Tekst gościnny
opublikowano

Autorem tekstu jest Szymon Kędzierski.

Uwaga, artykuł zawiera spoilery!

Są filmy, w których idiotyzmy i niedociągnięcia fabularne nie przeszkadzają. Widz dalej może dać się porwać wirowi filmowego świata, kibicować protagonistom, a na nielogiczne czy naciągane wydarzenia przymyka oko. Niestety Obcy: Przymierze nie zalicza się do takich filmów, szczególnie jeśli jest się fanem oryginalnej kwadrologii. Nie chodzi tu tylko o to, w jaki sposób rozwiązano powstanie rasy obcych czy wątek Inżynierów, ale przede wszystkim o to, jak film traktuje widza. Trudno utożsamiać się z bohaterami, którzy na własne życzenie dają się zabić. Jeśli ta załoga to elita ludzkości, mająca sprawować pieczę nad przyszłymi kolonistami, to „niech giną”, ludzkość nie zasługuje na przetrwanie, to istna idiokracja.

Znalezienie 50 prawd objawionych przez Obcego: Przymierze nie było wyzwaniem, nasuwają się one samoczynnie po pierwszym seansie, a ich liczba rośnie z każdym kolejnym obrazem i każdą kolejną chwilą spędzoną na zastanawianiu się, co tu się właściwie dzieje.

Zacznijmy od kryteriów przyjmowania załogi, odpowiedzialnej za transport 2000 kolonistów na odległą planetę Origae-6. Jeśli wybierasz ludzi na takową misję, zapomnij o starannej selekcji astronautów i kieruj się następującymi zasadami:

1. Wyślij największych złamasów, jakich znajdziesz.
2. Przynajmniej jeden musi być niestabilny psychicznie.
3. Upewnij się, że żaden z nich nie będzie miał pojęcia o jakichkolwiek zasadach bezpieczeństwa przebywania w kosmosie oraz eksploracji obcych planet.
4. Nieodpowiedzialny, uzależniony od adrenaliny ryzykant będzie idealnym kapitanem.
5. Najgłupszy członek załogi (patrz punkt 40.) to świetny kandydat na drugiego kapitana.
6. Małżeństwa mile widziane, konflikt ról może tylko pomóc w kryzysowej sytuacji.

Hue, hue, dużo to ja do zagrania nie dostałem

7. Wydawało ci się, że astronauci są poddawani niezliczonym testom, przechodzą wieloletni trening i są gotowi na każdą sytuację? No to się myliłeś. Każdy może zostać astronautą.

Kolejne prawdy:

8. Budując statek kosmiczny przeznaczony do kolonizacji innych planet wyposaż go w superkomputer, ale w przypadku problemów decyzje powinien podejmować android.
9. Budując komorę hibernacyjną, jak by nie było zapewne całkiem zaawansowany technologicznie sprzęt, zapomnij o dodaniu możliwości otwarcia jej od środka. Pewnie i tak by się to nie przydało.
10. W przyszłości technologia jest zaawansowana, ale ludzie to debile.
11. Jeśli podczas wieloletnich badań wybrano planetę nadającą się do kolonizacji, zmień ten wybór, bo odebrałeś jakiś sygnał z innej. Jedno spojrzenie na ekran i od razu wiadomo, że ta jest lepsza.

12. Kolejnym kryterium, którym należy się kierować przy wyborze miejsca kolonizacji, jest odwaga załogi. Jeśli załoga boi się wracać do stanu hibernacji, wybierz bliższą planetę.
13. Mając kilka tygodni na analizę danych, nie zauważ wielkiego miasta kawałek od wybranego lądowiska.
14. Żeby sprawdzić źródło sygnału na niezbadanej, potencjalnie niebezpiecznej planecie, zamiast wysyłać roboty czy androida, zabierz większość swojej załogi z kapitanem i drugą dowodzącą na czele. No bo co się może stać?
15. Lądując na obcej planecie idź jak na grzyby do lasu, bez odpowiednich kombinezonów czy masek. Najważniejsze, że atmosfera nadaje się do oddychania. Przecież wirusy to mit.
16. Broń natomiast już zabierz, zawsze można strzelać do drobnoustrojów, gdyby jednak okazały się prawdziwe.
17. Gdy łazisz po planecie bez kombinezonu, nie zwracaj uwagi na pyłki, depcz, dotykaj co popadnie i sam zapuszczaj się w las.

Ja tam nie widzę żadnych bakterii

18. Na planecie pełnej drzew i innych roślin, istny ziemski krajobraz, nie zauważyłeś żadnego zwierzęcia. Może warto byłoby się zastanowić, dlaczego? Ee, kogo to obchodzi.
19. Jeśli twój kolega jest zainfekowany nieznanym wirusem, pluje krwią i rzuca się w konwulsjach, przytul go. Przytulas dla chorego to najlepsze lekarstwo, w myśl zasady, że ojojane boli mniej.

Ojojoj…

20. Jeśli uciekasz przed obcym, potykaj się i obijaj o co popadnie.
21. Obcy organizm jest zamknięty w pokoju kwarantanny? Otwórz drzwi, może trafisz do niego z broni, ale w sumie to nie strzelaj.
22. Jeśli projektujesz lądownik, rozmieść zbiorniki z paliwem przy wyjściu. To praktyka dobrego inżyniera statków kosmicznych.
23. Wystarczy trochę mgiełki, a za parę minut z twojego ciała wypełznie zwierzę wielkości kota, gotowe zabijać.
24. Taka forma życia potrzebuje następnych kilku minut, żeby zamienić się w dorosłego osobnika. Nie potrzebuje jedzenia. No i co z tego, że późniejsza forma obcego z poprzednich części potrzebowała więcej czasu.
25. Wydawałoby się, że zapylająca mgiełka to idealna forma rozmnażania? Nic z tego. Lepiej stworzyć twarzołapa i konieczność składania jaj przez matkę – to będzie ta lepsza forma obcego.
26. W sumie to matka nie jest potrzebna, jest android, który złoży jaja albo wydłubie je z kamienia.
27. Obcy powinien zabić wszystkich dookoła, nie potrzebuje zachować kilku ludzi jako nosicieli. Obcy nie powinien przejmować się przetrwaniem gatunku.
28. Przechodzisz przez wymarłe miasto, prowadzony przez nieznajomego, który właśnie uratował ci życie, mijasz tysiące ciał i wielkie budowle. Może by zapytać, co tu się stało albo co to za miejsce? Kogo to obchodzi, będzie chciał, to sam powie.

Jak tu cicho i przestronnie

29. Przed chwilą twojego kumpla rozszarpała jakaś bestia, która się z niego wykluła, bo zaraził się wirusem. Nie warto zapytać również, jak można się zarazić czy ochronić. Mało potrzebne informacje w danej chwili.
30. Zwłoki mogą sobie leżeć latami, nie rozkładają się, niestraszna im też żadna pogoda.
31. Jesteś w nieznanym mieście obcej cywilizacji, wokół czyhają śmiercionośni obcy, możesz być zarażony wirusem, na placu tysiące zwłok. W takiej sytuacji należy się wykąpać.
32. Od razu wiadomo, że łazienka będzie w najciemniejszym miejscu gdzieś daleko od reszty. Obce cywilizacje tam budują łazienki.
33. Skoro ledwo co napotkany android mówił, że jest bezpiecznie, to nie ma czego się obawiać. Można zrobić sobie piknik, rozpalić ognisko i rozdzielić się.

Mamy kiełbaski?

34. Nie powinno też budzić u ciebie żadnych podejrzeń, jeśli tenże android upodabnia się do tego, który przybył z wami. Po prostu chce wyglądać ładnie dla nowych gości i widocznie dostosowuje fryzurę do panujących trendów androidowej mody.
35. Jeśli jesteś członkiem zaawansowanej rasy Inżynierów, na pewno zainteresuje cię, jak twój statek przylatuje na twoją planetę. Wyjdź na środek miasta i machaj, nikogo nie może zabraknąć!
36. Członkowie wysoce rozwiniętej rasy ubierają się w szmaty i żyją jak chłopi w średniowieczu.
37. Jeśli nie masz pomysłu na scenariusz, nie wiesz co począć z rasą Inżynierów, która pojawia się w poprzednich częściach, po prostu olej. Zabij wszystkich i już nie wracajmy do tematu.
38. Martwisz się o żonę, której pozwoliłeś chwilę temu ruszyć na obcą planetę. Rusz za nią statkiem międzygwiezdnym totalnie do tego nieprzystosowanym w środek wielkiej burzy, na pokładzie mając 2000 kolonistów.
39. Przed chwilą widziałeś, jak android sympatyzuje z obcym, który zabił twoich towarzyszy. Jeśli każe ci iść za sobą w ciemne, podejrzane miejsce, nie wahaj się ani chwili i ruszaj za nim.

Dzień dobry. Ma pan ochotę porozmawiać o Bogu?

40. Jeśli ten sam osobnik radzi ci zajrzeć w żywy, dziwnie wyglądający kokon, nachyl się i spoglądaj z dziwnym wyrazem twarzy. W dodatku masz murowaną Nagrodę Darwina.
41. Jeśli jesteś androidem genetykiem, to twoja pracownia powinna wyglądać jak jaskinia czarownika, tylko rysunki i trochę okazów – wyników eksperymentów. Obcych można wystrugać z drewna albo wyłupać w kamieniu.
42. Zrób sobie cięte rany twarzy, żeby upodobnić się do drugiego androida. Nawet jeśli nikt nie widział, że je miałeś.
43. Jeśli jesteś androidem, możesz wybierać, które rany się goją, a które nie. Kilka chwil i nie ma żadnych śladów po gwoździu wbitym w podbródek, ale cięta rana twarzy, którą sam sobie zrobiłeś, zostaje.
44. Przed chwilą uciekałaś przed obcym w panice po dużym placu, ale jak tylko wskoczy na bujający się kadłub statku, to stwierdź, że to najlepszy moment, żeby go załatwić. Na rozkołysanym pokładzie masz większe szanse.
45. Obcy na kadłubie odbiera 10 punktów umiejętności latania. Teraz statek będzie się obijał o wszystko dookoła, huśtał i trząsł. Wystarczy, że obcy zginie, i wszystko wraca do normy.
46. Androidy mają wbudowaną przechowalnię przedmiotów w żołądku. Zawsze mogą ci coś zwymiotować. Jak Rico.
47. David: „I’ll do the fingering.” Walter starts to blow…

… androids blow and finger each other’s flutes

48. Kody bezpieczeństwa na statku danej korporacji pasują do wszystkich jej statków.
49. Jeden android zna kody wszystkich androidów tej samej serii. Więc raz możesz podać swój kod z innego statku i zadziała, a potem kod innego androida i też zadziała.
50. Jeśli jesteś twórcą kultowego filmu o obcym, podsumuj swoją karierę filmem, gdzie rasa obcych to wytwór robota, który sam został na planecie, ludzie to idioci, a Inżynierów zabij.

Ostatnio dodane