publicystyka filmowa

2001: ODYSEJA KOSMICZNA – analiza realizacji filmowej

Autor: Adrian Szczypiński
opublikowano

W 1951 roku wybitny brytyjski pisarz SF Arthur C. Clarke (wówczas 34-letni i jeszcze nie wybitny), napisał opowiadanie „The Sentinel” („Posterunek”, tłum. Marek Cegieła). Jego akcja ma miejsce na Księżycu w 1996 roku i traktuje o znalezieniu tajemniczej piramidy na jednym ze szczytów okalających Mare Crisium. Ten wytwór pozaziemskiej inteligencji, opierający się ludzkiemu poznaniu, zniszczono wreszcie za pomocą energii atomowej. Narrator opowiadania wysunął hipotezę, że oto kosmici umieścili piramidę na szczycie księżycowej góry w celu uzyskania informacji, kiedy ludzkość będzie gotowa na ich wizytę. Dowodem miało być opanowanie przez ludzi kosmosu, w stopniu wystarczającym do zdobycia Księżyca, zaś energia jądrowa, niezbędna do zniszczenia piramidy, dała znak że ta swoista radiolatarnia kosmitów została odnaleziona. Kontakt dwóch cywilizacji wydaje się być nieunikniony…

 

OSTRZEŻENIE
Analizy zawierają spojlery, więc jeśli nie widziałeś, Szanowny Gościu, danego filmu, narażasz się na zepsucie sobie przyjemności, wynikającej z jego obejrzenia. Natomiast opisy powstawania efektów specjalnych zawierają szkodliwą dawkę wiedzy, demaskującej całą ekranową magię!

 

Amerykański reżyser Stanley Kubrick, po nakręceniu fenomenalnej nuklearnej satyry „Dr Strangelove, czyli jak przestałem sie martwić i pokochałem bombę” (1963), zdecydował się na czysty gatunkowo film science fiction, który z wielkim budżetem, wielkim ekranem, wielką powagą oraz naukowym i technicznym weryzmem, traktował o człowieku, skonfrontowanym z bezmiarem wszechświata i możliwością kontaktu z pozaziemską cywilizacją. Jak zwykle u Kubricka temat miał dotyczyć rzeczy wielkich, przełomowych i wymykających się jednoznacznej interpretacji, a w gatunku filmowej SF do tej pory nie podejmowanych.

Stanley Kubrick rozpoczął przygotowania od przeczytania niemal wszystkiego, co prezentowała ówczesna literacka fantastyka naukowa. Wybór padł na Arthura C. Clarke’a, twórcę ortodoksyjnej, naukowej odmiany SF, pisarza z wyobraźnią, znakomitym wyczuciem stylu, świeżymi pomysłami i dbałością o naukowe (lub pseudonaukowe) prawdopodobieństwo. Autor zasugerował własne opowiadanie „The Sentinel”, jako punkt wyjścia scenariusza, luźno osnutego na motywach „Odysei” Homera. Prace nad wizją planowanego filmu obaj rozpoczęli w 1964 roku. Na początku 1965 roku światło dzienne ujrzała pierwsza wersja scenariusza, roboczo zatytułowanego „Journey beyond the Stars”. Zawierała ona wiele zarzuconych później elementów, z których bodaj najważniejszy dotyczył narracji zza kadru wprzęgniętej w film. Obaj pracowali nad skryptem w dość nietypowy sposób. Gdy Kubrick rozwijał pomysły scenariuszowe, Clarke pisał powieść, bazującą na wspólnej idei. Obaj panowie bezustannie kontaktowali się i dzielili pomysłami, wpływając jeden na drugiego. Niekończące się zmiany i kolejne wersje obu tekstów wzajemnie się przenikały. W rezultacie obu z nich można uznać za autorów i scenariusza i książki, która (podpisana wyłącznie przez Clarke’a), została wydana kilka miesięcy po premierze filmu. Arthur C. Clarke powiedział po premierze, iż pełne zrozumienie „2001: Odysei Kosmicznej” oznaczałoby porażkę twórców, gdyż razem z Kubrickiem postawili w scenariuszu więcej pytań, niż odpowiedzi.

W lutym 1965 roku w Nowym Jorku utworzyła się grupa pod szyldem Polaris Productions, pracująca wspólnie nad „Journey beyond the Stars”. Stanowili ją Stanley Kubrick, Arthur C. Clarke, projektanci z Alabama Space and Rocket Center – Harry Lange i Frederick I. Ordway III, brytyjski scenograf Anthony Pratt, montażysta Ray Lovejoy i sekretarka Judy Minoff. W połowie kwietnia ekipę powiększyli kolejni Anglicy – producent Victor Lyndon i scenograf Tony Masters. Bogata dokumentacja ich wizyt w wielu cywilnych, wojskowych i prywatnych laboratoriach, uniwersytetach, obserwatoriach astronomicznych, ośrodkach astronautycznych i rakietowych z NASA na czele, posłużyła jako baza do projektów statków kosmicznych, planowanych do pokazania w filmie.

W sierpniu 1965 roku wszyscy przenieśli się do Borehamwood pod Londynem, gdzie w tamtejszych halach zdjęciowych wytwórni Metro-Goldwyn-Mayer, trwały już definitywne przygotowania do nakręcenia „2001: Odysei Kosmicznej”, jak ostatecznie nazwano rodzący się film. Wraz z nimi przyjechały materiały scenograficzne, dzieło amerykańskich podwykonawców. Tereny hal zdjęciowych i biur, zapełnione projektami i rysunkami koncepcyjnymi wyglądały tak imponująco, że szef misji załogowych NASA, George Muller, zobaczywszy przygotowania do filmu, określił to jako „oddział NASA na wschodzie”. Podczas przygotowań w Wielkiej Brytanii, Kubrick i Clarke w ciągu 58 dni napisali ostateczną wersję scenariusza, datowaną na 9 grudnia 1965. Zdjęcia do „2001: Odysei Kosmicznej” rozpoczęto 29 grudnia 1965 roku.

 

Tekst z archiwum film.org.pl (2004.09.10)

 

Ostatnio dodane